Były przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow przestrzegł w piątek na łamach „Time’a” przed wyścigiem zbrojeń i wezwał do wysiłków na rzecz zmniejszenia zagrożenia wojną atomową.

W artykule, który ukazał się na stronie internetowej tygodnika Time, Gorbaczow przypomniał, że gdy został przywódcą KPZR w 1985 roku, trwał wyścig zbrojeń. „Supermocarstwa zgromadziły góry broni; plany rozbudowy armii mówiły o „kosmicznych stacjach bojowych”, „atomowych laserach”, „kinetycznej broni kosmicznej” i tym podobnych wynalazkach. Dzięki Bogu w końcu żadne z nich nie zostały zbudowane” – pisze Gorbaczow przypominając, że razem z Ronaldem Reaganem – nazwanym przez niego „jednym z najbardziej wojowniczych prezydentów USA” – osiągnęli porozumienia, które pozwoliły na redukcję arsenałów broni jądrowej.

„Dzisiaj te osiągnięcia są w niebezpieczeństwie” – uważa były przywódca ZSRR powołując się na najnowsze plany Pentagonu a także ostatnie orędzie prezydenta Putina, w których zapowiedziano przyspieszenie rozwoju broni jądrowej.

PRZECZYTAJ:
„Guardian”: USA chcą opracować bardziej „użyteczne” głowice jądrowe, by odstraszyć Rosję
Wiedomosti: „Militarystyczna ekstaza” w przemówieniu Putina

Pisząc o tym Gorbaczow przypomniał, że wskazówki symbolicznego „zegara zagłady atomowej” stworzonego przez specjalistów z Biuletynu Naukowców Atomowych znajdują się obecnie zaledwie dwie minuty od godziny zero, co oznacza największe ryzyko globalnej zagłady w wyniku wojny z użyciem broni atomowej od 65 lat. Według Gorbaczowa obawy te są uzasadnione.

Zdaniem Gorbaczowa światowi liderzy, szczególnie przywódcy USA i Rosji, powinni „wrócić na ścieżkę dialogu i negocjacji”. Jednak, w jego opinii, powinno się szukać rozwiązań „na wszystkich poziomach” – z udziałem ekspertów, Rady Bezpieczeństwa ONZ czy Sekretarza Generalnego ONZ. Światowym liderom powinno się przypomnieć o ich zobowiązaniach wynikających z traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, uważa były przywódca ZSRR.

Jakkolwiek obecna sytuacja jest ponura, jakkolwiek przygnębiająca i beznadziejna może wydawać się atmosfera, musimy działać, by zapobiec ostatecznej katastrofie. To, czego potrzebujemy, to nie wyścig do otchłani, lecz powszechne zwycięstwo nad demonami wojny. – kończy swój artykuł polityk, który w 1990 roku za swoje działania mające na celu zakończenie „zimnej wojny” otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Putin: nuklearny atak na Rosję lub jej sojuszników spotka się z natychmiastową reakcją

Kresy.pl / Time




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz