Ojciec Lech Dulęba OFM
Proboszcz parafii w Szarogrodzie p.w. św. Floriana i gwardian tamtejszego klasztoru franciszkanów.
Proboszcz parafii w Szarogrodzie p.w. św. Floriana i gwardian tamtejszego klasztoru franciszkanów.
Richard Pipes jest przeważnie kojarzony z sowietologią i jego fascynacja historią sztuki może się wydać nieco zaskakująca. Historia sztuki była jednak Pipesa miłością pierwszą i chyba najmocniejszą, czego dowodem jest książka pod tytułem „Rosyjscy malarze. Pieriedwiżnicy.”
Oszmiańszczyzna bez wątpienia mogłaby być turystyczną wizytówką Białorusi. Miejscowi entuzjaści mówią o swojej ziemi, że jest “Ziemią królowej”.
juiuhiiiu
Diabeł by tego nie wymyślił…
Zaproszono Prezydenta Rzeczpospolitej, ale i Jaruzela; Puszczono Katyń, ale pismo do Trybunału wysłano, jakie wysłano; odnaleziono nowe materiały Katyńskie, kazano się spodziewać ich ujawnienia, ale zaraz potem się mówi, że się ich nie pokaże… O co tu chodzi?
Czy można na Kresach odkryć jeszcze coś nowego? Czy dzieje sztuki kresowej będą mieć kolejną odsłonę? Na te pytania pomaga odpowiedzieć piękny album pt. „Kresy na nowo odkryte”, wydany przez Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie.
Najwięcej Polaków w Szepietówce mieszka w dzielnicy zwanej potocznie Szanghajem. Dlaczego akurat tak się nazywa, tego dokładnie nikt nie wie i specjalnie się nad tym nie zastanawia.
Większość zachodnich analityków uważa, że Białoruś dysponuje trzecią pod względem wielkości armią na obszarze Wspólnoty Niepodległych Państw po Rosji i Ukrainie.
Czy Mickiewicz, marząc o antycarskim powstaniu na Litwie, nie zmitologizował zanadto i nie zmanipulował nadejścia cesarza – podobnie, jak on i jego literaccy towarzysze zmitologizowali Konfederację Barską?
Bo choć Kochanowski przyoblekł Horacego w chrześcijańskie “A jeśli komu droga otwarta do nieba, | Tym, co służą Ojczyźnie, wątpić nie potrzeba” – to jednak zawsze wątpić możemy. Potrzeba nawet tego wątpienia.
“Chrystus z martwych wstan jest”… A to przecież pieśń niemiecka “Christ ist erstanden!” Tak jest, krzyżacka nawet!
I w tym właśnie baroku późnym winniśmy upatrywać głównego tytułu do artystycznej chwały Późnej Sarmacji.
Rosja wywiązała się z zawartego z Chinami kontraktu na dostawę 15 zestawów systemów przeciwlotniczych C-300 “Favorite”. Poinformował o tym dyrektor generalny rosyjskiego państwowego koncernu obronnego “Almaz Antej”.
Moskiewskie media zapowiadają dzisiejszy pokaz filmu “Katyń” Andrzeja Wajdy na kanale rosyjskiej telewizji “Kultura”. Pokaz filmu i telewizyjna dyskusja o nim odbędą się na kilka dni przed katyńskimi obchodami 70 rocznicy zbrodni NKWD na polskich oficerach.
Uprzejmie informujemy, że wiadomość, którą opublikowaliśmy wczoraj pod powyższym tytułem, była jedynie prima-aprilisowym żartem. Radni z BJUT i Naszej Ukrainy, póki co, nie mają zamiaru przyłączać Lwowa do Polski.
Otóż dlatego na Wielki Tydzień Anno 2010 proponuję pościć i modlić się w intencji następującej: aby apostolski duch Kościoła w naszej Ojczyźnie (tej w granicach powojennych) odżył z nową mocą – właśnie za sprawą Kresów. Może taki jest Boży Plan?
Pierwsze wzmianki z roku 1435. 4 lutego 1505 urodził się tutaj Mikołaj Rej. Prawa miejskie w 1563. W kolejnych latach był własnością Chodorowskich, żurawińskich Rejów, Żółkiewskich, Sapiehów, Leszczyńskich, Szaniawskich, Poniatowskich, Tyszkiewiczów, Czartoryskich. Znany z obrony polskiej dwudziestotysięcznej armii dowodzonej przez króla Jana III Sobieskiego przed stutysięczną armią turecką i czterdziestotysięczną tatarską podczas tzw. “żurawińskich bojów” (25 września – 14 października 1676), zakończonych traktatem pokojowym w Żurawnie.
Wikipedia.pl
Zamek leży na szczycie stromego wzgórza. Wzniesiony na pocz. XIV w., wielokrotnie niszczony przez Tatarów. W końcu XVI w. wojewoda ruski przebudował go na rezydencję renesansową. Później własność Jakuba Sobieskiego. W 1629 r. urodził się tu jego syn Jan – przyszły król Polski. Na pocz. XIX wieku zaniedbany, w 1882 r. jako pamiątka narodowa zakupiony za fundusze pochodzące z publicznej zbiórki. Prace konserwatorskie trwały do 1939 r. Obecnie zamek jest filią Lwowskiej Galerii Obrazów. Przeniesiono tu ocalałe obiekty z pałaców i kościołów z województw południowo-wschodnich II RP. Tylko część z nich jest eksponowana.
Zbigniew Hauser