„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?

/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…
Paweł Kukiz uważa że reforma sądów przeprowadzana przez PiS niczego nie zmieni holokaust Kukiz'15 chce rezolucji Sejmu ws. zachowania złotego jako waluty w Polsce

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"

/
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Nowogródzczyzna

/
Ziemia

Ziemia Nowogrodzka zawsze przyciągała swoją urodą, malowniczością, pięknymi krajobrazami, nieomal żywcem przeniesionymi z opisów Mickiewicza.

Piłsudczyzna

/
Jezioro Piorun albo inaczej, jezioro Czerwone znajduje się niedaleko i daleko jednocześnie od Zułowa. Jak to możliwe? Bardzo trudno jest nad nie trafić. Bez miejscowego przewodnika jest to niemożliwe. Jezioro otaczają lasy i bardzo trudno znaleźć w ich gąszczu właściwe ścieżki, a jest ich tam niemało. I te, wydeptane przez człowieka i te, którymi biegają czworonogi. Nie wiadomo, którą wybrać, którędy iść. Najgorzej dojechać tam wiosną i jesienią, kiedy ziemię zalega błoto. Najlepiej wędrować pieszo, ale to wcale niemała odległość.

Raszków miejsce magiczne

/
Dla miłośników twórczości Henryka Sienkiewicza Raszków to miejsce magiczne. To w nim pisarz umieścił akcję dwóch części "Trylogii" "Ogniem i mieczem", i "Pana Wołodyjowskiego".

W podolskiej krynicy wiary i polskości

/
Niektórzy nazywają ją "krynicą wiary" na winnickim Podolu i nie ma w tym żadnej przesady. Z parafii tej wyszło ponad 50 księży i sióstr zakonnych, pracujących na całej Ukrainie!

Nie ma już Zaleszczyk, są Zaliszczyky

/
Przed wojną Zaleszczyki były sławne dzięki szczególnemu klimatowi i wyjątkowemu położeniu. Leżały w głębokim jarze Dniestru, z trzech stron otoczone rzeką. Nasłonecznienie wyżłobionych przez majestatyczną rzekę zboczy powodowało, że tak jak nad Morzem Śródziemnym dojrzewały tu nie tylko winogrona, ale cytrusy i inne południowe owoce.

W Żwańcu nad Żwańczykiem

/
Dzisiejszy Żwaniec to zwykłe ukraińskie seło, leżące o krok od mostu spinającego dwa brzegi Dniestru, przez który biegnie droga do Chocimia.

Mykoła Rjabczuk o Giedroyciu i "Kulturze"

/
Z kulturą i bez. Cztery fragmenty Fragment pierwszy: Warszawa W…

ULB czyli „Kultura” i Mieroszewski

/
Lansowanie pomysłu ULB na łamach "Kultury" Giedroyć zaczął od wypowiedzi popierających Litwinów do zwierzchnictwa nad Wilnem i Ukraińców nad Lwowem. Przekonywał czytelników, że dążenie Polaków do zrzucenia moskiewskiej kurateli powinno uwzględniać jeszcze gorszy los Litwinów i Ukraińców.

Sarmackie dziedzictwo

/
"w konktusz bracia, w kontusze"

"Niesforni, skłonni do anarchii, lubiący zaglądać do kieliszka
i procesować się prowincjusze, czytając Cycerona albo Senekę wyobrażali sobie, że są rzymskimi mężami stanu" - pisał o Sarmatach Czesław Miłosz (Historia literatury polskiej).

Terytorializm

/
„Terytorializm” to teoria sformułowana przez Wacława Lipińskiego na początku lat dwudziestych, w myśl której każdy bez względu na swoje pochodzenie etniczne, wyznanie, czy używany język domowy, kto zamieszkuje na terytorium historycznych ziem ukraińskich jest Ukraińcem.

Sarmacja

/
DEKLARACJA WSTĘPNA

Bez sarmackości - nie byłoby Polski, polskiej poezji, polskiego stroju narodowego, obyczajów i tradycji politycznej, rodzinnej, religijnej. Słowem - naszego odrębnego miejsca w Europie. To nurt sarmacki zapewnił naszej kulturze oryginalność i tak naprawdę stworzył ją od zera. Na dobrą sprawę nie musimy więc wcale wykłócać się o Sarmację - pytać, czy była dobra, czy zła. Była, jak wszystko na świecie, taka i taka. Ważne jest, żeby nie spłaszczać jej obrazu, i nie czynić z rewersu Maryni oblicza przodków naszych. Ważne jest, żebyśmy przyznawali się do Sarmacji, mając świadomość tak jej minusów, jak plusów. I żebyśmy pamiętali, że nie można kultury jednego z największych i najpotężniejszych państw w Europie kwitować splunięciem.

Dialog polsko-kozacki

/
Bywają teksty, obrazy, wydarzenia, które - w zastępstwie długich wywodów - zadziwiająco dobrze nadają się do zilustrowania całych dziejowych procesów, przecinając nasze zawiłe myślenie niczym miecz Aleksandra węzeł gordyjski.