Weto USA ws. projektu rezolucji RB ONZ o ochronie Palestyńczyków

Stany Zjednoczone zawetowały projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającej do międzynarodowej ochrony Palestyńczyków w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu. RB odrzuciła też amerykański projekt rezolucji potępiającej Hamas za eskalację przemocy.

USA postąpiły zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami. W piątek zawetowały zgłoszony przez Kuwejt projekt rezolucji dot. międzynarodowej ochrony Palestyńczyków. Za przyjęciem tekstu głosowało 10 krajów, w tym Francja, Chiny i Rosja. Cztery kraje, w tym Polska i Wielka Brytania, wstrzymały się od głosu. Przeciwko przyjęciu projektu głosowały Stany Zjednoczone, mające prawo weta.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Projekt ten został przygotowany jako reakcja na niedawne wydarzenia na granicy Izraela ze Strefą Gazy. W dokumencie znalazł się m.in. apel do armii izraelskiej o powstrzymanie się od „stosowania jakiejkolwiek nadmiernej, nieproporcjonalnej i masowej siły” wobec Palestyńczyków. Projekt zakładał, że sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres przygotuje specjalny raport dot. mechanizmów międzynarodowej ochrony Palestyńczyków.

Zdaniem Nikki Haley, ambasador USA przy ONZ, dokument ten cechuje „rażąco jednostronne podejście, które nie jest moralnie uzasadnione”. – Przyjęcie go mogłoby zniweczyć wysiłki na rzecz pokoju między Izraelczykami i Palestyńczykami – powiedziała Haley dodają, że w sposób wykrzywiony i niedokładny przedstawiał ostatnie wydarzenia w regionie. Podobną opinię wyraził też izraelski ambasador przy ONZ, Danny Danon.

Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa odbyło się również głosowanie nad projektem rezolucji przygotowanej przez dyplomację USA, w której jednoznacznie potępiono Hamas za ostrzeliwanie Izraela. W projekcie stwierdzono, że organizacja ta jest winna eskalacji konfliktu i odpowiada za rozkręcenie spirali przemocy w Strefie Gazy.

Za tą rezolucją nie zagłosowało żadne państwo wchodzące w skład Rady Bezpieczeństwa ONZ – oprócz USA. 11 krajów wstrzymało się od głosu. Przeciwko były Rosja, Boliwia oraz Kuwejt. Ambasador USA po tym głosowaniu zarzuciła ONZ stronniczość i niechęć względem państwa izraelskiego.

– Teraz stało się w końcu jasne, że Narody Zjednoczone zajmują nieprzejednane i nieprzychylne wobec Izraela stanowisko – powiedziała Nikki Haley.  – [Rada Bezpieczeństwa] była gotowa, by obwiniać Izrael, ale zabrakło jej takiej gotowości, gdy przyszło do rozliczenia Hamasu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Szacuje się, że od 30 marca, gdy rozpoczęły się cotygodniowe protesty w Strefie Gazy odbywające się pod hasłem „Wielkiego Powrotu”, zginęło łącznie 123 Palestyńczyków. Po stronie izraelskiej nie było żadnych ofiar śmiertelnych. Strona izraelska i jej sojusznicy twierdzą, że marsze te w istocie polegają na szturmowaniu izraelskich zasieków granicznych. Palestyńczycy chcą pokazać, że mają prawo powrotu do miejsc zamieszkania, skąd zostali wygnani po 1948 roku.

Wcześniej, 15 maja USA zablokowały przyjęcie oświadczenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, wzywającego do niezależnego śledztwa w sprawie wydarzeń w Strefie Gazy, które miały miejsce dzień wcześniej. Zginęło wówczas 58 Palestyńczyków.

Rmf24.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz