W rozmowie z portalem Kresy.pl publicysta Stanisław Michalkiewicz komentuje sprawę notatki nt. gróźb USA pod adresem Polski. Jego zdaniem, postępowanie Amerykanów stawia pod znakiem zapytania wiarygodność NATO i ukazuje efekty lat zaniedbań polskich władz, niebędących w stanie ułożyć relacji z USA. „W rezultacie mamy to, co mamy – USA traktują Polskę jak skarbonkę dla Żydów”.

Zdaniem publicysty Stanisława Michalkiewicza, obecna sytuacja w stosunkach polsko-amerykańskich jest konsekwencją wieloletnich zaniechań i zaniedbań ze strony polskich władz. – One nie potrafiły ułożyć stosunków ze Stanami Zjednoczonymi na odpowiedniej płaszczyźnie. Nie powiem, że partnerskiej, bo to byłoby zadanie niewykonalne, ale przynajmniej bez takich niedomówień.

Przeczytaj: MSZ: notatka ws. gróźb USA nie powinna zostać odtajniona – sprawdzamy czy ona istnieje

Michalkiewicz zwraca uwagę na dwa niewykorzystane momenty i zaniechania w ostatnich kilkunastu latach, kiedy takie ułożenie się z USA było możliwe. Pierwszą okazję miał były prezydent Aleksander Kwaśniewski po wprowadzeniu polskiego kontyngentu wojskowego do Iraku, na życzenie Waszyngtonu.

Czytaj także: Onet ujawnił nowy dokument MSZ ws. ultimatum z USA

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Kwaśniewski mógł wówczas załatwić z George’m W. Bushem co najmniej dwie sprawy. Po pierwsze, uzyskać obietnicę, że Stany Zjednoczone nie będą wywierały na Polskę żadnych nacisków ws. realizacji przez nas żydowskich roszczeń majątkowych. Po drugie, uzyskać zgodę USA na militarną konwersję polskiego zadłużenia zagranicznego, żeby zamiast oddawać długi wierzycielom z NATO, przeznaczać te pieniądze na modernizację własnych sił zbrojnych, będących częścią sił Sojuszu. Ale nic z tych rzeczy. Polska niczego nie uzyskała. Nawet Kwaśniewski nie mógł sobie załatwić posady szefa ONZ czy NATO. No chyba, że załapał się na wynagrodzenie dla agentów, bo Amerykanie rozprowadzali coś takiego poprzez jedną firmę, której partnerem ze strony polskiej była taka firemka Ostrowski Arms. Być może dostał jakiś napiwek z tej puli – mówi Michalkiewicz.

Drugą okazją była wizyta prezydenta Baracka Obamy w Polsce w 2014 roku. Zdaniem publicysty, był to już wówczas „ostatni dzwonek”, a sposobność była dzięki napiętym relacjom Obamy z izraelskim rządem:

– Można było wtedy zwrócić się do USA, żeby oficjalnie obiecały nam neutralność ws. żydowskich roszczeń. A po drugie, że Polska podejmując się niebezpiecznej roli amerykańskiego dywersanta na Wschodnią Europę stała się państwem frontowym i w związku z tym oczekiwalibyśmy, że rząd Stanów Zjednoczonych będzie traktował Polskę jak inne państwo frontowe – Izrael. Czyli: kroplówka finansowa na modernizację i dozbrojenie armii w postaci 4 mld dolarów rocznie plus udogodnienia wojskowe, takie jak w przypadku Izraela. I znowu – nikt się nie zająknął. Pan prezydent Komorowski opowiadał prezydentowi Obamie jakieś ciężkie dowcipasy, których ten nawet nie zrozumiał.

– W rezultacie mamy to, co mamy – USA traktują Polskę jak skarbonkę dla Żydów – mówi Michalkiewicz. – Właśnie w konsekwencji takich zaniedbań i zaniechań. W tej sytuacji albo wykorzystamy ten moment, żeby te stosunki z USA jakoś wyjaśnić, albo, jeśli nie, to wychodzi na to, że z naszego punktu widzenia NATO kompletnie przestało być wiarygodne. Bo jeżeli z powodu jednej, powiedzmy sobie szczerze, głupiej nowelizacji, Stany Zjednoczone gotowe są wycofać obecność wojskową z Polski, to właściwie powstaje ogromny znak zapytania nad wiarygodnością NATO. To trzeba wyjaśnić.

Publicysta zwraca przy tym uwagę na pewne „światełko w tunelu”:

– Mówiąc pół żartem, pół serio, jeśli prezydent Duda i premier Morawiecki mieliby mieć szlaban na odwiedziny w Białym Domu, to warto zauważyć, że jest światełko w tunelu. Prezydent Putin nie broni panu prezydentowi odwiedzić go na Kremlu. Premier Miedwiediew również nie wyrzeka się spotkania z premierem Morawieckim. Więc jeśli Amerykanie rzeczywiście zamierzają wycofać z Polski swoją obecność wojskową lub ją zredukować, to w takiej sytuacji tę próżnię polityczną mogłaby wypełnić północna grupa wojsk rosyjskich. I zamiast ciężkiej brygady amerykańskiej w Żaganiu pojawiłby się np. rosyjski specnaz. Nie jesteśmy w sytuacji całkiem bez wyjścia i to trzeba Amerykanom powiedzieć, że jeżeli oni doprowadzą nas do takiej desperacji i przekonają nas, że nie możemy liczyć na NATO, to będziemy się rozglądać za jakimś innym zabezpieczeniem naszej egzystencji.

Michalkiewicz zaznacza, że rząd PiS w ogóle nie rozgrywa obecnej sytuacji. Przypomina, że prezydencki minister Krzysztof Szczerski pojechał do Waszyngtonu wyjaśniać całą sprawę. – A rząd nic nie rozgrywa, tylko za pośrednictwem rządowej telewizji plecie jakieś brednie. Najpierw zaprzecza, teraz już zaprzeczać nie może, tylko właśnie plecie, że „nic się nie stało”. Jak to „nic się nie stało?”. No właśnie się stało! Dlatego już od 2 miesięcy mówię, że Jarosław Kaczyński staje się niebezpieczny dla Polski. Przez te swoje obsesje, zaczyna być niebezpieczny dla państwa.

Co w takim razie czeka nas w najbliższym czasie? Zdaniem Michalkiewicza „zabiorą się za nas Niemcy”, bo nie wyklucza, że cała sprawa związana z notatką polskiej ambasady w Waszyngtonie to „element kombinacji operacyjnej”. Zwraca uwagę, że w Niemczech udało się już zażegnać kryzys rządowy i powołać koalicję. – I teraz Niemcy się za nas zabierają i robią u nas porządek. To, że to właśnie Onet puścił tego bąka tylko mnie w tym utwierdza. Ale „bąk”, z tego co widzimy, był prawdziwy. Śmierdzący, ale prawdziwy.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Sun Escobar
      Sun Escobar :

      @jwu USA nigdy nie było sojusznikiem Polski i nie będzie, dla nich jesteśmy tylko narzędziem na ruskich. W historii USA nas kilkukrotnie zdradzało, dlaczego obecnie miało by się coś zmienić ? Jak w 39 roku płonęła Warszawa, amerykański prezydent powiedział, że nie będą amerykanie ginęli za jakąś tam Warszawę, jak dzielili Europę między siebie, to USA nawet palcem nie kiwnęło w Polskiej sprawie, oddali nas ruskim bez mrugnięcia okiem, zgodzili się też na okrojenie Polskich ziem. Obecna Polityka USA tylko to potwierdza, jesteśmy bananową republika dla nich, nie mamy złóż, wielkiego przemysłu, nowoczesnej technologii, militarnie dno, nie leżymy w strategicznym położeniu, więc po co amerykanie mieli by nas traktować jak partnera ? Nie łudźmy się, USA szuka frajera, a Polska idealnie się na to nadaje. Dzięki SLD, PIS, PO, PSL. Nawet niepodległość, tylko na papierze. Duda i Morawiecki od miesiąc niczym się praktycznie nie zajmują, tylko przepraszaniem za wszystko żydów i nasłuchiwaniem, czy jakiś podsekretarz stanu nam nie pogroził. PIS tacy sami zdrajcy Polski jak reszta partii.

  1. donald
    donald :

    On the eve of the „great terror” among the employees in the leading positions in the
    NKVD, the Jews were 58% and the Russians – 22%. Latvians were 8%, Ukrainians – 7%, Poles – 3%, other nationalities – 2% After the „beriow” purges in 1940, the Russians were 45%, Jews – 35%, Georgians – 11%, Ukrainians – 9%. The representatives of the „western” nations were completely eliminated [2].

    https : / / en wikipedia. org / wiki / NKWD

  2. donald
    donald :

    MARCH 1968. Communists changed the authorities. That’s all.
    After 1945, the Jewish minority in Poland constituted about 1% population. In the apparatus of the communist regime, the Jews occupied most of positions and almost all managerial positions.
    In 1949, the USSR ambassador in Poland, Viktor Lebedev, wrote that „in Public Security Office, starting from deputy ministers, through department directors, there is not a single Pole, just Jews. Only Jews work in the Intelligence Department”.
    October 20, 1945. Colonel Mikolaj Steliwanowski, a Soviet adviser (supervisor from Moscow) was sent to the Ministry of Public Security. In his report informed the head of Russian NKVD Lavrentiy Beria that Jews in the Polish Ministry of Public Security account for 18.7% of employed and occupy 50% of managerial positions. In the First Department Jews constituted 27% of the employed and occupied 100% of managerial positions. In the Personnel Department, 23% of employees were Jews and there were seven Jews in the management. The Department for Officers (Internal Affairs – Political Police) consisted of 33% of Jews, all of them occupying managerial positions. In the Sanitary Department, Jews constituted 49%, in the Finance Department 30%. (source: Archives of the Institute of National Remembrance. Bulletin nr 11/58)
    And here we are talking about Ministry of Public Security only. It concerns also the Judiciary, Police and local authorities.

  3. donald
    donald :

    JEWISH COMMUNIST CRIMINALS in Poland
    Col. Salomon Morel – Jewish communist, Stalinist official. Accused war criminal. Immediately after the end of World War II, he became commander of concentration camp in Świętochłowice-Zgoda. In 1968 escaped to Tel Aviv. Israel refused to extradite him. Reason – anti-Semitism.
    Morel had blood on hands several hundreds of Polish patriots. “You whores, Auschwitz was kindergarten compared to my sanatorium „- that’s how Salomon Morel welcomed new prisoners.
    Lt. Col. Helena Wolińska (Fajga Mindla) – prosecutor involved in Stalinist regime show trials of the 1950s. Accused war criminal, she escaped to UK. British government refused a deportation. Reason – anti-Semitism
    Stefan Szechter Michnik – former military judge of the Soviet-dominated regime in post-World War II Poland. Communist criminal. When an arrest warrant was issued against him, he escaped to Sweden. Swedish government refused a deportation. Reason – anti-Semitism (His brother, Adam Michnik is an editor in chief one of the major newspapers in Poland “Gazeta Wyborcza” – Soros holds 10% shares )
    Lt. Col. Wiktor Herer – a superior officer at the Office of Public Security “ Our task is not only to destroy you physically, but also to smash you morally before the eyes of the society” , to a prisoner, 1948.
    After March 1968 over 1000 Jewish Stalinist criminals moved to Israel

  4. Gaetano
    Gaetano :

    Michalkiewicz ma tutaj dużo racji, i większości swoich poglądów nie zmienia. Co do realizacji żydowskich roszczeń majątkowych; Kwaśniewski nie był, oczywiście, zainteresowany uzyskaniem gwarancji uSSmańskiej, bo sam był żydem, co zamyka sprawę. Trochę dziwi u mądrego przecież gościa, naiwne przekonanie, że usa miałyby nas traktować, w kontekście zbrojeń, na równi z usraelem. O wątpliwych dowodach rzekomej lojalności hegemona wobec Polski ktoś, kto zna historię, może się łatwo przekonać, a przecież historia magistra vitae est.

    A tak poza tym, dlaczego uSSrael miałby bulić nam co najmniej 4mld dolców rocznie, skoro forsując zniewalającą nas na dekady ustawę mógłby wydoić 300 mld$ ? Odwracając sprawę, potencjalnie, jeżeli hegemon już miałby nas dozbroić, to oczekiwałby zwrotów poniesionych kosztów w postaci jakiejś extra wojenki. To chyba nie żadne novum, że jankes za darmo nie zrobi niczego. W końcu wojna to pierwszy, największy i najlepszy interes.

    P. Stanisław trafnie zauważa, że można porozmawiać z Rosjanami, swoją drogą jest to chyba jedyne rozsądne wyjście. Tyle że polskojęzyczne szumowiny, po kątach płaczące, że ussmańcy nie kochają ich tak, jak oni sobie to wyobrażają, pójdą w zaparte i znajdą pewnie tysiąc i jeden powodów, żeby z Rosją nie prowadzić merytorycznego, podkreślam, dialogu. Skądinąd jest to pewien warunek ich istnienia, jako zagorzałych fanatyków bydlaka giedroycia. I żadnych mesjanistyczno-prometejskich majaczeń o mitycznym „Międzymorzu”. Może Michalkiewicz bierze to pod uwagę.
    Z tymi ruskimi wojskami to chyba przesada; na naszym terytorium nie powinno być żadnych obcych wojsk, tylko rozwijanie naszej armii. Wystarczą jak najlepsze relacje z FR, bo to jest gwóźdź do trumny ukrów, naszego największego wroga.

    • jwu
      jwu :

      @Gaetano 100/100.A jeżeli chodzi o Ukraińców ,to musimy jedno zrozumieć ,że brat z bratem zawsze się dogada.Czego nie można powiedzieć o Polsce i Rosji.Także Polsko -rosyjski sojusz ,kosztem Ukrainy ,raczej nie wchodzi w grę.Jest inny bardziej realny scenariusz.A mianowicie rozwiązanie ,a la Chmielnicki.I tak pewnie będzie, jeżeli minie zachłyśnięcie USA ,demokracją z UE i bandytami OUN-UPA ?

  5. donald
    donald :

    October 20, 1945. Colonel Mikolaj Steliwanowski, a Soviet adviser (supervisor from Moscow) was sent to the Ministry of Public Security. In his report informed the head of Russian NKVD Lavrentiy Beria that Jews in the Polish Ministry of Public Security account for 18.7% of employed and occupy 50% of managerial positions. In the First Department Jews constituted 27% of the employed and occupied 100% of managerial positions. In the Personnel Department, 23% of employees were Jews and there were seven Jews in the management. The Department for Officers (Internal Affairs – Political Police) consisted of 33% of Jews, all of them occupying managerial positions. In the Sanitary Department, Jews constituted 49%, in the Finance Department 30%. (source: Archives of the Institute of National Remembrance. Bulletin nr 11/58)

  6. donald
    donald :

    You must have seen some footage of „civilians” with batons attacking protesting students in Warsaw. These „civilians” were in fact ORMO men. Do you know what happened to their boss in 1968? He packed his bags and left for Israel. I do not find it appropriate to apologize to people like this. Good riddance!