„Onet”: PIS rozważa dymisję Andrzeja Dudy

Dymisja Andrzeja Dudy to jeden ze scenariuszy, rozważanych przez PIS na ostatniej prostej przed wyborami prezydenckimi – napisał w poniedziałek „Onet”. Według Andrzeja Stankiewicza z redakcji portalu, dzięki podjęciu takiego kroku, partia mogłaby rozpisać wybory prezydenckie na nowo w dowolnym terminie (do połowy lipca).

Według portalu „Onet” PIS rozważa dymisję Andrzeja Dudy. „W obozie władzy poważnie rozważana jest dymisja prezydenta — potwierdził Onet w trzech niezależnych źródłach. Gdyby Andrzej Duda dobrowolnie zrzekł się stanowiska, to PiS mogłoby na nowo rozpisać wybory prezydenckie w dowolnym terminie do połowy lipca. I uciszyć zarzuty o naruszanie prawa podczas organizacji głosowania” – czytamy.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Według portalu jest to najbardziej skrajne rozwiązanie, rozważane przez obóz władzy, nazywane jeszcze kilka dni temu przez  polityków partii Jarosława Kaczyńskiego wariantem ostatecznym i „opcją atomową”. „Od tego czasu zmieniło się jedno: wszystkie inne warianty organizacji wyborów prezydenckich stają się coraz trudniejsze do zrealizowania. Dlatego — jak słyszymy w PiS — dymisja Andrzeja Dudy jest poważnie brana pod uwagę. Wiemy, że w obozie władzy analizowano taką sytuację w oparciu o opinie prawników związanych z PiS” – czytamy. Według medium taki krok pomógłby rozwiązać wiele problemów, z którymi aktualnie mierzy się Prawo i Sprawiedliwość.

Według portalu PIS zdaje sobie sprawę, że odrzucona zostanie ustawa o głosowaniu korespondencyjnym, ponieważ wyborom korespondencyjnym w maju sprzeciwia się opozycja oraz część Porozumienia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W razie dymisji Andrzeja Dudy, zgodnie z konstytucją, obowiązki prezydenta przejmie marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Ustawa zasadnicza przewiduje, że w razie zwolnienia urzędu prezydenta, nowe wybory zarządza marszałek Sejmu „nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów”.

Przy takim scenariuszu najpóźniej na koniec lipca lub na początek sierpnia wyznaczony zostałby nowy termin wyborów.

Portal podkreśla, że przy takie rozwiązanie umożliwiłoby też PiS na „ucieczkę do przodu” od kłopotów związanych z organizacją korespondencyjnych wyborów. Zdaniem medium w tej chwili obóz władzy organizuje je bez podstawy prawnej.

wiadomosci.onet.pl / kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz