IPN poszukuje świadków zbrodni OUN-UPA na Wołyniu

Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie poszukuje osób pokrzywdzonych i świadków zbrodni ludobójstwa popełnionych w latach 1939-1945 przez członków OUN-UPA oraz inne osoby współuczestniczące na ludności narodowości polskiej zamieszkującej województwo wołyńskie. – ogłosił Instytut Pamięci Narodowej.

W komunikacie, który ukazał się w poniedziałek na stronie internetowej IPN, przypomniano, że Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (OKŚZpNP) w Lublinie wciąż prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa popełnionych na ludności polskiej na terenie dawnego województwa wołyńskiego w latach 1939-45 przez Ukraińców, w tym członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińskiej Powstańczej Armii. W szczególności śledztwo dotyczy zabójstw kilkudziesięciu tysięcy Polaków, w tym kobiet i dzieci a także znęcania się nad nimi fizycznie i psychicznie, niszczenia lub kradzieży ich mienia. W orbicie zainteresowań śledczych znajduje się też stwarzanie warunków grożących Polakom biologicznym wyniszczeniem oraz zmuszających ich do opuszczenia swoich domów i ucieczki.

Osoby pokrzywdzone, członkowie ich rodzin, świadkowie oraz wszyscy, którzy posiadają informacje na temat zbrodni na Wołyniu, są proszeni o kontakt z lubelską Komisją. W komunikacie podkreślono, że Komisja jest także zainteresowana zdjęciami pomordowanych, listami ofiar i inną przydatną dokumentacją.

Korespondencję należy kierować na adres:
Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie
ul. Wodopojna 2, 20-086 Lublin
telefon: 81 534 59 11
[email protected]

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że sprawcami Zbrodni Wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery (OUN – B) oraz podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia (UPA). Współdziałała z nimi także część ludności ukraińskiej, która uczestniczyła zarówno w mordach na swoich polskich sąsiadów, jak również w rabowaniu ich dobytku. Główna faza zbrodni na Wołyniu przypadła na okres od lutego 1943 roku do zimy 1944 roku. Ogółem zbrodni na Polakach dokonano w 1865 miejscach w dawnym województwie wołyńskim. Największych masakr dokonano w Woli Ostrowieckiej, gdzie zamordowanych zostało 628 Polaków, w kolonii Gaj – 600, w Ostrówkach – 521 i Kołodnie – 516. Szczególne nasilenie zbrodni nastąpiło w lipcu 1943 roku. Zamordowano wówczas ok. 10 – 11 tysięcy Polaków. W dniach 11 i 12 lipca UPA dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim oraz łuckim. Wykorzystano do tego dzień – niedzielę – i to, że wielu ludzi zgromadziło się w kościołach. Ukraińscy nacjonaliści odważali się również wkraczać do kościołów, mordując ludność cywilną i duchownych. Miało to miejsce m.in. w Kisielinie, a także w Porycku. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem. Ludzi palono żywcem, wrzucano do studni, zabijano używając siekier i wideł. Wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią, a także gwałcono kobiety.

Według szacunków Ewy Siemaszko w samym województwie wołyńskim nacjonaliści ukraińscy zabili 60 tys. Polaków. OUN-UPA przeniosły później ludobójstwo do Małopolski Wschodniej, gdzie według analogicznych szacunków zabito około 70 tys. Polaków.

PRZECZYTAJ: TK uchylił przepisy ustawy o IPN o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów

Kresy.pl / ipn.gov.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz