Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg ostrzegł, by unijne porozumienie PESCO nie osłabiło Sojuszu Północnoatlantyckiego.

W przeddzień dwudniowego spotkania szefów resortów obrony krajów NATO w Brukseli sekretarz generalny sojuszu Jens Stoltenberg ostrzegł kraje Unii Europejskiej, by rozwijając współpracę militarną w ramach wspólnej polityki obronnej UE nie osłabiały NATO. – podała we wtorek Deutsche Welle.



Według Stoltenberga nie ma sensu, by „NATO i UE zaczęły konkurować”. Jego zdaniem „nie ma możliwości”, by unijne porozumienie PESCO (Permanent Structured Cooperation) zastąpiło NATO.

Jak pisze Deutsche Welle, PESCO zostało ostatnio skrytykowane przez amerykańskich urzędników, którzy obawiają się, że unijna polityka obronna spowoduje wycofanie zasobów z NATO i w ten sposób osłabi sojusz. Ambasador USA w NATO Kay Bailey Hutchison mówiła, że Stany Zjednoczone nie chcą, by PESCO stało się „protekcjonistycznym narzędziem”, które wyrzuci amerykańskie firmy z projektów obronnych. Zagroziła, że taka ewentualność spotka się z „poważnymi konsekwencjami”.

Europejscy sojusznicy są całkowicie świadomi, że obrona, ochrona Europy jest zależna od NATO – mówił we wtorek Stoltenberg.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że PESCO nazywane „wojskowym Schengen”, ma przyczynić się do pogłębienia współpracy wojskowej w ramach Unii Europejskiej. Będzie obejmować wspólne finansowania projektów, rozwoju technologii wojskowych, a także wzmocnienie przemysłu obronnego UE. Polityczna decyzja o uruchomieniu PESCO unijni zapadała jednomyślnie podczas czerwcowego szczytu Unii Europejskiej w 2017 roku, jednak akces do tego kręgu integracji nie był obowiązkowy. Wcześniej przeciw pogłębieniu współpracy obronnej sprzeciwiała się m.in. Wielka Brytania, której w Unii głos po referendum ws. Brexitu praktycznie nie jest brany pod uwagę.

Polska długo rozważała swój akces do PESCO. Członkowie polskiego rządu mieli wątpliwości, czy nie dojdzie do dublowania wysiłków NATO i UE. Polska zgłosiła akces do tej inicjatywy pod koniec ubiegłego roku. Do PESCO przystąpiły oprócz tego Austria, Belgia, Bułgaria, Czechy, Chorwacja, Cypr, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Litwa, Łotwa, Luksemburg, Niemcy, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Węgry i Włochy. Członkostwo w PESCO wiąże się z udziałem z konkretnych proobronnych projektach i przeznaczaniem odpowiednich środków na obronność.

Kresy.pl / Deutsche Welle / RMF FM

Reklama

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. RAFALXJXJXJ
    RAFALXJXJXJ :

    To pierwszy krok do rozbioru Polski. Ustawa 1066 pozwala wkroczyc do Polski armiom obcym . Jeszcze kilka dni temu uchwalono mozliwośc oddawania broni obcym zołnierzom.
    W razie zagrożenia wewnetrznego obcy będa strzelac do Polaków buntujących sie przed V kolumną polskimi kulami. Wtedy nie da się rozpoznać kto strzelał, nie bedzie winnych tylko Polacy. Żydzi dokonają najpierw wyspowego rozbioru Polski. Za Po obsadzono stanowiska
    prezydentów swoimi . Mocno się trzymaja w takich miastach jak Gdańsk,Wrocław,Warszawa ,Poznań. Przemyśl.To ważne miasta z punktu widzenia narodowościowego. Tam jest najwięcej Ukrainców ,którzy domagaja sie ukrainskiego jako języka urzędowego. To V kolumna przygotowująca sie do zamieszek ,mająca schowana broń, amunicje i punkty kontaktowe z SBU.