Wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak skomentował działania polskiego rządu i PiS ws. pospiesznej zmiany ustawy o IPN według oczekiwań środowisk żydowskich, USA i Izraela.

Pilne procedowanie przez Sejm zmiany ustawy o IPN na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego wzbudza już szereg komentarzy. Jak informowaliśmy wcześniej, szef rządu zwrócił się w środę rano do marszałka Sejmu, wnioskując o uzupełnienie dzisiejszych obrad Sejmu o punkt dotyczący zmian w ustawie o IPN. Chodzi w nim o rezygnację z zapisów penalizujących przypisywanie narodowi polskiemu zbrodni nazistowskich. Takich zmian domagały się środowiska żydowskie, a także USA i Izrael. Na początku dzisiejszego posiedzenia Sejmu, marszałek Kuchciński potwierdził i zadecydował, że Sejm zajmie się tą sprawą w trybie pilnym. Posłowie niezwłocznie przystąpili do I czytania. Później, na wniosek posła PiS Marka Suskiego większość przegłosowano przejście do III czytania z pominięciem dyskusji przy II czytaniu. Marszałek dał 15 minut na zgłaszanie poprawek.



Przeczytaj: Sejm w trybie pilnym zajął się zmianą ustawy o IPN

Sprawę skomentował na Twitterze wiceszef Ruchu Narodowego, Krzysztof Bosak.

– PiS zapowiada, że dziś zmieni ustawę o IPN usuwając z niej przepisy karne. Przepisy podobno się nie sprawdziły. Skąd to wiemy trudno powiedzieć, bo nie zostały zastosowane ani razu, a ustawa na życzenie Izraela była przez ostatnie miesiące „zamrożona”. UPOKORZYLIŚCIE NASZ KRAJ! – pisał polityk. – Jeśli PiS nie miał odwagi stosować przepisów karnych by zapobiec wrabianiu nas w Holocaust to nigdy nie powinien nowelizować ustawy o IPN. Jeśli ją znowelizował to powinien ją stosować. Ustanowienie twardego prawa i wycofanie pod presją Izraela to katastrofa. Najgorszy wariant.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Bosak zwrócił też uwagę na inną kwestię:

– Jeśli Polacy to przełkną to znaczy że przełkną wszystko. W kolejce czeka już transfer majątku skarbu państwa do międzynarodowych organizacji żydowskich pod pretekstem tak zwanego „mienia bezspadkowego”.

Wcześniej w rozmowie z DoRzeczy.pl poseł Marek Jakubiak powiedział, że czuje się postępowaniem rządu i PiS zdradzony. – Przyznajemy rację tym, którzy w związku z tą ustawą wylali na nas wszystkie pomyje tego świata – podkreślił. – Co innego niż godność narodu może być dla nas ważniejsze? Co jeszcze? Trochę dolarów? – pytał. Jego zdaniem, rząd PiS decydując się na kolejną nowelizację ustawy ugiął się przed Izraelem.

Należy jednak zaznaczyć, że inni posłowie Kukiz’15, Grzegorz Długi i Józef Brynkus w Sejmie wyraźnie dystansowali się od nowej ustawy o IPN – choć w styczniu w głosowaniu klub Kukiz’15 ją poparł. Krytykowali też pospieszne wprowadzanie zmian, a także przyznawali, że nowela ustawy o IPN z stycznia br. nie była dobra.

W trakcie debaty toczącej się w Sejmie posłowie PO i Nowoczesnej krytykowali PiS za sposób, w jaki chcą zmieniać ustawę o IPN i wskazywali, że to kompromitacja partii rządzącej. Pytali też, „przed kim skapitulowali”, że akurat teraz i w taki sposób Sejm zajmuje się sprawą. Wymieniano w tym kontekście USA i Izrael, a także Ukrainę. Posłowie PO zapowiadali też, że będą dążyli do zmiany zapisów dotyczących zbrodni ukraińskich nacjonalistów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przedstawiciele PiS twierdzili z kolei, że z sukcesem prowadzą politykę historyczną, nowela została dobrze przygotowano, ale po „rozmowach z partnerami zagranicznymi”, jak mówił szef KPRM Michał Dworczyk, uznano, że lepszym rozwiązaniem będzie dochodzenie sprawiedliwości na drodze cywilnoprawnej. – Odpowiedzialność karna nigdy nie była celem samym w sobie – przekonywał Dworczyk. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki mówił z kolei, że „żeby iść naprzód, trzeba czasem zrobić krok w tył”.

Jak podkreślono w uzasadnieniu projektu zmian w noweli o IPN, uznano, że „bardziej efektywnym sposobem ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego, biorąc pod uwagę cel ustawy, będzie wykorzystanie narzędzi cywilnoprawnych”.

Wcześniej informowaliśmy, że premierowi Morawieckiemu zależy na wprowadzeniu zmian, a dokładniej na usunięciu przepisów karnych, czyli artykułu 55a znowelizowanej ustawy o IPN. Przewiduje on do 3 lat więzienia za przypisywanie narodowi polskiemu zbrodni nazistowskich. Zapis ten był głównym elementem krytykowanym przez środowiska żydowskie, a także przedstawicieli Izraela oraz Stanów Zjednoczonych.

Przeczytaj: Prof. Osadczy dla Kresy.pl: przygotowywana jest akcja wycofania nowelizacji ustawy o IPN

Do tej pory przedstawiciele obozu rządzącego przekonywali, że sprawą powinien zająć się najpierw Trybunał Konstytucyjny.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

PRZECZYTAJ: „Gazeta Polska Codziennie” wzywa do ustąpienia Izraelowi ws. ustawy o IPN

Czytaj także: Międzynarodowe stowarzyszenie żydowskich prawników przeciw ustawie o IPN

Uchwalona przez Sejm w styczniu nowelizacja ustawy o IPN zakłada obecnie m.in. karanie osób, które publicznie i wbrew faktom przypisują narodowi polskiemu lub Polsce odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie wojenne m.in. popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Wśród kar przewidziana jest grzywna lub więzienie do trzech lat. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Nowelizacja ustawy o IPN jeszcze w czasie jej procedowania wywołała w styczniu gwałtowny atak izraelskich polityków na Polskę, który rozwinął się w kampanię zniesławiania Polaków poprzez przypisywanie naszemu narodowi współodpowiedzialności za holocaust.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie coraz więcej czołowych polityków obozu rządzącego mówi otwarcie, że nowa ustawa o IPN musi zostać zmieniona, że potrzebna jest „pilna korekta”. Szczególnie często mówi o tym wicepremier Jarosław Gowin, który podkreśla, że pilna potrzeba zmiany jest ściśle związana z kwestią relacji z Izraelem i USA. Z jego wypowiedzi wynika, że strona amerykańska najwyraźniej uzależnia zgodę na stałą bazę swoich wojsk w Polsce, o co mocno zabiega rząd PiS oraz prezydent Andrzej Duda, od wycofania nowelizacji ustawy o IPN. Gowin przyznał też, że rząd miał wątpliwości odn. elementów ustawy dotyczących zbrodni ukraińskich nacjonalistów.

Z twierdzeniami Gowina zgadza się także szef MSZ Jacek Czaputowicz, którego zdaniem potrzebna jest pilna korekta ustawy o IPN, gdyż jest to problem w stosunkach z USA i Izraelem. Wyraźnie sugerował też, że sprawę powinien załatwić Sejm, dokonując „korekty” bez czekania na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przeczytaj: Izraelski minister po spotkaniu z Gowinem ma nadzieję na „skasowanie” ustawy o IPN

Czytaj również: Gowin: ustawę o IPN należy zmienić dla dobra relacji z Izraelem

Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz