Morawiecki po zakończeniu szczytu UE: Polska jest w dobrej pozycji wyjściowej

Zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego, Polska jest „w dobrej pozycji wyjściowej” w kontekście rozmów na temat przyszłego unijnego budżet. Zapewnił, że polski rząd rozumie jego potrzeby. Zapowiedział też publikację „białej księgi” ws. podejścia Polski do uwag i rekomendacji KE.

W piątek premier Mateusz Morawiecki brał udział w nieformalnym szczycie przywódców krajów Unii Europejskiej w Brukseli, w trakcie którego poruszono m.in. temat unijnego budżetu po 2020 roku, jak również zmian w funkcjonowaniu europejskich instytucji.

– Polska jest w dobrej pozycji wyjściowej, rozumiemy potrzeby nowego budżetu UE, rozumiemy nowe zadania, jak również konieczność podniesienia tego budżetu – mówił Morawiecki na konferencji prasowej. Podkreślił, że Polska opowiada się za zwiększeniem wpływów do budżetu unijnego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Rozumiemy nowe zadania, które powinny być częściowo pokrywane przez budżet UE, jak również rozumiemy konieczność podniesienia wpływów do tego budżetu – powiedział szef polskiego rządu. Jego zdaniem, patrząc na zapatrywania unijnych państw na budżet UE, Polska jest „pośrodku”:

– Z jednej strony są państwa, które chcą ograniczyć wpływy do budżetu, a z drugiej są te, które widzą bardzo dużo nowych celów do sfinansowania przez budżet unijny. Podzielamy refleksję, że trzeba znaleźć nowe środki na nowe problemy, które się pojawiły, tak jak problem uchodźców, czy wspólna polityka obronna. Podkreślamy, że Polska chce w tej polityce obronnej brać czynny udział.

Morawiecki zapewnił, że Polska broni wspólnej polityki rolnej i polityki spójności. Podkreślił, że „jako kraj, który po II wojnie światowej był po niewłaściwej stronie żelaznej kurtyny, musimy nadrabiać straty”.  – Mamy pełne przekonanie, że musimy znaleźć nowe źródła finansowania. Jesteśmy za podniesieniem składek nawet do 1,2 DNB.

Szef rządu poinformował również, że Polska wnioskuje o to, by od nowego budżetu nie obowiązywały rabaty, żeby istniały „bardzo podobne mechanizmy wpłacania środków do budżetu ze strony zarówno płatników netto, jak i beneficjentów netto”.

– Drugi obszar to zwiększenie środków własnych, z różnych źródeł. Polska wspiera tzw. digital tax, czyli podatek cyfrowy, podatek od różnego rodzaju przedsiębiorstw, które uzyskują duże korzyści ze sprzedaży swoich produktów w Europie, ale nie płacą należnego podatku albo płacą go w możliwie minimalnym wymiarze. Francja, Niemcy, kilka krajów coraz wyraźniej wskazuje na zasadność takiego podejścia – podkreślił premier. Dodał, że Polska wskazuje też na możliwość skompensowania tego ubytku w unijnym budżecie, „przynajmniej w jakimś zakresie”, także przez wpłatę ze strony Wielkiej Brytanii. Podkreślił też, że np. Norwegia czy Szwajcaria, które nie należą do UE, „w jakimś stopniu partycypują w finansowaniu pewnych programów w ramach umów bilateralnych lub wielostronnych”. Zaznaczył, że jego zadaniem Wielka Brytania powinna „w jakimś stopniu” w tym partycypować, w zamian za dostęp do jednolitego rynku UE.

Ponadto, polski premier odniósł się również do zaplanowanego spotkania z przewodniczącym Komisji Europejskiej. Powiedział, że umówił się na spotkanie z Jean-Claudem Junckerem na dłuższe spotkanie 8 marca. Zapewnił, że do tego czasu będzie gotowa „biała księga”, w której Polska zamierza pokazać analizę polskiego podejścia do uwag i rekomendacji KE.

PRZECZYTAJ: Morawiecki: jesteśmy gotowi do kompromisu ws. budżetu UE

Morawiecki był również pytany przez dziennikarzy o to, czy spór z Komisją Europejską będzie wygasał. W odpowiedzi szef polskiego rządu powiedział, że dalszy przebieg dialogu z KE będzie w dużym stopni zależeć od reakcji na polską „białą księgę”. – Tam jest analiza porównawcza różnych systemów, tam są odpowiedzi na wszelkie uwagi. Ten dialog jest konstruktywny. Jak on się potoczy, to dzisiaj jest za wcześnie o tym mówić – tłumaczył premier.

Przeczytaj także: Tusk rozmawiał z Morawieckim o ustawie o IPN. Doradził kapitulację?

PAP / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz