Według korespondenta portalu Ukrinform w Hadze, holenderski rząd podjął w piątek decyzję o dostarczeniu broni i sprzętu wojskowego na Ukrainę.

Jak poinformował portal Ukrinform, holenderski rząd podjął w piątek decyzję o dostarczeniu broni i sprzętu wojskowego na Ukrainę. W szczególności Holandia ma dostarczyć Ukrainie karabiny snajperskie, hełmy, kamizelki kuloodporne, radary i wykrywacze metali.

Przemawiając w Radzie Najwyższej 18 lutego ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow powiedział, że Ukraina otrzymała już ponad 2000 ton pomocy od międzynarodowych partnerów w postaci nowoczesnej broni i amunicji, a to jeszcze nie koniec.

Czytaj także: Ukraina: mamy więcej broni przeciwpancernej niż Rosja czołgów przy granicy

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6604 PLN    (30.01%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Informowaliśmy, że rząd Holandii jest otwarty na defensywne wsparcie militarne dla Ukrainy, minister spraw zagranicznych Wopke Hoekstra przekonywał o tym podczas debaty parlamentarnej na ten temat. Większość parlamentarna poparła wysłanie broni na Ukrainę.

Wcześniej Holandia była przeciwna pomocy wojskowej dla Ukrainy. Ale sytuacja się zmieniła, powiedział minister. „Kontekst zmienia się prawie codziennie. Mam wielkie obawy” co do rozbudowy rosyjskich wojsk. Stany Zjednoczone uważają, że Rosjanie zaatakują sąsiedni kraj.

Również, jeśli Ukraina złoży wniosek o broń do NATO, Holandia będzie na to „otwarta”. Rząd patrzy także „życzliwie i otwarcie” na europejską misję szkoleniową. Hoekstra jest również otwarty na wsparcie w obszarze cybernetycznym.

Jak informowaliśmy w środę, rząd Kanady oficjalnie ogłosił swoją decyzję o dostarczeniu Ukrainie dodatkowej pomocy militarnej, żeby pomóc ukraińskim siłom zbrojnym w obronie przed ewentualną rosyjską agresją.

Jak podano, Kanada przekaże Siłom Zbrojnym Ukrainy broń śmiercionośną i powiązany sprzęt dodatkowy o wartości 7 mln dolarów. W skład pomocy wchodzą m.in.: karabiny maszynowe, pistolety, karabiny, 1,5 mln sztuk amunicji, karabiny snajperskie. Zaznaczono, że to wsparcie, podobnie jak dotychczasowe, to „znacząca i skoordynowana odpowiedź ze strony Kanady na rozwój sytuacji na Ukrainie” i „destabilizujące działania” ze strony rosyjskiej.

W oficjalnym komunikacie Kanada podkreśla, że wspiera suwerenność, integralność terytorialną i niepodległość Ukrainy. Potępia też rosyjską agresję i wzmacnianie wojsk przy ukraińskich granicach. Kanadyjski rząd wyraził też swoje zaangażowanie w dyplomatyczne rozwiązanie problemu i wezwał Rosję do deeskalacji, zaznaczając, że wszelka dalsza agresja ze strony Moskwy spotka się „z poważnymi konsekwencjami, w tym poprzez skoordynowane sankcje”.

Przypomnijmy, że Polska przekazała Ukrainie przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe „Piorun” oraz amunicję. Szef MON Mariusz Błaszczak podkreślił, że to najnowocześniejszy polski sprzęt. Systemy zostały wcześniej objęte zakazem eksportu. Miało to związek z unikalnymi technologiami. Z powodu opóźnień w dostawach, Wojsko Polskie posiada też małą ich ilość. Systemy Grom (poprzednik Piorun), przekazane w 2007 roku Gruzji, dostały się następnie w ręce rosyjskie.

W 2007 roku Gruzja kupiła od polski 30 ręcznych wyrzutni i 100 rakiet Grom (poprzednik Pioruna). Strona gruzińska przekazywała potem, że w czasie wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku rakiety odpalono 12 razy, a 9 z nich trafiło w cel.

W czasie wojny w Gruzji wyrzutnie dostały się w ręce rosyjskie. Raport Conflict Armament Research wskazuje, że dwie kompletne wyrzutnie GROM zostały później użyte podczas walk w Donbasie, które toczyły się w latach 2014-2015.

Kresy.pl/Ukrinform

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz