Linia kredytowa o wartości miliarda dolarów to decyzja władz na Tajwanie, która ma służyć wsparciu tajwańskich inwestycji na Litwie.

Uruchomienie linii kredytowej dla Litwy ogłosił we wtorek w czasie wirtualnej konferencji członek Narodowej Rady Rozwoju Tajwanu Kung Ming-hsin, podał portal Nasdaq.com. „Ten fundusz inwestycyjno-kredytowy pomoże nam wzmocnić współpracę” – powiedział tajwański urzędnik.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4749.49 PLN    (21.58%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Kung Ming-hsin poinformował, że środki z nowej linii kredytowej mają służyć wspieraniu inwestycji w sześciu sektorach. Nie skonkretyzował jednak w jakich.

Zadowolenie z decyzji władz na Tajwanie wyraziła już litewska minister gospodarki i innowacji Aušrinė Armonaitė. „Uznajemy i doceniamy plany inwestycyjne Tajwanu na Litwie. Teraz bardzo ważne jest, aby mieć jasny program, który przyniesie wymierne rezultaty. Czekamy na kolejne kroki!” – napisała na Twitterze Armonaitė.

Tymczasem portal Onet napisał w poniedziałek, że Litwa może doczekać się tajwańskiej fabryki mikroprocesorów. Te nieoficjalne informacje trzeba jednak porównać z kwotami jakie Tajwan zaproponował na wsparcie inwestycji. Onet przypomniał, że zakład Taiwan Semiconductor Manufacturing Company w Arizonie, który ma ruszyć do 2024 r., to inwestycja rzędu 12 mld dolarów. Dlatego też przytoczył opinię anonimowego urzędnika Komisji Europejskiej, który sądzi, że Litwa nie ma możliwości przyjęcia tak potężnej i zaawansowanej technologicznie inwestycji.

Onet przytacza opinię francuskiego eksporta sugerującego, że ruchy Tajpej na kierunku litewskim mają znaczenie w kontekście całej Unii Europejskiej. „Tajwan sprytnie rozgrywa swoje gospodarcze atuty” – powiedział Mathieu Duchâtel, dyrektor Programu Azjatyckiego w paryskim Institut Montaigne – „Wyraźnie widać, że Tajwan ma coś konkretnego do zaoferowania, aby wzmocnić europejską branżę półprzewodników, a przesłanie jest takie, że jest to związane z pogłębieniem międzynarodowego znaczenia Tajwanu. Jest to więc forma ekonomicznej strategii państwowej”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W zeszłym roku na tle relacji Litwa z władzami na Tajwanie doszło do znacznego zaostrzenia relacji tej pierwszej z Chińską Republiką Ludową. Chiński potentat Huawei został wykluczony z możliwości budowy litewskiego systemu 5G, a miejscowi wykonawcy zaczęli nawet usuwać dotychczas używane w litewskim systemie telekomunikacyjnym elementy dostarczone przez Huawei. Polska filia chińskiego koncernu Nuctech została z kolei wykluczona z możliwości dostarczenia skanerów na litewskie lotniska. Litewska dyplomacja oskarżała Chiny o „dzielenie Europy”, a następnie wycofała się z formatu wielostronnej współpracy Pekinu z państwami Europy Środkowowschodniej 17+1.

Uznawana przez małą część państw Republika Chińska na Tajwanie jest dziedzictwem chińskiej wojny domowej. Gdy nacjonalistyczny przywódca Chin Czang Kaj-szek przegrał walkę z komunistami Mao Zedonga, którzy 1 października 1949 proklamowali powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, w grudniu tegoż roku roku resztki sił nacjonalistycznych ewakuowały się na Tajwan, gdzie korzystając z osłony USA funkcjonowały dalej jako Republika Chińska, początkowo ciesząca się międzynarodowym uznaniem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W 1971 ChRL zajęła jej miejsce w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tego czasu większość państw świata uznaje ją za jedyne państwo chińskie. Nawet wspierające tajwańskie struktury Stany Zjednoczone uznają formalną jedność państwowości chińskiej. Jednak sekretarz stanu w administracji Trumpa, Mike Pompeo, uważany za polityka szczególnie antypekińskiego, w listopadzie 202o r. w wywiadzie dla jeden z rozgłośni radiowych stwierdził, że „Tajwan nie był częścią Chin”.

nasdaq.com/onet.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz