Litewski parlament przyjął w czwartek rezolucję, w której wezwał społeczność międzynarodową do wsparcia białoruskiej opozycji oraz do nieuznawania działań Aleksandra Łukaszenki, w tym umów o integracji, które zamierza on podpisać z Rosją. Rezolucji nie poparli posłowie AWPL-ZChR.

Jak podaje Delfi, w przyjętym dokumencie posłowie nazwali Aleksandra Łukaszenkę nielegalnym przywódcą i wezwali społeczność międzynarodową do traktowania jego wszelkich działań zmierzających do zawarcia nowych porozumień z Rosją jako zbrodni wobec narodu i faktycznej aneksji kraju.

Sejm wezwał też Rosję, aby nie ingerowała w sprawy wewnętrzne i politykę zagraniczną Białorusi. W przypadku prób „ograniczania suwerenności kraju wbrew woli narodu białoruskiego” zaproponował nałożenie na Rosję i przedstawicieli białoruskich władz dodatkowych sankcji.

W rezolucji znalazło się także wezwanie do społeczności międzynarodowej do udzielenia narodowi Białoruskiemu i jego „legalnym przedstawicielom” pomocy politycznej, gospodarczej, finansowej, wizowej itp.

Jak wynika z informacji podanej przez Andrzeja Poczobuta, dziennikarza i członka władz Związku Polaków na Białorusi, litewski Sejm uznał Swietłanę Tichanowską (nazwaną „przywódczynią białoruskiego narodu”) oraz opozycyjną Radę Koordynacyjną za jedynych legalnych reprezentantów białoruskiego narodu.

Rezolucję jednogłośnie poparło 91 posłów litewskiego Sejmu z niemal wszystkich frakcji parlamentarnych. W głosowaniu nie uczestniczyli posłowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin. Według lidera tej partii, Waldemara Tomaszewskiego, nie powinno się „oceniać sąsiadów, ale zachęcać do dialogu”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W najbliższych dniach Aleksandr Łukaszenko złoży wizytę w Moskwie. W związku z tym pojawiły się obawy, że w obliczu pogorszenia stosunków z krajami zachodnimi Łukaszenko pójdzie wobec Moskwy na daleko idące ustępstwa w kwestii integracji.

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenko o możliwości integracji między Białorusią i Rosją

Kresy.pl / Delfi

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz