Projekt ustawy złożony w Kongresie USA przewiduje możliwość szkolenia ukraińskich pilotów na amerykańskich myśliwcach F-15 i F-16, na wypadek, gdyby zapadła decyzja o wysłaniu takich samolotów na Ukrainę.

Dwóch amerykańskich kongresmenów i weteranów Sił Powietrznych USA, republikanin Adam Kinzinger i demokratka Chrissy Houlahan, przedstawili projekt ustawy, która przewiduje szkolenie ukraińskich pilotów myśliwców i załóg na amerykańskich sprzęcie i maszynach.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Projekt ustawy daje Stanom Zjednoczonym możliwość rozpoczęcia szkolenia ukraińskich pilotów i załóg na myśliwcach F-15, F-16 a także innych, bliżej niesprecyzowanych maszynach. Jednocześnie, Waszyngton mógłby dalej rozważać wysłanie takich samolotów na Ukrainę.

Zdaniem autorów, członków Izby Reprezentantów, jest bardzo ważne, by ukraińscy lotnicy zaznajomili się z takim sprzętem i przeszli odpowiednie szkolenie, na wypadek eskalacji konfliktu przez stronę rosyjską. Niezależnie od tego, czy USA i ich sojusznicy zdecydowaliby się wysłań na Ukrainę swoje myśliwce, program szkoleń dla ukraińskich pilotów wzmocniłby siły powietrzne Ukrainy.

W imieniu inicjatorów, Kinzinger wystosował oficjalny list do sekretarza obrony, Lloyda Austina. Zaznaczył w nim, że dzięki sprzętowi militarnemu, wysłanemu przez Stany Zjednoczone i inne państwa NATO, siły ukraińskie zyskały zdolności obronne, by powstrzymać Rosję przed zajęciem Kijowa i zmiany władzy na Ukrainie. Dodał jednak, że nie zatrzymało to samej wojny, ani nie zmusiło rosyjskiego prezydenta Władimira Putina do negocjacji.

„Jako weterani Sił Powietrznych, wiemy, że w jakimkolwiek konflikcie z siłami przeciwnika, jednym z pierwszym działań, jakie podejmą nasze siły będzie stanowienie przewagi w powietrzu” – napisano w liście. Dodano, że w trwającej wojnie nie udało się to ani Ukraińcom, ani Rosjanom. Kongresmeni wyrazili przekonanie, że USA i NATO mogą pomóc Ukrainie zmienić sytuację w powietrzu i dać im przewagę.

Houlahan uważa, że przedłużanie się wojny rosyjsko-ukraińskiej generuje potrzebę przemyślenia przez USA długotrwałego planowania strategicznego tak, by bardziej pomóc Ukraińcom. „To obejmuje także szkolenie pilotów na dodatkowych samolotach, które mogłyby stać się dla nich dostępne… Jeśli nasi wojskowi zdecydują się wysłać samoloty, to ich piloci będą musieli być gotowi do natychmiastowego użycia ich” – zaznaczyła.

Jednocześnie, jak podała stacja Fox News, jeden z ukraińskich pilotów myśliwskich wezwał Stany Zjednoczone, by przekazały Ukrainie dodatkowe myśliwce. Podobny apel wystosował ppłk Denys Smażnyj, ukraiński ekspert w zakresie sił powietrznych.

Przeczytaj: Ukraina dostała z zagranicy Su-25 jako „części zamienne” – twierdzi ukraiński portal

Czytaj również: Media: słowackie MiG-29 dla Ukrainy w zamian za ochronę przestrzeni powietrznej

Jak pisaliśmy, pod koniec maja br. niemiecka gazeta Die Zeit napisała o istnieniu nieformalnego porozumienia między państwami NATO o niedostarczaniu Ukrainie pewnych rodzajów uzbrojenia z powodu obawy przed reakcją Rosji. Dotyczy to m.in. zachodnich samolotów bojowych.

defence-blog.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz