Decyzję podjęła sędzia Wanda Jankowska-Bebeszko. W 2019 roku podtrzymała ona wyrok o uniewinnieniu 40 członków i sympatyków Obywateli RP, którzy w 2017 roku blokowali legalną demonstrację środowisk narodowych w Warszawie. Uniewinniono wtedy m.in. Kazimierę Szczukę, Piotra Pytlakowskiego (dziennikarz „Polityki”) czy Iwonę Wyszogrodzką.

„Jeśli organy państwowe nie mają nadzoru nad skrajnymi ugrupowaniami, to obywatele mogą sprzeciwiać się ich działalności” – argumentowała w 2019 roku Jankowska-Bebeszko.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Sędzia uznała, że fakt, iż nikt z urzędu miasta nie zgłaszał naruszeń prawa na manifestacji narodowców w 2017 roku to nie znaczy, że naruszeń nie było. Przypomniała, że przedstawiciele Ratusza na tej manifestacji zeznali w sądzie, że nic nie widzieli i nic nie słyszeli. „To po co tam byli?” – pytała sędzia.

Sędzia stwierdziła, że na marszu upamiętniającym rocznicę Bitwy Warszawskiej wznoszone hasła „wprost nie odnosiły się do faszyzmu”, ale „nawoływały do przemocy i nienawiści do środowisk mających odmienne poglądy”. Wznoszone tego dnia hasła to m.in.: „W sierpniu roku 20 Polak pobił czerwonego”, „Lance do boju, szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń”, „Duma, duma, narodowa duma” i „Raz sierpniem, raz młotem czerwoną hołotę”.

W marcu 2019 roku warszawski sąd okręgowy utrzymał inny wyrok sędziego Łukasza Bilińskiego, w którym uniewinnił 18 osób obwinionych o próbę zablokowania marszu narodowców z 29 kwietnia 2017. Biliński od lipca 2019 roku został odsunięty od sądzenia protestów ulicznych, ponieważ notorycznie uniewinniał „aktywistów” łamiących prawo m.in. podczas tzw. „kontrmiesięcznic”.

CZYTAJ TAKŻE: Sędzia, która pozwoliła na profanację wizerunku Matki Bożej jest konkubiną działacza pro-LGBT

Kresy.pl / wpolityce.pl / oko.press

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz