Holandia może zaoferować Europie alternatywę dla rosyjskiego gazu – przekonuje w czwartkowej publikacji agencja prasowa Bloomberg.

Jak poinformowała w czwartek agencja prasowa Bloomberg, Holandia może zaoferować Europie alternatywę dla rosyjskiego gazu.

Według publikacji, pole ma wystarczająco dużo niewykorzystanych zasobów, by zastąpić większość paliwa, które Niemcy wcześniej importowali z Rosji tej zimy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Pole jest w trakcie zamykania, a Holandia do tej pory odrzucała wezwania do zwiększenia produkcji. Powodem jest to, że wiercenia doprowadziły do trzęsień ziemi, a holenderskie władze nie chcą podejmować ryzyka.

Według publikacji w złożu znajduje się około 450 miliardów metrów sześciennych gazu o wartości około 1 biliona dolarów. Według Shell Plc, jednego z dwóch głównych partnerów zaangażowanych w jego eksploatację, możliwe jest również wydobycie o około 50 miliardów metrów sześciennych rocznie więcej niż wydobywa się obecnie.

Holenderski minister górnictwa Hans Wijlbrief powiedział, że kontynuowanie wydobycia jest niebezpieczne, ale kraj nie może ignorować problemów innych krajów europejskich. „Brak gazu może zmusić nas do podjęcia tej decyzji” – powiedział.

Warto przypomnieć, że KE rozmawia z Norwegią, która w efekcie kryzysu energetycznego stała się głównym dostawcą gazu do UE i czerpie z tego tytułu ogromne zyski. Komisja chce, aby ceny gazu z Norwegii były „zrównoważone”.

Rosyjski gaz stanowił w 2021 roku 40 proc. unijnego importu. Aktualnie to jedynie 10 proc. Norwegia to obecnie największy dostawca gazu do UE. Kraj sprzedaje jednak do UE gaz po bardzo wysokiej cenie, znacznie wyższej, niż przed wojną na Ukrainie. W ubiegłym tygodniu szefowa KE Ursula von der Leyen poinformowała o rozmowach z Norwegią w swoim przemówieniu. „Musimy nadal działać, by obniżyć ceny gazu. Musimy zagwarantować bezpieczeństwo dostaw, a jednocześnie zapewnić naszą konkurencyjność na arenie światowej. (…) Wraz z premierem [Norwegii – PAP] Jonasem Storem uzgodniłam powołanie grupy zadaniowej. Zespoły rozpoczęły już pracę” – powiedziała, cytowana przez Dziennik Gazetę Prawną.

Kresy.pl/Bloomberg

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz