Trzaskowski chce delegalizacji ONR

Zapytany o pomysł delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego kandydat na prezydenta Warszawy z ramienia Platformy Obywatelskiej odpowiada – „natychmiast”.

Rafał Trzaskowski został zapytany w Programie 3 Polskiego Radia o to czy jest zwolennikiem delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego odpowiedział – „Oczywiście, że tak. Natychmiast. Nie może być tak, żeby organizacje o jawnym profilu rasistowskim, nawołujące do nienawiści rasowej, maszerowały po Warszawie i wykrzykiwały swoje hasła, zwłaszcza 1 sierpnia czy 11 listopada”.

Trzaskowski twierdził, że widział na Marszu Niepodległości „faszystowskie i rasistowskie hasła, które rząd rozgrzeszał”. Zapytany jakie hasła ma na myśli kandydat PO na prezydenta Warszawy twierdził, że na manifestacji 11 listopada pojawiły się hasła o „białej Polsce”.

„Tutaj nie ma miejsca na odcienie szarości. Albo ktoś walczy z rasizmem, walczy z symbolami faszystowskimi na ulicach Warszawy, walczy z tym, żeby ludzie nie krzyczeli 1 sierpnia >>raz sierpem, raz młotem<<” – mówił Trzaskowski wracając do antykomunistycznego hasła w swojej dalszej wypowiedzi – „Jak może minister rządu PiS-owskiego puścić dalej demonstrantów, którzy krzyczą „raz sierpem, raz młotem” 1 sierpnia?”. Trzaskowski uznał ONR za „organizację, którą trzeba byłoby w ogóle zakazać”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W styczniu bieżącego roku Prokura Rejonowa w Częstochowie uznała, że „brak jest dowodów wskazujących na to, iż osoby tworzące zapisy statutu stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny nawoływały w ten sposób do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych. Nie stwierdzono także, że zapisy statutu propagują faszystowski ustrój państwa”.

rp.pl/kresy.pl

 

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz