Rosnąca aktywność wojskowa NATO na ziemi ukraińskiej i na Morzu Czarnym oraz rosnąca liczba wspólnych ćwiczeń wojskowych nie przyczyniają się do rozwiązania konfliktu w regionie Donbasu – powiedziała w piątek na konferencji prasowej rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

„W sumie w tym roku na terytorium Ukrainy planowanych jest siedem wspólnych ćwiczeń z państwami NATO, co oznacza, że ​​poszczególne manewry odbywają się co sześć lub osiem tygodni. To wszystko nie przyczynia się do wewnątrzukraińskiego porozumienia. Ostatnia sesja Grupy Kontaktowe, która odbyła się 19 maja, po raz kolejny pokazuje brak chęci negocjatorów kijowskich do szukania kompromisu i działania zgodnie z literą i duchem porozumień mińskich – zaznaczyła rosyjska dyplomatka.

MSZ Rosji odniosło się również do zeszłotygodniowego forum bezpieczeństwa, które odbyło się w Kijowie. Członkowie ukraińskiego kierownictwa, którzy byli wśród jego uczestników, opowiadali o przygotowaniach do walki z nieistniejącym rosyjskim zagrożeniem jako głównym zadaniem kraju w tej sferze – powiedziała Zacharowa.

CZYTAJ TAKŻE: Kułeba: Stany Zjednoczone i Ukraina osiągnęły ważne porozumienia ws. bezpieczeństwa

„Wpisują się w to również niedawne postulaty [prezydenta Ukrainy Włodymyra] Zełenskiego, aby utrzymać wydatki na obronność w latach 2021-2022 na poziomie nie mniejszym niż 5% PKB Ukrainy. Dziś Ukraina wydaje rocznie 7,5 mld dolarów na przygotowania wojskowe i zajmuje pierwsze miejsce w rankingu. świata, jeśli chodzi o tempo wzrostu wydatków wojskowych” – podkreśliła rzeczniczka.

„Te militarystyczne plany Kijowa idą w parze z rozbudową NATO na terytorium Ukrainy i na Morzu Czarnym. Jak wiecie, sojusz rozpoczął ćwiczenie Defender Europe 21, największe ćwiczenia w ciągu ostatnich 25 lat. obejmuje 28 000 żołnierzy z krajów NATO i jego sojuszników – zaznaczyła dyplomatka.

CZYTAJ TAKŻE: Rozpoczęły się ćwiczenia Defender Europe 21 [+WIDEO]

Jak informowaliśmy, na początku kwietnia służby prasowo-wizerunkowe ukraińskiego Operacyjnego Dowództwa Wschód oraz Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały, że w tegorocznych manewrach wojskowych Cossack Mace 2021 (Kozacka Buława 2021), organizowanych wspólnie z Brytyjczykami, wezmą udział żołnierze z co najmniej pięciu krajów członkowskich NATO.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Prowadzący konferencję szef Dowództwa Departamentu Ćwiczeń Międzynarodowych Ukraińskich Sił Lądowych, płk Witalij Nehodenko powiedział, że podczas planowania z powodzeniem wypełniono wszystkie główne zadania. Przeprowadzono rozpoznanie lądowe oraz szczegółowo opracowano scenariusze ćwiczeń i mechanizmy interakcji między kwaterami dowodzenia a jednostkami Sił Zbrojnych Ukrainy oraz krajów członkowskich NATO.

Jak podano, tło operacyjne i strategiczne tych manewrów zakłada probabilistyczną naturę rozwoju sytuacji militarnej i politycznej na Ukrainie. Według scenariusza, kwatery główne i oddziały brygady wielonarodowej są zaangażowane w odpieranie wielkoskalowej ofensywy sił zbrojnych „umownego państwa-agresora”. Przede wszystkim opracowywane mają być działania defensywne, po których ma nastąpić ofensywa, której celem będzie przywrócenie granic i integralności terytorialnej kraju, zaatakowanego przez „wrogi kraj sąsiedni”.

Ukraińskie media przypominają, że 8 lutego br. prezydent Wołodymyr Zełenski zatwierdził plan przyjęcia zagranicznych sił na Ukrainę w 2021 roku, żeby mogły one wziąć udział w międzynarodowych manewrach.

W tym roku na Ukrainie zaplanowano szereg manewrów wojskowych, z udziałem wojsk z zagranicznych. Wspólnie z siłami amerykańskimi mają odbyć się ćwiczenia Rapid Trident 2021 i Sea Breeze 2021, ukraińsko-brytyjskie Cossack Mace 2021 i Warrior Watcher 2021, ukraińsko-rumuńskie Riverine 2021, a także ukraińsko-polskie Three Swords 2021 i Silver Sabre 2021.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W połowie kwietnia szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba stwierdził: „Ze strategicznego punktu widzenia jedynym pewnym gwarantem bezpieczeństwa w Europie i na szerszej przestrzeni euroatlantyckiej jest wstąpienia wszystkich demokracji regionu w sojusz NATO. Ukraina jest taką demokracją w regionie, która, niestety, graniczy na północnym-wschodzie z głęboko niedemokratycznymi krajami”. Wcześniej prezydent Ukrainy wezwał NATO do rozszerzeniaw regionie Morza Czarnego swojej obecności wojskowej, która miałaby nabrać charakteru stałego.

Kilka dni wcześniej, prezydent Ukrainy rozmawiał z sekretarzem generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensem Stoltenbergiem. Ukraiński przywódca ogłosił, że przystąpienie jego państwa do NATO jest jedynym sposobem rozwiązanie konfliktu w Donbasie. Postulował też sformułowanie przez Sojusz formalnego planu działań na rzecz przyjęcia Ukrainy, jak podała agencja informacyjna UNIAN. W tym samym czasie Litwa zapowiedziała, że już niebawem, we współpracy z innymi krajami bałtyckimi, zaproponuje sojusznikom z NATO przedstawienie Ukrainie formalnego planu działań na rzecz przyjęcia tego kraju do Sojuszu.

Kreml przestrzegł Ukrainę przed integracją z NATO. Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow uznał, że wstąpienie Ukrainy do Sojuszu nie pomoże jej w rozwiązaniu konfliktu w Donbasie.

Ukraina jest obecnie jednym a sześciu państw, obok Australii, Finlandii, Gruzji, Jordanii i Szwecji, będących specjalnym partnerem Sojuszu Północnoatlantyckiego o rozszerzonych możliwościach współpracy.

Kresy.pl / tass.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz