Pojednanie i przebaczenie tak, ale tylko w prawdzie. Biskup polowy Wojska Polskiego przedstawia warunki dobrych relacji z Ukraińcami po zbrodni wołyńskiej.
W Niemczech gwałtownie wzrosła liczba wniosków o odmowę służby wojskowej ze względów moralnych lub religijnych. W tym samym czasie Litwa odnotowała rekordową liczbę ochotników gotowych przejść szkolenie wojskowe. (więcej…)
Chargé d’affaires Polski na Ukrainie Piotr Łukasiewicz przy okazji obchodów ku czci ofiar UPA na Wołyniu postanowił też mówić o ukraińskich „ofiarach przemocy państwa polskiego". Minister spraw zagranicznych nie widzi problemu.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie" - powiedział na obchodach rocznicy "krawej niedzieli" w Ołyce na Wołyniu Łukasiewicz, jedncześniej zastrzegając, że nie chce rysować żadnej „symetrii". Przemówienie to spotkało się w Polsce z falą krytyki. Jednak szef Łukasiewicza bierze go w obronę.
Odnosząc się do komentarza Jerzego Kwaśniewskiego zastanawiającego się czy dyplomata sprzeniewierzył się polityce rządu, czy relizował linię Ministerstwa Spraw Zagranicznych, szef tego ostatniego, Radosław Sikorski odpowiedział - „Jest trzecia opcja, mianowicie, że ryzykujący życiem dla ojczyzny pod rosyjskimi bombami płk Łukasiewicz wypowiedział się w chrześcijańskim duchu <<Wybaczamy i prosimy o wybaczenie>>" - zacytował w niedzielę portal Dorzeczy.pl.
Para dyżurna polskich myśliwców przechwyciła i eskortowała rosyjski samolot Ił-20 wykonujący lot rozpoznawczy nad Morzem Bałtyckim. Maszyna leciała w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, bez planu lotu i z wyłączonym transponderem. (więcej…)
Katolickie diecezje na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych odnotowują szybki wzrost liczby wiernych. Świątynie są przepełnione, parafie zwiększają liczbę mszy, a biskupi planują budowę kolejnych kościołów – pisze „National Catholic Register”.
Jednym z najszybciej rozwijających się ośrodków jest archidiecezja Atlanty, która obejmuje obecnie ponad 1,2 mln katolików. W około 30 proc. jej parafii przynajmniej jedna weekendowa msza jest odprawiana przy całkowicie wypełnionej lub przepełnionej świątyni.
Część parafii organizuje dodatkowe liturgie, otwiera sale pomocnicze i transmituje msze dla wiernych, którzy nie mieszczą się w kościele. W sześciu parafiach frekwencja podczas niektórych nabożeństw odpowiada od 120 do 150 proc. liczby miejsc w świątyni.
Po tym, jak irański samolot pasażerski wyruszył do kontrolowanej przez Ansarullah stolicy Jemenu - Sany, na jej lotnisku doszło do eksplozji. Irańczycy wylądowali więc w innym jemeńskim mieście.
Saudyjczycy wraz ze swoimi regionalnymi sprzymierzeńcami od lat starają się blokować ruch lotniczy do Sany, nie uznając kontroli Ansarullahu nad jemeńską stolicą. Pierwszym samolotem od ponad roku, który pojawił się na jej lotnisku, był irański samolot, który zabrał delegację jemeńskich szyitów-zajdytów do Teheranu na uroczystości pogrzebowe zabitego przywódcy irańskiego Alego Chameneiego. Delegacja ta miała wrócić do Sany w poniedziałek. Tak się jednak nie stało.
Płyta portu lotniczego w Sanie została w poniedziałek ostrzelane pociskami. W efekcie samolot irańskich linii Mahan Air zmienił trasę i wylądował w innym jemeńskim mieście pod kontrolą Ansarullahu - Hudajdzie. Delegacja Ansarullahu opuściła samolot właśnie tam.
Rosyjska maszyna wykonywała lot nad wodami międzynarodowymi i po sygnałach polskich pilotów oddaliła się w stronę Rosji. Minister obrony narodowej uznał incydent za próbę rozpoznania polskich systemów obrony powietrznej. Podobne zdarzenia z udziałem Iła-20 odnotowano we wcześniejszych miesiącach.
O incydencie z udziałem rosyjskiego samolotu poinformował podczas konferencji prasowej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Po godzinie 12 nad Bałtykiem, około 30 kilometrów od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną naszych samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20. Po kontakcie i po sygnałach o tym, że powinien opuścić tę przestrzeń, samolot oddalił się w kierunku Rosji” — powiedział szef MON.




























