Nikki Haley, rywalka Donalda Trumpa do nominacji prezydenckiej w prawyborach Partii Repulikańskiej zapowiedziała, że w czasie wyborów odda na niego głos.

Haley najdłużej walczyła z Trumpem w czasie prawywborów. Poddała się dopiero na początku marca, wcześniej nie szczędząc ostrej krytyki niegdysiejszemu pryncypałowi, który jako prezydent uczynił Haley przedstawicielką USA przy ONZ. W środę polityk zabrała publicznie głos po raz pierwszy od rezygnacji z pretendowania do republikańskiej nominacji. Jak oceniła Trump „nie był doskonały”, ale prezydent Joe Biden „był katastrofą”, przytoczyło BBC.

Centrowi zwolennicy Partii Republikańskiej, krytyczni wobec Trumpa, orientowali się właśnie na kandydaturę Trumpa, a brytyjski nadawca podaje, że część z nich nadal skłonnych jest wyrażać poparcie dla niej mimo zawieszenia przez Haley kampanii wyborczej. W ciągu ubiegłych dwóch tygodni zdobyła ona ponad 20 proc. głosów w co najmniej dwóch prawyborach stanowych. BBC ocenia, że elektorat ten stał się celem także dla urzędującego demokratycznego prezydenta Joe Bidena.

W rozmowie z reporterem RMF FM John Kirby z Narodowej Rady Bezpieczeństwa USA przyznał, że Stany Zjednoczone nie prowadzą rozmów z Polską o programie Nuclear Sharing.

W opublikowanym w poniedziałek komentarzu przedstawiciel Narodowej Rady Bezpieczeństwa USA, John Kirby, odniósł się do pytania korespondenta RMF FM, czy Waszyngton prowadzi z Polską jakieś rozmowy na temat włączenia naszego państwa do programu Nuclear Sharing. Dotyczy on rozmieszczenia amerykańskiej taktycznej broni jądrowej w państwach sojuszniczych, głównie w Europie, które nie posiadają własnych głowic atomowych.

Kirby oświadczył, że „nie ma nic do powiedzenia” w tym temacie. „Nie rozmawiamy o takich rzeczach i nie mam dziś do omówienia żadnych zmian w polityce” - powiedział.

Przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow powiedział w czwartek wcześnie rano, że spotkał się na Kremlu z prezydentem Władimirem Putinem i zaproponował wysłanie większej liczby bojowników, aby pomogli w wojnie na Ukrainie. (more…)

Premier Finlandii Petteri Orpo skrytykował reakcję Litwy na informację o rzekomej decyzji władz rosyjskich o zmianie granic morskich kraju z Litwą i Finlandią na Bałtyku.

Anglojęzyczny „The Moscow Times” podał w środę, że Rosja zamierza uznać część wód we wschodniej części Zatoki Fińskiej oraz obszar w pobliżu miast Bałtyjsk i Zielonogradsk w obwodzie kaliningradzkim za swoje wody terytorialne. Portal powoływał się na uchwałę, jaka pojawiła się na stronie internetowej rosyjskiego Ministerstwa Obrony. "Trwa kolejna rosyjska operacja hybrydowa, tym razem mająca na celu sianie strachu, niepewności i wątpliwości co do swoich zamiarów na Bałtyku. Jest to oczywista eskalacja przeciwko NATO i UE i musi spotkać się z odpowiednio stanowczą reakcją." - skomentował natychmiast na X minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis.

Bloomberg USA: Donald Trump i Republikanie znacząco obniżą podatki jeszcze przez Bożym Narodzeniem kapitału

Oczekuje się, że w piątek Stany Zjednoczone ogłoszą dodatkowe 275 mln dolarów pomocy wojskowej dla Ukrainy w związku z trudnościami Kijowa w powstrzymaniu natarcia wojsk rosyjskich w obwodzie charkowskim, twierdzi agencja prasowa AP. (more…)

Łotwa deportowała małżeństwo rosyjskich dziennikarzy

Zważając na znaczą proporcję rosyjskojęzycznych obywateli łotewska telewizja państwowa wyszła z inicjatwą użycia rosyjskiego w częście debat przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Redaktor naczelna Telewizji Łotewskiej (LTV) Sigita Roke po konsultacji z redakcją LTV podjęła decyzję o odwołaniu debat przed wyborami do Parlamentu Europejskiego (PE) w języku rosyjskim, podaje portal rus.tvnet.lv. W swoim oświadczeniu dla innych środków masowego przekazu Roke zauważyła, że ​​w oczekiwaniu na wybory do PE LTV zaplanowała swoją ramówkę na początku roku, mając za główny cel dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców.

Jak tłumaczyła Roke idea debat przedwyborczych także w języku rosyjskim miała na celu przekazanie rzetelnych i różnorodnych informacji o wyborach różnym grupom społeczeństwa. Dlatego redakcja zdecydowała się zorganizować debaty dziennikarskie z przedstawicielami partii lub koalicji partyjnych nie tylko w języku łotewskim, ale także rosyjskim.

Pomóż nam dziś dopłynąć do brzegu! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 0 PLN.
Załoga portalu Kresy.pl
0%