Media: żołnierze 101. Dywizji Powietrznodesantowej lecą do Polski

W ramach dodatkowego kontyngentu 3000 żołnierzy USA, do Polski wysyłani są nie tylko żołnierze z 82., ale także ze 101. Dywizji Powietrznodesantowej – podał serwis „Stars and Stripes”.

Jak podał we wtorek amerykański serwis „Stars and Stripes”, wśród zapowiadanych wcześniej 3 tys. żołnierzy USA, którzy dodatkowo zostali skierowani do Polski, są również żołnierze 101. Dywizji Powietrznodesantowej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

60 PLN    (0.27%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Informację podała reporterka „Stars and Stripes”, Caitlin Doornbos. Powołała się na swoje źródło w armii USA. Chodzi o żołnierzy stacjonujących w Fort Campbell w stanie Kentucky.

Na oficjalnym profilu 101. Dywizji Powietrznodesantowej na Twitterze poinformowano, że część jej jednostek otrzymała rozkaz dyslokacji do strefy działania USA w Europie, w ramach wsparcia Joint Task Force Dragon. Dołączą oni do obecnych już na miejscu żołnierzy 18. Korpusu Powietrznodesantowego USA.

Przypomnijmy, że Biały Dom podjął decyzję o wysłaniu do Polski kolejnych 3 tysięcy amerykańskich żołnierzy w związku ze wzrostem napięcia wokół Ukrainy. Szef MON Mariusz Błaszczak poinformował, że będą stacjonować w południowo-wschodniej części Polski. Kontyngent ten ma dołączyć do 1700 amerykańskich żołnierzy skierowanych do naszego kraju już wcześniej. Jak dotąd, w Polsce stacjonowało około 4 tys. żołnierzy USA. Część z nich to część batalionowej grupy bojowej NATO, liczącej około tysiąc ludzi.

Według wcześniejszych, nieoficjalnych zapowiedzi, wszyscy dodatkowi wojskowi mieli być żołnierzami 82. Dywizji Powietrznodesantowej.

Rzeczniczka 101. Dywizji Powietrznodesantowej, ppłk. Kari McEwen powiedziała, że żołnierze tej formacji przygotowują się do tej dyslokacji już „od kilku tygodni”. Poinformowała też, że byli oni wśród 8500 żołnierzy USA, postawionych pod koniec stycznia w podwyższoną gotowość bojową, w związku z możliwością rychłego wysłania do Europy Środkowej lub Wschodniej. McEwen zaznaczyła, że jednostki z Fort Campbell „są zawsze przygotowane do dyslokacji w krótkim czasie do jakiegokolwiek miejsca na świecie”.

Zaznaczmy, że w ubiegłym tygodniu Biały Dom zatwierdził plan Pentagonu, zakładający wykorzystanie przybywających do Polski żołnierzy 82. Dywizji Powietrznodesantowej do pomoc obywatelom USA w razie ewakuacji z Ukrainy.

Zobacz: Ponad tysiąc amerykańskich żołnierzy wylądowało w Polsce [+VIDEO/+FOTO]

Rosja zgromadziła już ponad 100 tys. żołnierzy w pobliżu granic Ukrainy i w ubiegłym tygodniu rozpoczęła wspólne ćwiczenia wojskowe na terytorium Białorusi oraz ćwiczenia morskie na Morzu Czarnym. Według wtorkowych deklaracji Moskwy, część wojsk biorących udział w ćwiczeniach wojskowych wycofuje się. Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył jednak, że nie widać „żadnych oznak deeskalacji w terenie”, choć wyraził opinię, że sygnały z Moskwy mogą prowadzić do „umiarkowanego optymizmu”.

Informowaliśmy, że Niemcy rozpoczęły przerzut sił do grupy batalionowej NATO na Litwie. W poniedziałek do drugiego miasta Litwy, Kowna, przybył pierwszy kontyngent niemieckich posiłków. Przerzut sił na Litwę zapowiedziała w poniedziałek także Wielka Brytania.

stripes.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz