PGNiG odkryło na Podkarpaciu nowe złoża gazu ziemnego

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało, że z otworów w powiatach dębickim i ropczycko-sędziszowskim uzyskano przemysłowe przypływy gazu ziemnego.

Na roku 2018 PGNiG wykonało dwa otwory poszukiwawcze, dzięki którym odkryto nowe złoża gazu ziemnego na Podkarpaciu. Według komunikatu spółki po podłączeniu do infrastruktury wydobywczej przypływy gazu z otworu Sędziszów-38K będą wynosić ok. 68 tys. m sześc. na dobę, natomiast z otworu Korzeniówek-1K – ok. 22 tys. m sześc. na dobę.



PGNiG SA wydobywa gaz ziemny na Podkarpaciu od ponad 60 lat, ale wciąż odkrywamy tu nowe złoża surowca. To między innymi zasługa niedawno opracowanej metody poszukiwań, która pozwala z dużą trafnością wyznaczać miejsca wykonywania odwiertów – tłumaczył Piotr Woźniak, prezes PGNiG SA. Dodał także, że liczy, że nowe odwierty pozwolą nam zwiększyć wydobycie gazu na południu Polski.

ZOBACZ TAKŻE: Spółka PGNiG nie będzie szukać gazu na Ukrainie – Ukraińcy zmienili warunki przetargu

Decyzja o dalszych pracach poszukiwawczych na terenie koncesji zostanie podjęta po analizie uzyskanych wyników geologiczno-złożowych. Nowe otwory położone są w rejonie złóż już eksploatowanych, co obniża koszty ich zagospodarowania.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Obecnie PGNiG posiada w Polsce 23 koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, a także 25 koncesji łącznych (poszukiwane, rozpoznawanie oraz wydobywanie). Spółka podaisa także 213 koncesji eksploatacyjnych, z czego 151 stanowi koncesje na wydobywanie gazu ziemnego, 14 – ropy naftowej a 48 – ropy i gazu.

Kresy.pl / interia.pl

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz