Sikorski o uchwale wołyńskiej
Szef polskiej dyplomacji apeluje o polsko-ukraińskie pojednanie. Radosław Sikorski podkreślił, że zawsze musi się ono opierać na prawdzie.
Szef polskiej dyplomacji apeluje o polsko-ukraińskie pojednanie. Radosław Sikorski podkreślił, że zawsze musi się ono opierać na prawdzie.
Z Krakowa wyruszyła dziś rano Wyprawa edukacyjna na Wołyń, zorganizowana w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Organizatorami wyprawy jest Oddział IPN w Krakowie oraz Bratnia Pomoc Akademicka im. św. Jana z Kęt “Cantianum”.
Prof. Grzegorz Motyka w 70 rocznicę zbrodni wołyńskiej opowiada na łamach najnowszej POLITYKI o przebiegu zdarzeń, ich podłożu, liczbie ofiar, rozkazodawcach i współczesnych sporach polsko-ukraińskich o wzajemne winy.
70 lat temu, 11 lipca 1943 roku rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię na Wołyniu. Wydarzenia te nazwano później rzezią wołyńską.
Na Ukrainie poziom wiedzy o własnej historii jest bardzo niski. Wiele jej etapów nie zostało dotąd zbadanych. Dotyczy to także zbrodni wołyńskiej.
Zachodnia dyplomacja finansuje polityczną działalność części rosyjskich organizacji. Takie oświadczenie złożył w Radzie Federacji Prokurator Generalny Jurij Czajka. Według dziennika „Kommiersant” – szef rosyjskich prokuratorów oskarżył kilka krajów o łamanie międzynarodowych konwencji, zabraniających wpływania na życie polityczne w innych krajach.
Temat zbrodni wołyńskiej nie jest na Ukrainie tak szeroko omawiany, jak w Polsce. Nie wynika to z roli, jaką odgrywali Ukraińcy w tych wydarzeniach, a raczej z tego, że na Ukrainie nie ma szerokiej debaty na tematy historyczne.
Na Ukrainie jest jeszcze wiele nieodnalezionych grobów Polaków, którzy zginęli w czasie rzezi wołyńskiej. Tymi, które powstały opiekują się miejscowi Polacy, a także księża katoliccy.
Gdy rozpoczęła się rzeź wołyńska część Ukraińców nie wiedziała, co się dzieje. Nie mogli zrozumieć, dlaczego ktoś morduje ich sąsiadów – Polaków.
Polacy mieszkający obecnie na Wołyniu chcieliby, aby Ukraińcy przyznali się do zbrodni popełnionej 70 lat temu. Z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło wtedy 100 tysięcy naszych rodaków.
Minutą ciszy Senat uczcił pamięć pomordowanych na Wołyniu. Wysoka Izba zrobiła to na wniosek senatora PiS Jana Marii Jackowskiego.
“Chrześcijańska ocena zbrodni wołyńskiej domaga się od nas potępienia i przeprosin” – napisali zwierzchnicy Kościołów greckokatolickiego i rzymskokatolickiego z Polski i Ukrainy. Te słowa znalazły się we wspólnej deklaracji o pojednaniu, która została uroczyście podpisana w Warszawie 28 czerwca. W siedzibie Konferencji Episkopatu Polski dokument podpisali między innymi arcybiskup Światosław Szewczuk zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i arcybiskup Józef Michalik przewodniczący Episkopatu Polski.
Profesor Tomasz Nałęcz w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej podkreśla rolę pojednania polsko-ukraińskiego. Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego mówił w radiowej Jedynce, że wielkim przełomem w tej kwestii była wspólna deklaracja biskupów polskich i ukraińskich.
„Banderowcy mordowali tak, żeby zadać jak największe cierpienie” tak zbrodnię Wołyńską wspomina świadek wydarzeń sprzed 70 lat płk Jan Niewiński.
W Warszawie uczczono 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej, odsłonięto pomnik ofiar zbrodni UPA, pod którym złożono wieńce, odbył się apel poległych i msza.
Wydarzenia z Wołynia to rzecz, której nie da się zapomnieć – mówi Szczepan Siekierka, świadek zbrodni dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów 70 lat temu.
Poprawka Solidarnej Polski do uchwały wołyńskiej dotycząca wprowadzenia do tekstu słowa “zbrodnia ludobójstwa” przeszła jednym głosem w komisji kultury.
Poprawka Solidarnej Polski do uchwały wołyńskiej dotycząca wprowadzenia do tekstu słowa “zbrodnia ludobójstwa” przeszła jednym głosem w komisji kultury.
Pojednanie i przebaczenie tak, ale tylko w prawdzie. Biskup polowy Wojska Polskiego przedstawia warunki dobrych relacji z Ukraińcami po zbrodni wołyńskiej.
Nacjonaliści ukraińscy chcieli mieć niepodległą Ukrainę „czystą jak szklanka wody”, czyli taką, w której nie będzie żadnej innej narodowości oprócz Ukraińców. Polaków mieszkających obok nich od wieków byli gotowi usunąć bez litości i bez wyjątku. Okazją do pozbycia się polskich sąsiadów stała się druga wojna światowa.
Na Ukrainie rzeź wołyńska nie jest uznawana za powód do dumy w historii Ukraińskiej Powstańczej Armii. Zdaniem wielu mieszkańców Wołynia, na tragicznych wydarzeniach skorzystały jedynie 2 mocarstwa – Niemcy i Rosja.
Na Białorusi trwają ćwiczenia samolotów bezzałogowych. W trakcie manewrów mają być sprawdzone możliwości zastosowania białoruskich dronów.
Nie cichnie spór o kształt i treść sejmowej uchwały dotyczącej zbrodni wołyńskiej. Posłowie zajmą się dziś po południu projektem uchwały w tej sprawie.
Rosja za czasów zaborów zastanawiała się, jak zrobić z Polaków wiernych poddanych. Represje nie były skuteczne, gdyż wywoływały jedynie opór. Pojawił się więc projekt wyhodowania nowego typu Polaka, którego patriotyzm będzie tylko skorupą słów i rytuałów, pod którą nie będą się kryły żadne wolnościowe aspiracje. Być może z podobnym procesem mamy do czynienia i w III RP.
Czy Litwini wykluczą Polaków z życia politycznego? Czy nie temu mają służyć planowane zmiany w prawie wyborczym?
Zbrodnia wołyńska powinna zostać nazwana po imieniu. Tak uważa poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Marek Sawicki, który powiedział, że powinni się na to zgodzić i Polacy, i Ukraińcy. Podobnie uważa Ryszard Czarnecki, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości.
Rosjanie nie wierzą w uczciwość urzędników i policjantów. Tak wynika z badań socjologicznych przeprowadzonych przez Transparency International. Wyniki sondażu zostały dziś przedstawione w Moskwie.
Cała Ukraina obchodzi 63. urodziny prezydenta Wiktora Janukowycza. Jego zwolennicy dają mu prezenty, a oponenci organizują demonstracje.
Na Białorusi znów drożeją zagraniczne waluty. Na giełdzie w Mińsku za dolara płacono dziś 8860 białoruskich rubli. To najwyższy w historii kurs amerykańskiej waluty na Białorusi.
Łotwa będzie od stycznia 18. krajem strefy euro, ale Łotysze – jak wynika z badań – nie przywitają nowej waluty z otwartymi rękami. Na niespełna 6 miesięcy przed ważnym dla kraju krokiem jakim jest rezygnacja z narodowego pieniądza Łata i zastąpienie go Euro, przeciwne jest temu aż 53 procent Łotyszy.
Łotwa będzie od stycznia 18. krajem strefy euro. Zgodę na jej wejście do eurolandu ostatecznie dali unijni ministrowie finansów na spotkaniu w Brukseli. Wcześniej władze w Rydze uzyskały pozytywną opinię Komisji Europejskiej, eurogrupy i unijnych przywódców. “To koniec naszej długiej podróży” – skomentował premier Łotwy Valdis Dombrovskis.
Od dziś moskiewski teatr Bolszoj ma nowego dyrektora. Minister kultury powierzył to stanowisko Władimirowi Urinowi, dotychczasowemu szefowi Teatru Muzycznego im Stanisławskiego. Zmiana choć oczekiwana od dawna, zaskoczyła środowiska muzyczne w Rosji.
Na Białorusi przestaje opłacać się chorować. Zgodnie z nowym rozporządzeniem rządu zasiłki chorobowe ulegają znacznemu zmniejszeniu.
Unia Europejska wchodzi w spór z Rosją na forum Światowej Organizacji Handlu WTO. Sprawa dotyczy rosyjskich opłat recyklingowych na samochody.
Marszałek sejmu uważa, że w sejmowej uchwale w sprawie Zbrodni Wołyńskiej powinno znaleźć się słowo “ludobójstwo”. – Prawdy się nie głosuje – mówi w “Sygnałach dnia”.
Moim zdaniem na Wołyniu mieliśmy do czynienia z czymś co można nazwać zbiorowym opętaniem i to wzmożone działanie diabelskie doprowadziło do tak strasznych wydarzeń. Amok jaki ogarnął morderców, dosłowne pławienie się we krwi, może być tego najlepszym dowodem – twierdzi ks. prof. Józef Marecki wykładowca UP JPII.
Już jutro Sejm powróci do uchwały w sprawie upamiętnienia ofiar zbrodni wołyńskiej. Na środę zaplanowane jest jej pierwsze czytanie. Ewa Kopacz wierzy, że uda się ją uchwalić w rocznicę wydarzenia, czyli 11 lipca.
W 2003 roku oligarcha kupił klub “The Blues”: wydał niesamowitą sumę pieniędzy i zrewolucjonizował piłkę nożną.
W tym tygodniu Prawo i Sprawiedliwość złoży w Sejmie projekt ustawy „O ustanowieniu Krzyża Wschodniego”. – Będzie to odznaczenie nadawane osobom, które niosły pomoc Polakom na Wschodzie, prześladowanym ze względu na ich narodowość w latach 1937–1959 – pisze Jarosław Kaczyński w Tygodniku „Sieci”.
W Petersburgu rozpoczął się dziś światowy finał konkursu nowoczesnych technologii Imagine – Cup. Wśród 68 studenckich drużyn aż trzy reprezentują Polskę.
Białoruski Komitet Kontroli Państwowej poinformował o ujawnieniu machinacji związanych z importem polskich jabłek. Z powodu niedopłaconych podatków w latach 2011-12 straty białoruskiego budżetu ocenia się na półtora miliarda rubli, czyli równowartość około pół miliona złotych.
Prezydent Gruzji nie chce aby rosyjscy deputowani przyjeżdżali do jego kraju. Micheil Saakaszwili wyjaśnił, że chodzi o tych parlamentarzystów, którzy w 2008 roku głosowali za przyznaniem niepodległości Abchazji i Osetii Południowej.
Skandal z Edwardem Snowdenem nie przeszkodzi w spotkaniu prezydentów Rosji i USA. Taką informację przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. W ten sposób szef służb prasowych prezydenta Rosji odniósł się do wcześniejszych publikacji prasowych.
Wiktor Janukowycz rozpoczął urlop. Prawdopodobnie dlatego nie będzie obecny 14 lipca na obchodach 70. rocznicy rzezi wołyńskiej w Łucku.
Cieszący się popularnością mer Jarosławia, działacz antykorupcyjny, który jest jednym z kilku działaczy opozycyjnych w Rosji piastujących stanowisko mera, został aresztowany w zeszły wtorek i oskarżony o branie łapówek i wymuszenia w sprawie, która natychmiast wywołała oskarżenia przeciwko Kremlowi o próbę politycznego zastraszania.
7 lipca wspominamy kolejną rocznicę, drugiego po Powstaniu Warszawskim, zrywu wolnościowego z okupantem niemieckim. Mowa tu o akcji „Burza” na Kresach Wschodnich, na Wileńszczyźnie nosiła ona kryptonim „Ostra Brama”; w wielu publikacjach określana jest jako Powstanie Wileńskie.
Ratowali Polaków z wołyńskiej rzezi, teraz zasługują na odznaczenia. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych zaapelowało do polskich władz o ustanowienie odznaczeń dla Ukraińców. Działacze chcą, aby w 70 -tą rocznice Rzezi Wołyńskiej uhonorowane zostały osoby, które pomagały uniknąć śmierci z rąk ukraińskich nacjonalistów. Ukraińcy często ostrzegali Polaków przed niebezpieczeństwem i udzielali im schronienia, wyjaśnia w rozmowie z IAR Jerzy Bukowski – rzecznik porozumienia.
Skansen Pirogowo w pobliżu Kijowa. Znajdują się w nim zabytki architektury wiejskiej z różnych regionów obecnej Ukrainy.
Muzeum powstało w 1976 roku w miejscowości Pirogowo (obecnie Kijów). Udało się w nim zebrać wyjątkowe, jedyne dzisiaj na Ukrainie chaty z XVI stulecia, a także inne obiekty. Niestety nie wszystkie reprezentatywne dla kultury narodowej eksponaty udało się tu zebrać. Niektóre nie zachowały się do dzisiejszych czasów i dlatego zostały szczegółowo odtworzone dla muzeum.
Aktualnie muzeum rozwija się. Obejmuje już terytorium 150 hektarów. Liczba zabytkowych budynków wzrosła do ponad 300. Powstał jedyny w swoim rodzaju największy na Ukrainie zbiór eksponatów etnograficznych w liczbie – 40 000. Wchodzi w to ogromny zestaw dawnych ubrań, wyroby z drewna i ceramiki, meble, stolarka, metale, szkło, dywany i wyroby hafciarskie, instrumenty muzyczne i różne dzieła sztuki ludowej. Zabytki reprezentują region Środkowej Dniepropietrowszczyzny, Południowej Ukrainy, Połtawszczyzny, Słobożańszczyzny, Polesia, Podola, Karpat i in.
(opis za: radiownet.pl)
Samorząd województwa lubelskiego planuje utworzenie geoparku „Kamienny Las na Roztoczu”, aby objąć ochroną i spopularyzować skamieniałe fragmenty drzew, liczące sobie kilkanaście milionów lat, znajdujące się w Roztoczańskim Parku Narodowym.
Na Wołyniu odbędzie się dziś wspólna modlitwa za ofiary zbrodni. Uroczystość zorganizowano w 70 rocznicę rzezi, w której z rąk nacjonalistów ukraińskich zginęło około 100. tysięcy Polaków, a w akcjach odwetowych od 15. do 20. tysięcy Ukraińców. Ekumeniczne nabożeństwo żałobne zaplanowano na 13.00 w Pawliwce dawnym Porycku.
Podczas wizyty w Kazachstanie brytyjski premier powiedział, że UE powinna rozciągać się od Atlantyku do Uralu.