Przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego odpowiadają wiceszefowi resortu sprawiedliwości, który uznał, że ONR należy zdelegalizować.

Jak informowaliśmy wcześniej, wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik powiedział na antenie Polsat News, że należy rozważyć „zmianę przepisu umożliwiającego delegalizację stowarzyszeń, kiedy w ich przypadku dochodzi do rażącego, czy uporczywego naruszenia przepisów prawa”. Odpowiadając na pytanie o to, czy należy zdelegalizować m.in Obóz Narodowo-Radykalny, Wójcik odpowiedział: „Sądzę, że tak”. Rozmowa odbyła się w kontekście filmu dokumentalnego wyemitowanego przez TVN24.

Na te słowa zareagowali na Twitterze przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego. Brygada Podlaska ONR zadała wiceministrowi Wójcikowi pytanie, za co chce zdelegalizować ONR:

Szanowny ministrze, za co? Za oddawanie krwi? Za kampanię edukacyjną pt. STOP dopalaczom? A może za permanentną pomoc domom dziecka czy domom samotnych matek? Może za pogrzeby dzieci nienarodzonych? To też nazizm?

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Politycy PiS ugięli się pod narracją TVN i lewactwa. Mówią o delegalizacji ONR. Naprawdę narodowcy i katolicy przeszkadzają wam bardziej niż totalna opozycja, neokomuniści i eurolewactwo? – pyta z kolei oficjalny profil ONR na Twitterze.

Z kolei rzecznik ONR zwrócił uwagę, że TVP pisząc o wypowiedzi wiceministra sprawiedliwości posuwa się do „nieprzypadkowego” kadrowania fotografii:

TVP ilustruje artykuł o słowach wiceministra zdjęciem z Marszu Powstania Warszawskiego. Kadruje zdjęcie tak żeby nie było widać hasła antynazistowskiego „Jedna kula – jeden Niemiec”, a tylko hełm Wermachtu. Przypadek?

Jak oświadczają przedstawiciele ONR, w ostatnich dniach przepuszczono na tę organizację „bezpodstawny atak ze strony polityków opozycji, partii rządzącej oraz mediów głównego nurtu”. Z tego powodu, w środę o godz. 12 pod siedzibą resortu sprawiedliwości odbędzie się konferencja w tej sprawie.

Przypomnijmy, że reportaż stacji pokazywał m.in urządzenie ołtarzyka na cześć przywódcy III Rzeszy, wychwalanie jego czynów, wznoszenie toastów za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę. Towarzyszyły temu okrzyki „Sieg Heil” oraz nazistowska symbolika.

Superwizjer TVN24 pokazał wśród zgromadzonych Mateusza S., przewodniczącego stowarzyszenia Duma i Nowoczesność, ubranego w mundur oficera SS. Autorzy reportażu podali, że działaczem tej organizacji był wówczas także Jacek Lanuszny – asystent posła Ruchu Narodowego Roberta Winnickiego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Winnicki o materiale TVN24: Może mieć podłoże polityczne

twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Przedstawiciele społeczności żydowskiej w Polsce, zgłosili chęć wspólnego świętowania 100 lecia niepodległości ,razem z przedstawicielami rządu i środowisk politycznych.Jak wiemy ,wcześniej taką propozycję zakomunikowali liderzy ONR i MW.Ze względu na to ,że Żydom nie po drodze z polskimi środowiskami narodowymi,trzeba ich jako uczestników wykluczyć z obchodów.I do tego celu ma służyć ten prowokacyjny reportaż i cała nagonka z nim związana.Rozwiążą ONR , MW i będzie po sprawie.