Dwa brytyjskie samoloty transportowe C-17 ze sprzętem wojskowym dla Ukrainy musiały lecieć dłuższą drogą, aby ominąć Niemcy, bo kraj ten nie wyraził zgody, by broń była przewożona przez niemiecką przestrzeń powietrzną – poinformował w poniedziałek portal UK Defence Journal. [AKTUALIZACJA, 18.01, 16:30] Jednak niemieckie władze twierdzą, że nie otrzymały wniosku od Londynu. Brytyjczycy potwierdzili, że nie zwracali się do Berlina z prośbą o wykorzystanie niemieckiej przestrzeni powietrznej.

Portal UK Defense Journal podał, że mimo defensywnego charakteru tego sprzętu, z racji sprzeciwu rządu Niemiec, brytyjskie samoloty musiały znacząco nadłożyć drogi, by ominąć niemiecką przestrzeń powietrzną. Portal zamieścił trasę przelotu brytyjskich samolotów.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

[AKTUALIZACJA, 18.01, 16:30] Jednak, jak ustalił dziennikarz niemieckiego Bilda, Julian Röpcke, Niemcy nie otrzymały brytyjskiego wniosku o zgodę na przelot, co potwierdzili także sami Brytyjczycy.

Wielka Brytania poinformowała w poniedziałek, że dostarcza Ukrainie broń przeciwpancerną, aby pomóc jej bronić się przed ewentualną rosyjską inwazją. Brytyjski sekretarz obrony Ben Wallace nie określił rodzaju wysyłanej broni, ani wielkości dostaw, ale zapewnił, że nie jest to broń strategiczna i nie stanowi ona zagrożenia dla Rosji. „Ma służyć do samoobrony” – stwierdził szef brytyjskiego resortu obrony. Przekazał także, że jest to broń krótkiego zasięgu.

Grudniowe doniesienia niemieckich mediów sugerowały, że poprzednia kanclerz Niemiec Angela Merkel blokowała dostawy broni na Ukrainę. Doniesienia wskazują, że Berlin stanął na drodze do realizacji zakupów dla ukraińskiej armii. Bild napisał, że w sierpniu br. „ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski praktycznie błagał kanclerz Merkel podczas jej wizyty w Kijowie o zniesienie blokady na zakup broni z USA, Litwy i innych państw NATO”.

W czerwcu ubiegłego roku ówczesny szef niemieckiego MSZ odrzucił apel prezydenta Ukrainy o dostarczenie niemieckiej broni ukraińskiej armii. Rzecznik niemieckiego rządu tłumaczył wówczas, że Niemcy pozostają wierne zasadzie zakazu dostaw broni do regionów rozdartych wojną.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Niemiecki MSZ: Niemcy chcą stabilnych stosunków z Rosją, wiele kwestii jest dyskusyjnych

Przypomnijmy, że Ukraina posiada już, według obliczeń serwisu „Defense Express”, 77 wyrzutni amerykańskiego systemu przeciwpancernego FGM-148 Javelin, a także 540 przeciwpancernych pocisków kierowanych tego systemu, w różnych wersjach. Ostatnia dostawa tego sprzętu trafiła na Ukrainę w październiku 2021 roku – było to 30 przeciwpancernych systemów rakietowych Javelin, tj. przenośnych wyrzutni, wraz ze 180 pociskami kierowanymi.

Jak informowaliśmy, w piątek rzeczniczka Białego Domu, Jen Psaki, powiedziała na konferencji prasowej, że według ustaleń wywiadu USA, Rosja przygotowuje prowokacje na wschodzie Ukrainy, żeby zyskać pretekst do inwazji i i już wysłała agentów, mających przeprowadzić pod fałszywą flagą akcje dywersyjne przeciwko separatystom w Donbasie. „Obawiamy się, że rosyjski rząd przygotowuje się do inwazji na Ukrainę, która może skutkować łamaniem praw człowieka na szeroką skalę i zbrodniami wojennymi, jeśli dyplomacja nie osiągnie swoich celów” – powiedziała Psaki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wcześniej pisaliśmy, że ukraiński wywiad wojskowy twierdzi, że Rosja chce przeprowadzić prowokację przeciw swoim żołnierzom stacjonującym w Naddniestrzu i oskarżyć o to Ukrainę. Ma o tym świadczyć ostrzeżenie, jakie przekazano na służbowej naradzie w 3. brygadzie zmotoryzowanej rosyjskiej armii, do którego treści dotarł ukraiński wywiad. Dotyczy ono „spodziewanych prowokacji ze strony Ukrainy w rejonie miejscowości Kiełbaśna”. W tej wsi, leżącej przy granicy z Ukrainą znajduje się jeden z największych składów amunicji w Europie. Pilnuje go grupa zadaniowa rosyjskich wojsk.

Zobacz także: Kijów: separatyści ściągają ciężki sprzęt, w tym czołgi

ukdefencejournal.org.uk / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz