Profesor Tomasz Nałęcz w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej podkreśla rolę pojednania polsko-ukraińskiego. Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego mówił w radiowej Jedynce, że wielkim przełomem w tej kwestii była wspólna deklaracja biskupów polskich i ukraińskich.
Belgijski sąd nakazał Polsce odebranie około 64 mln dawek szczepionki przeciw COVID-19 i zapłatę 5,64 mld zł na rzecz koncernu Pfizer. W ramach egzekucji zajęto środki należne Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, przechowywane na rachunkach Eurocontrol w Brukseli. Premier Donald Tusk zapowiedział pomoc dla agencji i zapewnił, że jej działalność nie zostanie zakłócona.
Po zajęciu w Brukseli środków należnych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej premier Donald Tusk zapowiedział rządową pomoc dla instytucji i zapewnił, że egzekucja prowadzona w związku ze sporem Polski z koncernem Pfizer nie zagrozi bezpieczeństwu ruchu lotniczego.
Środki PAŻP znajdowały się na rachunkach Europejskiej Organizacji do spraw Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej Eurocontrol. Ich zajęcie jest związane z wykonaniem wyroku belgijskiego sądu dotyczącego nieodebranych przez Polskę szczepionek przeciw COVID-19.
Robert Biedroń zaatakował Ewę Zajączkowską-Hernik z Konfederacji po podarciu przez nią flagi UPA w Parlamencie Europejskim. Europoseł Lewicy napisał, że UPA „oprócz zabijania Polaków, walczyła też z ruskimi Sowietami”, sugerując, że taki gest może cieszyć Putina.
Robert Biedroń, europoseł i jeden z liderów polskiej lewicy, zareagował na podarcie flagi UPA przez Ewę Zajączkowską-Hernik w Parlamencie Europejskim słowami: „Rozumiem dlaczego podarła tę flagę. UPA, oprócz zabijania Polaków, walczyła też z ruskimi Sowietami. Putin musi być z niej dumny”.
Na uruchomionej w Sochaczewie linii Boryszew produkuje serię próbną dronów Hornet opracowanych przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych. Bezzałogowiec może osiągać zasięg do 1200 km, a w wersji uderzeniowej przenosić głowicę o masie 16–20 kg. Wojsko ma przetestować nowe konstrukcje w sierpniu, podczas gdy spółka czeka na koncesję i pierwsze zamówienia.
Po zawarciu 17 października 2025 roku porozumienia z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych Grupa Boryszew uruchomiła w Sochaczewie linię produkcyjną dronów Hornet i rozpoczęła wytwarzanie serii próbnej. Instytut odpowiada za dalszy rozwój konstrukcji i zaplecze technologiczne projektu, natomiast zakład przygotowuje się do produkcji seryjnej, która będzie mogła ruszyć po uzyskaniu wymaganej koncesji.
Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych prowadzi obecnie prace badawczo-rozwojowe nad dronami Hornet, przygotowuje kolejne wersje bezzałogowców oraz odpowiada za dokumentację techniczną i certyfikację konstrukcji. Boryszew finansuje te działania, wytwarza serię próbną i przygotowuje zaplecze do produkcji seryjnej.
Ukraiński dron zaatakował autobus pasażerski jadący w kontrolowanej przez Rosję części obwodu zaporoskiego, twierdzi lokalna rosyjska administracja.
Według gubernatora tego obszaru z ramienia Moskwy, Jewgienija Balickiego dron zaatakował autobus wykonujący regularne połączenie między miastami Melitopol i Krasnodar na terytorium Rosji. Przekazał, że nikt nie został ranny, ponieważ wszystkim dziewięciu pasażerom i dwóm kierowcom udało się uciec z pojazdu, jak zrelacjonowała agencja informacyjna TASS.
Balicki zamieścił pod komentarzem na serwisie społecznościowym Max fotografie płonącego autobusu, który ma być pojazdem zaatakowanym przez ukraiński dron. Napisał o "rażącym akcie terroryzmu". Jego spłonięcie potwierdziło Ministerstwo do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych (MCzS).
„W ciągu ośmiu tygodni amerykańscy żołnierze wrócą do Polski i ponownie osiągniemy poziom około 10 tys. wojskowych” – przekazał wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk dla Polsat News. Jak dodał, równolegle trwają rozmowy z USA o utworzeniu w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.
Cezary Tomczyk został zapytany o efekty szczytu NATO w Ankarze i rozmów szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z sekretarzem wojny Pete’em Hegsethem. W programie „Graffiti” Polsat News powiedział, że udało się osiągnąć konkretne efekty
„Wiemy już, jak będzie wyglądał przegląd sił amerykańskich w Europie. Wiemy, że w żaden sposób negatywnie to nie dotknie Polski. Panowie potwierdzili wszystkie te kierunki działania” – mówił polityk.
Rząd Michaiła Miszustina zdecydował w środę o zakazie wywozu oleju napędowego z Rosji, co jest jednym z objawów problemów podażowych na rosyjskim rynku paliwowym.
„Dziś wprowadziliśmy zakaz eksportu oleju napędowego. Pozwoli nam to zwiększyć dostawy na rynek krajowy. W lipcu rozpoczniemy również import produktów naftowych. Zwiększamy dodatkowe wolumeny produkcji, pozyskując produkty naftowe o niższej klasie ekologicznej. Przedłużyliśmy zerowe cło na importowane produkty naftowe i dodatki na kolejny rok” - decyzję rządu ogłosił wicepremier Aleksandr Nowak, odpowiedzialny za nadzór na sektorem energetycznym.
Embargo na eksport benzyny rząd Rosji ogłosił jeszcze w kwietniu. Według tej decyzji ma obowiązywać do końca lipca. Tymczasowy zakaz eksportu obowiązuje również w przypadku paliwa lotniczego, od 1 czerwca do 30 listopada 2026 r.





























