W niedzielę rozpoczęła się wojna pomiędzy warszawskimi skłotami. Skłot Syrena został zaatakowany przez inny skłot – Przychodnia (ulica Wilcza 30). W czasie walk użyto środków pirotechnicznych, cegieł, a nawet koktajli mołotowa. Są ranni. W pobliżu skłotu – w odległości 100 metrów – znajduje się komisariat policji. W poniedziałek przedstawiciele Ruchu Narodowego odnieśli się do zdarzeń podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Walki pomiędzy lewicowymi bojówkarzami w Warszawie były relacjonowane w mediach społecznościowych przez „Kolektyw Stop Bzdurom”, poznański „Kolektyw PyRA” oraz inne grupy ekstremistów. W czasie walk użyto środków pirotechnicznych, cegieł, a nawet koktajli mołotowa. Są ranni. Zdarzenia wywołały także liczne komentarze ze strony prawicy. „UWAGA! WOJNA W WARSZAWIE pomiędzy lewackimi skłotami. Są ranni. Lewaccy bandyci obrzucają się koktajlami mołotowa i strzelają do siebie z broni pneumatycznej” – napisano w niedzielę wieczorem na twitterowym profilu Marszu Niepodległości. Prawicowi komentatorzy zwracają uwagę, że włodarze miast od lat pozwalają na okupowanie budynków przez lewicowych aktywistów.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: USA: Antifa zaatakowała lokal Partii Demokratycznej w Portland [+VIDEO]

Grupy lewicowych bojówkarzy zamieściły w mediach społecznościowych sprzeczne relacje dotyczące wydarzeń.

Poznański kolektyw „PyRa” wezwał do pomocy jednej z awanturujących się stron. „UWAGA, NA SYRENIE ATAK MACZYSTÓW Z PRZYCHODNI! SĄ OSOBY RANNE! W środku pozostają działaczki feministyczne, latają mołotowy, petardy i cegły” – napisano na Twitterze organizacji.

Aktywiści kolektywu „Stop Bzdurom” na bieżąco relacjonowali walki w mediach społecznościowych. „Stop Bzdurom” twierdzi, że powodem ataku było „wzięcie w obronę przemocowca”. „Skłot Przychodnia w obronie przemocowego typa który po X atakach na mieszkanki został wy***ny, szturmuje Syrenę” – napisano na profilu grupy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: ONZ wycofuje się z poparcia dla Antify

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

źr. Instagram

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W mediach społecznościowych ekstremistycznych grup pojawiły się wzajemne oskarżenia o przemoc fizyczną, psychiczną i ekonomiczną, gwałt, a nawet informacje o znalezieniu na jednym ze skłotów martwej kobiety ze śladami pobicia.

Zobacz także: Antifa rozbiła w Paryżu katolicką procesję [+VIDEO/+FOTO]

Prawicowi komentatorzy zwracają uwagę, że lewicowi ekstremiści otrzymują wsparcie i przyzwolenie od samorządowców. „Skłotersi zrobili sobie w Warszawie państwo w państwie. Zza ścian nielegalnie okupowanych budynków co jakiś czas wypływa raz tekst o ćpuńskich uniesienich, innym razem jakaś afera o gwałt. Teraz lecą mołotowy w ramach wewnętrznych walk. Wszystko za przyzwoleniem Rafała Trzaskowskiego” – napisał na Twitterze Adam Wyszyński, członek Rady Dialogu z Młodym Pokoleniem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: USA zamierzają uznać Antifę za organizację terrorystyczną

Dzięki @stopbzdurom dostaliśmy piękną relacje jacy to sympatyczni, pokojowi i walczący o równość ludzie zamieszkują warszawskie skłoty. A to wszystko za pieniądze od @trzaskowski” – napisał na Twitterze Michał Osial, jeden z liderów mazowieckiej Młodzieży Wszechpolskiej. Do wpisu dodał nagranie relacji publikowanej na Instagramie przez „Stop Bzdurom”.

W poniedziałek przedstawiciele Ruchu Narodowego odnieśli się do zdarzeń podczas konferencji prasowej w Sejmie. „Chcielibyśmy zwrócić uwagę na pewien niepokojący fakt, tzn. na wzrost agresji i przemocy ze strony środowisk lewicowych. Obserwujemy w ostatnim czasie postępujący wzrost tej agresji” – podkreślił w czasie konferencji Witold Tumanowicz, członek Zarządu Głównego Ruchu Narodowego.

„Mogłoby to być nawet śmieszne, gdyby nie to, że mieszkańcy Warszawy są głęboko zaniepokojeni tego typu wzrostem agresji. Mogą czuć niebezpieczeństwo ze strony tychże środowisk. Ja chciałbym przypomnieć, że to właśnie te środowiska stoją od lat za atakami na Marsz Niepodległości” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Krzysztof Bosak zaapelował o delegalizację Antify

Przypomnijmy, że poseł Michał Urbaniak z Konfederacji alarmował, podczas rozmowy dla kanału KresyTV, o finansowaniu przez miasto Gdańsk lewicowych aktywistów. „Trzeba pamiętać o tym kto rządzi dzisiaj w Gdańsku, jest to ekipa Platformy Obywatelskiej i osoby szerzej z nią związane, pamiętamy też, że w Gdańsku pracuje też syn Donalda Tuska. Ja nie mam nic do jego kompetencji, być może jest po prostu świetnym specjalistą, ale trzeba pamiętać, że gdzieś tam ta przysłowiowa „rodzina na swoim” działa. Szanowni Państwo, mamy sytuację, w której Gdańsk będzie płacił Tolerado (organizacja zajmująca się szkoleniami LGBT – red.), przez ostatnie lata Tolerado zasadniczo było dotowane przez tę jednostkę samorządu terytorialnego. Fakt, że taki typ organizacji, która jest skrajną organizacją, która ma w swoich celach wywracanie porządku publicznego, nie świadczy o samym mieście” – mówił poseł Urbaniak.

Jak informowaliśmy, w Gdańsku od 05.10.2021 r. ruszyły szkolenia LGBT+ Tolerado dla nauczycieli, psychologów, pedagogów, dyrektorów i administracji szkół. Szkolenia mają być finansowane przez samorząd Gdańska. Na ten cel ma trafić 55 tysięcy złotych. Szkolenia są prowadzone przez lewicowych aktywistów.

Zobacz także: Warszawa: Anarchiści zaatakowali przeciwników pedofilii

Przypomnijmy, że w czerwcu 2020 roku ciężarówka Fundacji Pro-Prawo do Życia nagłaśniająca akcję „Stop pedofilii”, krytyczną wobec seksedukacji promowanej przez środowiska LGBT, została najpierw dwukrotnie zatrzymana przez lewicowych aktywistów z kolektywu „Stop Bzdurom”, a następnie zaatakowana przez lewackie bojówki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na łamach naszego portalu wielokrotnie opisywaliśmy także inne przypadki aktów agresji ze strony lewicowych bojówkarzy należących do Antify.

Niemcy: Po raz kolejny podpalono auto rodziców deputowanego z AfD. Policja podejrzewa lewicowych ekstremistów

Starcia w Portland w czasie marszu oprotestowanego przez Antifę [+ Video]

Antifa próbowała rozbić antyimigrancką demonstrację – jej członkowie starli się z policją

Amerykańskie specsłużby ostrzegały przed Antifą już w zeszłym roku

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz