Powołując się na poufne dokumenty, portal Onet twierdzi, że polscy przywódcy stali się w Białym Domu persona non grata. USA całkowicie poparły stanowisko Izraela w sprawie ustawy o IPN.

Portal Onet w opublikowanym we wtorek artykule twierdzi, że jego dziennikarze „zdobyli dokumenty, pokazujące potężny kryzys w relacjach polskiego rządu z Amerykanami, wywołany przyjęciem ustawy o IPN. Choć rząd oficjalnie robi dobrą minę do złej gry, to lektura owych dokumentów pokazuje jasno: w ciągu ostatniego ćwierćwiecza relacje z USA nie były tak napięte”.

Portal powołuje się na notatkę sporządzoną 20 lutego  przez pracownika ambasady RP w USA. Pisze o „burzy” jaką miały wywołać stwierdzenie Mateusza Morawieckiego, który 17 lutego w czasie wizyty w Monachium mówił o współodpowiedzialności żydowskich kolaborantów za zagładę swoich rodaków w czasie drugiej wojny światowej.

Onet ujawnia przebieg spotkanie między polskimi dyplomatami a przedstawicielami władz USA delegowanymi by wywierać naciski na Polskę w sprawie ustawy o IPN. To Molly Montgomery – specjalna doradczyni wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a do spraw Europy i Rosji, A. Wess Mitchell – asystenta sekretarza stanu do spraw Europy oraz Euroazji, Thomas K. Yazdgerdi – specjalny wysłannik do spraw holokaustu, interesujący się także kwestiami reprywatyzacji w Polsce.

W czasie spotkania z polskimi dyplomatami najbardziej agresywną postawę miał prezentować Mitchell. Oświadczył on, że polscy przywódcy nie będą przyjmowani przez prezydenta Trumpa i wiceprezydenta Pence’a do czasu wycofania się z kontestowanych przez Waszyngton i Tel Awiw zapisów ustawy o IPN. Przedstawiciel Departamentu Stanu ostrzegł też, że „jeśli polskie władze nie ustąpią w sprawie ustawy o IPN, to może dojść do blokady finansowania współpracy wojskowej”. Przedstawiciele USA oświadczyli również, że jeśli polski sądy odważą się na sądzenie jakiegokolwiek obywatela USA na podstawie ustawy o IPN to skutki będą „dramatyczne”. Jak pisze twierdzi Onet – „tak naprawdę mają na myśli jedną konkretną osobę – to Jan Tomasz Gross, autor kontrowersyjnych książek obciążających Polaków współodpowiedzialnością za Holokaust”. Przedstawiciele USA mieli się szczególnie interesować właśnie osobą publicysty zniesławiającego naród polski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Onet pisze też o reakcjach czołowych polskich polityków na amerykańskie ultimatum. Premier Mateusz Morawiecki przejął się jego treścią. „Stąd niemal natychmiastowe polecenie premiera, by z misją dyplomatyczną do USA udał się wiceminister spraw zagranicznych Marek Magierowski” – portal cytuje anonimowego współpracownika polskiego premiera. Mniej ustępliwy miał być Jarosław Kaczyński. Ostatecznie jednak polscy przywódcy uzgodnili faktyczne „zamrożenie” ustawy o IPN.

onet.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      bob :

      @tagore a jeśli to prawda skoro piszą że mają dowody myślę że w tej sprawie nie odważyli by się na blef niestety tak wygląda nasz „wielki sojusznik” państwo sterowane przez lobby żydowskie które brutalnie wymusza swoje interesy. A my nie daliśmy sobie pola manewru bo się nawet o głupie kilkadziesiąt tysięcy kubików drzewa potrafimy pokłócić z EU bo jakiś stary dziad mówi że będzie ciał i ma wszystko w dupie z kolei drugi świr cieszy się jak dziewica przed pierwszym razem że nam amerykańskich żołnierzy sprowadza i to ma niby wzmocnić nasze bezpieczeństwo a mi to wygląda na robienie z nas tarczy dla zachodu jakby nikt nie umiał wyciągać wniosków z historii. Może i pis ma dobre intencje ale brak im kompletnie wizji i spójności w polityce zagranicznej a czasy coraz gorsze jakby