Co najmniej dziewięć samolotów Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej weszło w strefę identyfikacji obrony przeciwlotniczej Tajwanu, podało w piątek ministerstwo obrony wyspy.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, co najmniej dziewięć samolotów Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej weszło w strefę identyfikacji obrony przeciwlotniczej Tajwanu, podało w piątek ministerstwo obrony wyspy.

Ministerstwo Obrony Tajwanu poinformowało, że chińskie samoloty bojowe latały wokół wód na południowy zachód od wyspy. W manewrach wzięły udział dwa samoloty dozoru elektronicznego Y-8, cztery odrzutowce J-16, dwa myśliwce J-10 i jeden samolot J-11. W odpowiedzi tajwańska armia wydała ostrzeżenia radiowe i rozmieściła systemy rakietowe obrony przeciwlotniczej.

Zobacz też: Chiński okręt ścigał rosyjską fregatę przy kontrolowanych przez Japonię wyspach

Chińskie samoloty bojowe regularnie wlatują do strefy identyfikacyjnej obrony powietrznej Tajwanu, przeprowadzając ćwiczenia w regionie. Obecne manewry Chin są związane z wizytą senatora USA Ricka Scotta z Florydy na Tajwanie. Odbył spotkania z przywódcami wyspy 8 lipca.

Ministerstwo Obrony Tajwanu poinformowało, że chiński samolot „celowo przekroczył linię środkową cieśniny w prowokacyjnym ruchu, co poważnie zaszkodziło pokojowi i stabilności w regionie”. Stwierdzono, że siły powietrzne Tajwanu „siłowo wyrzuciły” chiński samolot i rozmieściły pociski ziemia-powietrze w celu „monitorowania” sytuacji.

W związku z tym chińskie Ministerstwo Obrony wyraziło stanowczy protest, podkreślając, że chińskie siły zbrojne są gotowe do operacji wojskowych „w obronie suwerenności narodowej”.

Zobacz też: Chińskie MSZ: Chcemy wzmocnić strategiczną koordynację i współpracę z Rosją

Przypomnijmy, że 4 lipca władze ChRL ostrzegły Londyn, po tym, gdy brytyjskie władze rozpoczęły negocjowanie umowy handlowej z władzami na Tajwanie.

Portal Politico przypomina, że w połowie czerwca główny negocjator do spraw handlu z ramienia władz w Tajpej spotkał się z przedstawicielem rządu Wielkiej Brytanii. Przedmiotem rozmów była zarówno ewentualna dwustronna umowa o handlu, jak i perspektywa dołączenia Tajwanu do Całościowego i Postępowego Porozumienia dla Partnerstwa Transpacyficznego (CPTPP), czyli wielostronnego formatu regionalnego, łączącego państwa Zachodniego Pacyfiku oraz z obu Ameryk, ale bez Chin.

Kontakty między Londynem i Tajpej szybko wywołały reakcję Pekinu. „Tajwan jest nieodłączną częścią Chin, nie jest krajem powszechnie uznawanym przez społeczność międzynarodową” – podkreślił rzecznik chińskiej dyplomacji, którego zacytował Politico.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Uznawana przez niewielką grupę państw Republika Chińska na Tajwanie jest dziedzictwem chińskiej wojny domowej. Gdy nacjonalistyczny przywódca Chin Czang Kaj-szek przegrał walkę z komunistami Mao Zedonga, którzy 1 października 1949 proklamowali powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, w grudniu tegoż roku roku resztki sił nacjonalistycznych ewakuowały się na Tajwan. Tam, korzystając z osłony USA, funkcjonowały one dalej jako Republika Chińska, początkowo ciesząca się międzynarodowym uznaniem.

W 1971 ChRL zajęła jej miejsce w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tego czasu większość państw świata uznaje ją za jedyne państwo chińskie. Nawet wspierające tajwańskie struktury Stany Zjednoczone uznają formalną jedność państwowości chińskiej. Jednak były sekretarz stanu Mike Pompeo w 2o20 r. w wywiadzie dla jeden z rozgłośni radiowych stwierdził, że „Tajwan nie był częścią Chin”. W styczniu 2021 roku władze USA zdecydowały o odwołaniu ograniczeń dla dyplomatów USA na kontakty z przedstawicielami władz na Tajwanie.

Kresy.pl/Reuters

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz