Laos bezpłatnie przekazał Rosji 30 czołgów T-34 pamiętających czasy II wojny światowej. – podała agencja Interfax. Pojazdy mają być na chodzie, ponieważ „do niedawna” używała ich laotańska armia.

Według źródeł rosyjskiej agencji był to akt dobrej woli ze strony Laosu, ponieważ Rosja jest partnerem tego kraju w sferze współpracy wojskowo-technicznej – w końcu ub. roku informowano o rozpoczęciu dostaw do Laosu samolotów szkolno-bojowych Jak-130. Oprócz tego Laos jest zainteresowany remontami w Rosji swoich śmigłowców.



Przekazanie czołgów potwierdziło w środę ministerstwo obrony Rosji zaznaczając, że sprzęt jest w pełni sprawny. Pojazdy przetransportowano już ponad 4,5 tys. kilometrów drogą morską do portu we Władywostoku. Teraz zostaną przewiezione koleją do obwodu moskiewskiego.

Według Interfaxu skonstruowane jeszcze w czasie II wojny światowej czołgi T-34 jeszcze do niedawna były używane przez armię Laosu. Porozumienie w sprawie ich powrotu do Rosji osiągnięto rok temu podczas wizyty rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu w Laosie.

Przekazane przez stronę laotańską pojazdy planuje się używać przy przeprowadzaniu Parad Zwycięstwa w różnych miastach Rosji, dla odnawiania muzealnych ekspozycji a także do zdjęć w filmach o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej – zapowiedziało ministerstwo obrony Rosji.

Laotańska armia prawdopodobnie w dalszym ciągu ma na stanie czołgi T-34. Według Interfaxu pod koniec ubiegłego roku telewizja „Zwiezda” dowiedziała się, że tylko w jednym z batalionów armii Laosu używa się 31 czołgów T34-85. Wyprodukowano je w 1944 roku, a do Laosu trafiły w 1987 roku. Mają one być także na stanie innych batalionów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Radziecki T-34 na Putina

Kresy.pl / Interfax

Laos podarował Rosji 30 sprawnych czołgów T-34
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Stanislaw Kazimir :

    II Wojny Światowej, a nie II wojny światowej . Niemiecki wywiad + wsi (TW …) zorganizowały poniechanie pisowni JPII – II Wojny Światowej, nigdy II wojny światowej. Podobnie Konstytucja 3 Maja, a nie konstytucja 3 maja, Insurekcja, a nie insurekcja. To tak dobre czołgi na tamten czas robili i nagle zaniemogli? – przeciez od r. 1989 wiemy (z GW), że komuna gumki nie produkowała, a co dopiero taka technologia. Co innego pilśniowe makiety, to tak.

    Przy okzacji: Może ktoś zna podstawy, dlaczego w prasie i Radio, w PRL, lansowano „w cudzysłowiu”. Jak w sitowiu, nie w sitowie. Jak w pogotowiu.