Wzywam Niemcy do oprzytomnienia w sprawie Nord Stream 2. Gazociąg to narzędzie szantażu Moskwy – oświadczył premier Mateusz Morawiecki w środę.

Mamy do czynienia z krytycznym momentem w historii z punktu widzenia Nord Stream 2. Głos Polski i Łotwy jest jednoznaczny – NS2 nie powinien być wzmocnieniem arsenału szantażu w dyspozycji Kremla. Wzywamy niemieckich partnerów do oprzytomnienia – oświadczył premier Mateusz Morawiecki, cytowany przez PAP. Słowa padły w czasie środowej konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Łotwy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8139.32 PLN    (36.99%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zobacz także: Sekretarz generalny SPD uważa, że Nord Stream 2 nie powinien mieć związku ze „sporami politycznymi”

„Cieszę się, że mogliśmy porozmawiać o polityce europejskiej w szerszym wymiarze i o priorytetach Polski. Będziemy zmierzali do ucywilizowania całego systemu energetycznego, a z drugiej strony będziemy wzmacniali współpracę miedzy krajami UE” – powiedział premier.

„Od niedawna neoimperialna polityka rosyjska wróciła na agendę naszych spotkań i presja, którą widzimy ze strony Rosji jest coraz większa. Dlatego nasza odpowiedź i podejście do tego, co się dzieje wokół Ukrainy, muszą być i są zdecydowane” – oświadczył Morawiecki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Informowaliśmy, że zdaniem niemieckiej prasy budowa Nord Stream 2 to „centralny element” przygotowań do inwazji na Ukrainę. W piątek niemiecka gazeta Frankfurter Allgemeine Zeitung napisała, że stosunek Niemiec do Nord Stream 2 ośmiela Rosję do ataku na Ukrainę.

We wtorek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki wyraziła opinię, że znaleźliśmy się w miejscu, w którym Rosja może w dowolnym momencie przeprowadzić atak na Ukrainę. Podczas konferencji prasowej w Białym Domu, Psaki skomentowała planowane na piątek spotkanie szefów dyplomacji USA i Rosji w Genewie.

Zobacz także: Niemiecki MSZ: Niemcy chcą stabilnych stosunków z Rosją, wiele kwestii jest dyskusyjnych

pap / biznes.interia.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz