
„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?
3 Komentarze
/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

„Czyż Piłsudski to nie k**wa?”. W Winnicy neobanderowcy „poprawili” tablicę ku czci Piłsudskiego [+VIDEO/+FOTO]
Neobanderowcy z Czarnego Komitetu postanowili „poprawić”…

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Biblia dla polskich rodzin
Za pośrednictwem strony internetowej www.bibliam.pl oraz w sprzedaży bezpośredniej dostępne już jest niezwykłe wydanie Pisma Świętego z komentarzami Jana Pawła II, zawierające błogosławieństwo Papieża dla rodzin, które wspólnie czytają słowo Boże. Lektura Biblii stanowi doskonały sposób na przygotowanie się do zbliżającej się kanonizacji Ojca Świętego.

Pokolenie R – czas na pobudkę
Jeśli dzisiejsi trzydziestolatkowie mają się Polsce przydać, muszą pójść najtrudniejszą drogą. Wspólnie wywalczyć dla siebie miejsce, zamiast indywidualnie awansować, wsiąkając w chory porządek.

Polacy „priorytetem” dla Litwy? To powód do niepokoju, a nie optymizmu
Kiedy na Litwie się ogłasza, że rozwiązanie kwestii polskiej jest rzeczą priorytetową dla rządzących, zawsze jest to powodem do niepokoju.

Dawna Rzeczpospolita już nie wróci
W debacie o polskiej polityce wschodniej często wskazuje się wschodnioeuropejskie nacjonalizmy jako przeszkodę w utworzeniu wspólnego geopolitycznego bloku. Z uwagi na to, że jego ostrze miałoby być wymierzone w Rosję, nacjonalistów uznaje się za świadome lub nieświadome narzędzia polityki Moskwy. Wynika z tego, że podstawowym zadaniem powinno być zwalczanie tych nacjonalizmów – włączając rodzimy, polski.

Ks. Isakowicz: Tusk oddał hołd pomordowanym, a Kaczyńscy nie
Bracia Kaczyńscy, wierni mitowi Jerzego Giedroycia, wielkim łukiem omijali pomniki i krzyże poświęcone ofiarom UPA w Polsce południowo-wschodniej, choć mieszkańcy tych terenów tradycyjny głosują na prawicę.

Ku przyszłości – bez kogo i dlaczego?
Warto wskazać pierwszy aspekt bardzo nieprzyjemny dla Ukraińców z zachodu kraju. Do niedawna elektorat „Swobody” bardzo wygodnie ukrywał się za stwierdzeniem: „nie głosowaliśmy na program „Swobody" i w ogóle nie wiemy nic o zasadach narodowego nacjonalizmu; nie widzieliśmy w działaniach i deklaracjach Swobody ksenofobii i antysemityzmu, widzimy w nich jedynie nacjonalistów, a być nacjonalistą – to kochać swoją ojczyznę”. Takie właśnie udawanie politycznej nieroztropności i chęć przeciwstawienia się brutalnym politykom z Partii Regionów, wprowadziło brutalnych nacjonalistów ze „Swobody” do dużej polityki. Nie jest to jedynie kwestia politycznej kultury dzisiejszych obywateli Ukrainy. Rzeczywistość świadczy o tym, że znaczna część społeczeństwa ukraińskiego pozostaje obojętna wobec przejawów autokratyzmu, ksenofobii i antysemityzmu. Warto przyznać się do tego i rozpocząć oczyszczenie.

Wilno to nie Krym
Z Michałem Mackiewiczem, prezesem Związku Polaków na Litwie i wiceszefem Komisji Bezpieczeństwa Państwowego i Obrony Sejmu Republiki Litewskiej, rozmawia Piotr Falkowski z "Naszego Dziennika".

Otwarta puszka Pandory
Na pewno coś niedobrego dzieje się w kraju, w którym różne jego części zdają się ciągnąć każda w swoją stronę. Każda w zasadzie pod tymi samymi hasłami – demokracji, praw człowieka, wolności – ale z różnym wektorem.

Czy Waldemar Tomaszewski jest obywatelem Polski?
Słowa byłego premiera Litwy Andriusa Kubiliusa, odnoszące się do wypowiedzi lidera AWPL Waldemara Tomaszewskiego, który mówił o sytuacji na Ukrainie, mieszczą się w katalogu najbardziej osobliwych i dziwnych, jakie słyszałem z ust poważnego, bądź co bądź, polityka.

Ukraina: dwóch bohaterów, dwie rewolucje
To nie jest rewolucja, której my, działacze rozpowszechniający ulotki w kijowskim metrze, chcieliśmy. To nie byłaby rewolucja, której chciałby Czornowił.

Nasze stanowisko w sprawie ataku "niezależnych" mediów na Kresy.pl
Niezalezna.pl i Telewizja Republika zastosowały wobec nas tyle złej woli i manipulacji, że aż trudno uwierzyć w przypadek.

„Polscy nacjonaliści“ — co chce przez to powiedzieć litewska bezpieka
wydarzenia na Ukrainie i rosyjska agresja na Krym są właśnie doskonałą okazją, by ponownie zastosować wobec Polaków scenariusz z początku lat dziewięćdziesiątych — oskarżyć o działalność antypaństwową i spacyfikować, najlepiej przy wsparciu polityków z Polski, którzy wówczas gotowi byli Polaków na Litwie „złożyć na ołtarzu dobrych relacji Sąjūdisu i Solidarności“, a dziś — w opinii VSD — mogliby to powtórzyć w imię jedności krajów UE w obliczu kremlowskiej ofensywy.

Ukraiński ambasador w Sahryniu: Sława Ukraini! Herojom sława!
Uroczystościom rocznicowym w Sahryniu nie przeszkodziła tak zwana sytuacja międzynarodowa, z powodu której na przykład polscy dziennikarze wytłumiają w środkach masowego przekazu najmniejszą nawet wzmiankę o banderowskich zbrodniach.

Oligarchiczny rząd Jaceniuka
Zaproponowane przez rząd antyspołeczne ustawy dają w pełni odpowiedź na pytanie kto wygrał rewolucję na Ukrainie. Jeśli poprzednia władza była "rodzinna", to obecna zasługuje na dumny epitet "oligarchiczna".

Pch24.pl: Odbudujmy Armię Krajową.
Kryzys ukraiński spowodował wzrost zainteresowania tematem odbudowy potencjału obronnego Polski i dostosowaniem naszych sił zbrojnych do zadań o charakterze defensywnym. Polska musi posiadać wojska obrony terytorialnej. Ale Narodowe Siły Rezerwowe nie mają z tym tematem nic wspólnego.

Hucpa w Hajnówce
Burmistrz Hajnówki toleruje jadowite capstrzyki szkalujące żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego.

Mariusz Max Kolonko o polskiej polityce wschodniej
"Ukraińcy to nigdy nie byli nasi bracia. Ukraińcy to często byli mordercy naszych dziadków" - mówi Mariusz Max Kolonko w ostatnim wydaniu swojego vloga na YouTube.com.

Polski działacz z Białorusi: trzeba mówić o wrogim nastawieniu białoruskich nacjonalistów do Polaków
O warunkach funkcjonowania Polaków na Białorusi, relacjach z białoruską opozycją i władzą oraz z rodakami w Kraju opowiada portalowi KRESY.PL Mirosław Kapcewicz, lider Ruchu Młodzieży Polskiej, niezależnej inicjatywy społecznej na Białorusi, obecnie student historii w Polsce.

Powstawanie Białorusi, czyli o tym dlaczego wolno wynaradawiać Polaków
Wydana dzięki dotacjom polskich instytucji publicznych książka ojca Piotra Rudkouskiego, który wciela się w rolę komentatora i myśliciela społecznego, jako jedna z niewielu pozycji w białoruskiej publicystyce politycznej odnosi dość obszernie do kwestii polskiej mniejszości narodowej zamieszkującej obszary wchodzące dziś w skład Republiki Białoruś. Niestety ojciec Rudkouski, wbrew składanym na kartach swojej pracy deklaracjom, nie wybrnął poza rozpowszechnione w białoruskich kręgach opozycyjnych kwestionowanie deklaracji narodowych białoruskich Polaków.

Parę krytycznych uwag do wywiadu Ambasadora Kozakiewicza
Kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się o istnieniu Studium Europy Wschodniej UW, najbardziej mi zaimponowało to, że od początków – jeszcze nawet w konspiracji – głównym celem tych studiów było przekazanie prawdziwej wiedzy o sprawach wschodnich i krajach ZSSR.

Ukraina pod tlenem
Z Witalijem Kliczką, przewodniczącym Ukraińskiego Demokratycznego Sojuszu na Rzecz Reform (UDAR), rozmawia Piotr Falkowski z "Naszego Dziennika".

O prawdę, rozum i godność - w sprawie ataków na ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego
Ostatnie dni przynoszą kolejne fale ataków w haniebnej nagonce, rozpętanej przez "Gazetę Polską" i powiązane z nią media przeciwko zasłużonemu polskiemu kapłanowi, ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu.

Dwadzieścia paradoksów PiS-owskiej dialektyki w kwestii Ukrainy
Dwadzieścia paradoksów PiS-owskiej dialektyki w kwestii Ukrainy

Jak zakończyć kryzys ukraiński
Publiczna dyskusja o Ukrainie odnosi się wyłącznie do konfrontacji. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, w jakim kierunku zmierzamy? W moim życiu widziałem cztery wojny rozpoczęte z ogromnym entuzjazmem i społecznym poparciem, które nie wiedzieliśmy jak skończyć, zaś z trzech wycofaliśmy się jednostronnie. Testem [skuteczności] polityki nie jest to, jak się ją zaczyna, ale jak kończy.

Pierwszy ambasador RP na Ukrainie: W obecnym kryzysie nie ma żadnych interesów ukraińskich
Z pierwszym ambasadorem Polski w Kijowie - doktorem Jerzym Kozakiewiczem o stawce gry geopolitycznej toczonej na Ukrainie rozmawia Marcin Skalski (KRESY.PL)

Oddzielając wolność naszą i waszą. Stanowisko węgierskich sił politycznych wobec kryzysu ukraińskiego
W pełnym napięcia czasie ukraińskiego kryzysu Węgrzy po raz kolejny pokazali, że definiują swoje interesy w regionie inaczej niż Polacy i inaczej kształtują swoją politykę zagraniczną.

Przypominam, że żyjemy w Polsce!
Festiwal pt. ,,Czy Rosja zaatakuje Ukrainę'' sięga w naszym kraju zenitu. Nasi politycy prześcigają się w opiniach i pomysłach, media przestały niemal całkowicie monitorować sytuację wewnętrzną naszego państwa.

Dziennikarz „Rzeczpospolitej” rozegrany przez Tiahnyboka
Red. Chrabota słusznie zidentyfikował nacjonalizm ukraiński jako nurt mający historyczne zatargi z Polską i Polakami. Na tym niestety kojarzenie faktów u dziennikarza się kończy. Tiahnybok wyczuł doskonale, z kim ma do czynienia i pozwolił sobie na interpretację nacjonalizmu ukraińskiego jako miłości do ziemi i do współplemieńców („do ludzi” – jak mówi Tiahnybok).

Gazeta Polska podporządkowana tzw. polityce wschodniej braci Kaczyńskich
Polityka ta jest popłuczynami po zmurszałej teorii Jerzego Giedroycia. Opiera się przy tym na wyrachowanej zasadzie: "Wróg mego wroga jest moim przyjacielem". Mówiąc krótko, kto jest przeciwko Putinowi, ten automatycznie staje się przyjacielem Polski.

Rozgrywka mocarstw
Eurazja stała się wielkim teatrem zmagań mocarstw. Dominacja na tym megakontynencie ma fundamentalne znaczenie dla rozłożenia sił w świecie.

Stosunki polsko-litewskie. Dość milczenia
Wielu przeciętnych obywateli RP miało do niedawna prawo wyrażać szczerze zdziwienie z powodu dochodzących niekiedy z mediów informacji o dyskryminacji Polaków na Litwie. Od pewnego już czasu większość newsów dotyczących wydarzeń w tym kraju dotyczy właśnie sytuacji naszych rodaków tam żyjących, przy czym trendowi temu sprzyjają same działania władz litewskich, o których donoszą największe media nad Wisłą. Nie byłoby więc zaskakujące, gdyby okazało się, że Litwa kojarzy się dziś przeciętnemu Polakowi ze zbitką „dyskryminacja Polaków”, chociaż badań w ostatnim czasie na ten temat nie przeprowadzano.

Apel do Rodaków!
"Polacy! W obliczu czwartej fali rosyjskiej agresji na terytorium Kresów Południowo-Wschodnich prosimy Was o wsparcie dla rodaków mieszkających na Ukrainie" - piszą przedstawiciele polskich organizacji na Kresach.

SKOK-i dla wspólnego dobra
SKOK-i to nie tylko atrakcyjne i dostępne usługi finansowe. Instytucje te od zawsze wspierały lokalną kulturę, sztukę i dziedzictwo narodowe.

Dlaczego Rosja okupuje Krym?
Niemal wszyscy obecnie niepokoją się sytuacją na Krymie oraz wiszącym w powietrzu ukraińsko-rosyjskim konfliktem zbrojnym. Co do tego że sytuacja jest, delikatnie mówiąc, poważna, to nie mamy najmniejszych wątpliwości. Niestety niektórym polskim publicystom ( Sakiewicz, Terlikowski ) oraz politykom ( Kaczyński ) zwyczajnie w świecie odbiło. Zwłaszcza tym pierwszym, bowiem po lekturze ich spazmatycznych tekstów czytelnik odnosi wrażenie, jakby co najmniej 2 rosyjskie grupy armii już stały pod Warszawą. Wojną straszą nas już wszyscy dookoła, nawet gen. Polko w wywiadzie dla portalu fronda.pl

Banderowcy w nowym rządzie
Przyznanie nacjonalistom ważnych stanowisk państwowych niczego Ukrainie dobrego nie wróży.

Lech Kaczyński – czy zdradził Kresy Wschodnie?
Milczenie na temat rozwoju kultu OUN-UPA na Ukrainie, upominanie Polaków na Litwie za nieposiadanie litewskich flag, potępienie Operacji „Wisła”, wycofanie patronatu nad obchodami 65. rocznicy Rzezi Wołyńskiej i wypowiadane publicznie kłamstwa na jej temat – a wszystko to uzasadniane „doktryną” Giedroyca, do której każdy uczciwy Polak powinien odczuwać wstręt – oto dorobek polityki wschodniej Lecha Kaczyńskiego.

Publicysta Naszej Niwy zrównuje Rzeczpospolitą i Związek Sowiecki
18 lutego br. na stronach ważnego opozycyjnego dziennika „Naszej Niwy” ukazał się artykuł Stasia Karpaua "Nostalgia po Rzeczpospolitej albo pragnienie niektórych żyć w wielkim państwie". Tekst ten jest kolejnym dowodem realnego stosunku wielu działaczy opozycyjnych względem Polski i polskości na Białorusi.

Wariant abchaski
Z posłem Krzysztofem Szczerskim, byłym wiceministrem spraw zagranicznych, rozmawia Piotr Falkowski z "Naszego Dziennika".

Max Kolonko MaxTV: Ukraiński Gambit Putina [VIDEO]
"Co zostanie po ukraińskiej wiośnie? Pozostanie wojujący ukraiński nacjonalizm" - twierdzi Mariusz Max Kolonko.

Język polski na Ukrainie – ofiara uchylenia ustawy językowej
Uchylona parę dni temu ustawa „O zasadach państwowej polityki językowej” z 2012 roku była w swej literze i duchu nad wyraz demokratyczna, odpowiadając w pełni europejskim standardom. Jednymi z jej potencjalnych beneficjentów mogli być obywatele Ukrainy narodowości polskiej.

Na Krymie wrze
Byłoby złośliwym paradoksem gdyby pierwszą poważną zmianą polityczną na Ukrainie po majdanowej rewolucji była zmiana jej granic. Krym stał się ośrodkiem najbardziej intensywnych wystąpień przeciw nowym władzom w Kijowie. Inaczej niż w pozostałych regionach Ukrainy, na Krymie nawet nie kryją, że ta gwałtowna zmiana warunków politycznych jest dla krymskiej ludności dobrym uzasadnieniem dla zmiany przynależności państwowej.

Rosja pręży muskuły
Władimir Putin zalecił inspekcję gotowości bojowej rosyjskich wojsk. Arsenij Jaceniuk, jeden z liderów opozycji ukraińskiej, został wysunięty jako kandydat na premiera ukraińskiego rządu

Strzały w Gudelach
Najgroźniejszym dla Polaków elementem litewskiego systemu dyskryminacji okazał się mechanizm kradzieży ziemi polskich rodzin. Niedawno minęła 20 rocznica szczególnie szokującej próby rabunku.

Między starym a nowym
Janukowycz obalony. W Kijowie już narasta napięcie między opozycyjnymi politykami i tłumem na Majdanie. Krym myśli o secesji. Nikt nie wie gdzie jest Janukowycz. Tymczasem zgodnie z tym co pisałem w listopadzie na portalu prawy.pl ukraińscy Polacy już ponieśli pierwsze konsekwencje „rewolucji”.

Ukraińska okupacja Krymu? Polska okupacja Ukrainy?
Ukraina staje w obliczu rozpadu państwa. Licznie zgromadzeni na centralnym placu Sewastopola mieszkańcy, skandując hasła „Putin nasz prezydent!” oraz „Rosjo, zostaliśmy porzuceni, weź nas z powrotem!”, wskazują swoje sympatie narodowe i preferencje polityczne . Skąd ta miłość do Rosji, a niechęć do państwa, w którym żyją? Czy ci ludzie czują się okupowani przez Ukrainę? Jeśli tak, w jaki sposób ta okupacja się zaczęła?

Prawa Polaków na Ukrainie będą probierzem przyjaźni polsko-ukraińskiej
Nie ma chyba prostszej metody na skonsumowanie rodzącej się w licznych sercach i umysłach przyjaźni polsko-ukraińskiej, jak nadanie Polakom na Ukrainie oczekiwanych praw narodowych należnych każdej mniejszości żyjącej w państwach uznawanych za cywilizowane. Odwzajemnianą przyjaźń do naszego narodu Ukraińcy mogą okazać w pierwszej kolejności tym, którzy żyją na co dzień obok nich – polskiej mniejszości narodowej na Ukrainie.

Solidarność z Wileńszczyzną, a potem z Majdanem!
Patologiczna sytuacja, w której wiece "solidarności z Ukrainą" gromadzą w Polsce kilkadziesiąt razy więcej osób niż manifestacje w obronie dyskryminowanych Polaków w Republice Litewskiej, świadczy o głębokim kryzysie naszego narodu. Co więcej - takie narody po prostu nie zasługują na dłuższą metę na niezawisłość polityczną, zaś wielka polityka prędzej czy później wyegzekwuje od takiego narodu swoje niezmienne prawa.

Kompromis-widmo
Porozumienie zawarte dziś po południu w większości pokrywa się z warunkami jakie wcześniej proponował już prezydent Janukowycz. Jednocześnie Majdan – niczym dawna kozacka sicz – potwierdził swoją polityczną rolę i nadal jeszcze może skorzystać ze swojej pozycji dla pogrzebania kompromisu.

Podział Ukrainy – dobry czy zły?
Dziś z góry zakłada się, że podtrzymanie integralności Ukrainy jest celem nie do podważenia. Ewentualny rozpad jest oceniany – przynajmniej w naszych mediach – jednoznacznie negatywnie. Dlaczego?

Ku czemu Ukraina szła
Eskalacja przemocy była jedyną możliwą konsekwencją zachowania aktorów biorących udział w ukraińskim dramacie, który przedwczoraj nabrał prawdziwie tragicznego wymiaru.

Czyja biało-czerwona? Ćwiczenia z pisowskiej dialektyki.
Pewien kraj, kiedy nad jego imperium słońce nigdy nie zachodziło, szczycił się powiedzeniem – „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony”. Jakże ono jednak niemile brzmi w uszach potomków ludzi, których mogiły uświetniały wiele nie swoich wojen, a ich umieranie za „sprawę wspólną” jest sławne na całym świecie.