
„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?
3 Komentarze
/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

„Czyż Piłsudski to nie k**wa?”. W Winnicy neobanderowcy „poprawili” tablicę ku czci Piłsudskiego [+VIDEO/+FOTO]
Neobanderowcy z Czarnego Komitetu postanowili „poprawić”…

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Kurasz
Nad Horyniem. Majątek należał w XVI w do Montowtów, w 1631 znalazł się w rękach Andrzeja Firleja, od którego przejął go jego zięć - łowczy wołyński Andrzej Kaszowski. Kaszowscy założyli tu na początku XIX w. park stworzony przez słynnego wołyńskiego ogrodnika - Dionizeg Miklera, wtedy też wybudowano klasycystyczną kaplicę w kształcie rotundy. W rękach Kaszowskich Kurasz pozostawał do II wojny światowej. Mieszkali oni w piętrowym budynku zwanym "skarbcem", w którym przed I wojną światową rodzina gromadziła kolekcję dzieł sztuki (rozgrabiona w l. 1914-1920).
Kresy.pl

Kamień Koszyrski
Dawny kościół katolicki. Ufundowany dla dominikanów w 1628 (lub 1637) r. przez księcia Adama Sanguszkę, wojewodę wołyńskiego. Klasztor skasowany przez Rosjan w 1832 r., kościół stał się wtedy parafialny. Za czasów sowieckich gruntownie przebudowany na piekarnię, utracił wieżę i pierwotny wygląd. Pomimo wieloletnich starań nielicznych miejscowych katolików, do 1995 r. kościoła nie zwrócono, choć odnowiono fasadę.
Zbigniew Hauser
miasto na Ukrainie i stolica rejonu w obwodzie wołyńskim. 11,1 tys. mieszkańców (szacunek na 2006). W latach 1921?1939 stolica powiatu koszyrskiego w województwie poleskim. Kamień Koszyrski był wówczas zamieszkany w większości przez ludność żydowską.
Wikipedia.pl
Korzec
Ruiny zamku. Położone malowniczo na szczycie stromego wzgórza nad rzeką. Murowaną twierdzę wybudował w 2 poł. XVI w. Joachim Korecki. Po pożarze w XVIII w. resztki murów były podstawą dla czteroskrzydłowego barokowego pałacu Józefa Klemensa Czartoryskiego. W 1831 r. pałac spłonął i nie został już odbudowany. Z pierwotnego zamku zachowały się bastiony, mur obronny i ślady forsy. Z pałacu pozostały mury wsch. Skrzydła z wieżą bramną. Przetrwał też most zamkowy.
Zbigniew Hauser
Horodno
Horodno, dawn. Horodna - wieś (dawniej miasteczko) na Białorusi, na Polesiu, nad jeziorem Horodno, w obwodzie brzeskim, w rejonie stolińskim, blisko granicy z Ukrainą.
Wg Słownika geograficznego Królestwa Polskiego miasteczko liczyło 236 domów i 1.012 mieszkańców (koniec XIX wieku) i posiadało wyborną glinę sprzyjającą garncarstwu.
Za II Rzeczypospolitej w województwie poleskim, początkowo w powiecie łuninieckim, a od 1 stycznia 1923 roku w powiecie stolińskim. Początkowo była to gmina miejska, lecz miejscowość utraciła prawa miejskie z dniem 1 kwietnia 1927 roku, wchodząc w skład gminy Radczysk, a po jej zniesieniu z dniem 18 kwietnia 1928 roku Horodno weszło w skład gminy Stolin.
Wikipedia.pl

Za Sowietów we Lwowie
Dyrektor chwalił się, że wcześniej pełnił funkcje komendanta łagru dla nieprawomyślnych, w którym nigdy nikt nie chorował. Jak tylko ktoś zgłaszał się do izby chorych, kazał mu się rozbierać do naga i biegać naokoło obozu. Każdy, kto zdołał to uczynić był uznawany za zdrowego. Tego, kto padł, strażnicy kazali wrzucać do dołu...

Iszkołdź
Kościół Trójcy Przenajświętszej w Iszkołdzi znajduje się we wsi Iszkołdź na terenie obecnej Białorusi w rejonie baranowickim obwodu brzeskiego i jest obecnie najstarszym kościołem rzymskokatolickim na terenie tego kraju.
Kościół wzniesiony został z fundacji starosty witebskiego i smoleńskiego Mikołaja Niemirowicza (Mikołaja Niemiry) około roku 1472 w stylu gotyckim. Położony na niewielkim wzniesieniu w połowie XVI wieku kolejny właściciel majątku Mikołaj Czarny Radziwiłł zamienił kościół katolicki na zbór kalwiński. W tym okresie zniszczeniu uległ mur cmentarny otaczający kościół. W 1641 znów zaczął pełnić funkcję kościoła przywrócony do tej funkcji przez Radziwiłłów.
W czasie wojny polsko-rosyjskiej 1654-1667 kościół został zniszczony. W 1793 na terenie Imperium Rosyjskiego i w wyniku represji po powstaniu styczniowym w roku 1866 władze carskie zakazały odprawiania mszy, a w 1868 kościół został zamieniony na cerkiew i przebudowany.
W 1918 po odzyskaniu niepodległości przez Polskę zwrócony katolikom i od 1945 znalazł się na terytorium ZSRR. Władze radzieckie zamknęły kościół w 1969, jednak dzięki postawie ludności nie został on zdewastowany. Po roku 1991 już w niepodległej Białorusi został zwrócony wiernym i wyremontowany.
Wikipedia.pl

Ze Skrobowa do WiN-u
Skoczyłem do okna, które miałem w zasięgu ręki, otwarłem je i mówię do brata - chodu! Sam wyskoczyłem i zacząłem uciekać w łąki. Przebiegłem spory kawałek i wtedy dopiero zorientowałem się, że mój brat nie biegnie za mną.

Dywin
Wg Słownika geograficznego Królestwa Polskiego miasteczko liczyło 2490 mieszkańców (1878 rok) i posiadało dwie cerkwie, bożnicę i parafię katolicką dekanatu kobryńskiego; jarmarki odbywały się 2 razy do roku.
Za II Rzeczypospolitej w województwie poleskim, w powiecie kobryńskim. Początkowo była to gmina miejska (miasto w 1921 roku liczyło 2299 mieszkańców), następnie zdegradowana do rzędu wsi i włączona do gminy Dywin.
Wikipedia.pl

Trzy polskie groby w Bykowni
Z prof. Andrzejem Kolą z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, kierującym pracami archeologicznymi w Bykowni pod Kijowem na Ukrainie, gdzie spoczywa m.in. ok. 3,5 tys. polskich ofiar zbrodni katyńskiej, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Podhorce
Zamek w stylu villa castello należący pierwotnie do Stanisława Koniecpolskiego, zbudowany w latach 1637-1641. W zamku mieściła się dawniej piękna kolekcja malarstwa. Zbiegiem okoliczności zbiór w znacznej części ocalał. Jest rozproszony. Obrazy częściowo przechowywane są w Muzeum Okręgowym w Tarnowie, w Lwowskiej Galerii Sztuki (Lwów i zamek w Olesku). Niektóre obrazy pochodzące z tej galerii znajdują się w innych muzeach lwowskich (Lwowskie Muzeum Historii Religii, Lwowskie Muzeum Historyczne) i polskich (Muzeum Narodowe w Krakowie i w Warszawie), kilka jest własnością prywatną. Najcenniejszy obraz z całej kolekcji, Miłosierny Samarytanin, dzieło Jacoba Jordaensa, ewakuowany wraz z pewną częścią zbiorów podhoreckich we wrześniu 1939 znajduje się obecnie w Sao Paulo jako własność Fundacji Romana Sanguszki.
Wikipedia.pl

Kamieniec Litewski
Podczas badań archeologicznych odkryto, że w X ? XI w. na wysokim brzegu rzeki Leśnej istniała osada. Właśnie tu w 1276 roku włodzimierski książę Włodzimierz Wasylewicz chcąc wzmocnić granice swojego księstwa założył miasto Kamieniec. Głównym punktem obrony była Baszta Kamieniecka (zwana Białą Wieżą). Jednak wkrótce Kamieniec został zdobyty i spalony przez księcia drohickiego. Dopiero podpisanie porozumienia między księciem litewskim Olgierdem i Kazimierzem Wielkim w 1366 r. pozwoliło na włączenie miasta w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego, gdzie było ono ośrodkiem ziemi kamienieckiej w województwie podlaskim (w latach 1520-1566), a następnie należało do województwa brzeskolitewskiego.
Rozkwit miasta przypadł na wiek XVI, kiedy przez Kamieniec prowadził ważny szlak handlowy z Krakowa do Wilna. W 1503 r. miasto otrzymało prawa magdeburskie oraz herb (srebrzysta wieża na niebieskiej tarczy).
W połowie XVII w. wojny, a także zmiana kierunku szlaków handlowych doprowadziły do upadku Kamieńca. Zanim to jednak nastapiło, w mieście powstał zespół zamkowy zbudowany z inicjatywy Radziwiłłów.
Po trzecim rozbiorze Rzeczypospolitej Kamieniec został przyłączony do Rosji, a jego nazwa została zmieniona na Kamieniec Litewski. Brak linii kolejowej sprawił, że Kamieniec utracił na znaczeniu, sprowadzono go do roli małego miasteczka w powiecie brzeskim. Jego status nie zmienił się również w okresie międzywojennym pod rządami polskimi. Dopiero utworzenie rejonu kamienieckiego w 1940 roku tchnęło nowe życie w miasto.
Za II Rzeczypospolitej miejscowość była siedzibą gminy Kamieniec Litewski.
W rocznicę 700-lecia powstania miasta w Kamieńcu wzniesiono pomnik jego założyciela ? księcia Włodziemierza Wasylkowicza. Było to bardzo nietypowe wydarzenie dla radzieckiej Białorusi, w której pomniki najczęściej stawiano przywódcom komunistycznym.
Wikipedia.pl

Droga śmierci przez Prypeć
Na pożegnanie wręczył on "Oliwie" jako prezent radziecki pistolet TT, podając go lufą do przodu. "Oliwa" zauważył, że jest w nim tylko jeden nabój. Gdy zwrócił na to uwagę ofiarodawcy, ten oświadczył mu krótko - wam chwatit!

Od Humania do Krzemieńca
Ostatecznie jednak ojciec jakoś wraz z innymi do polskiego brzegu dopłynął. Gdy tylko spotkał się z nami, kazał nam uklęknąć i ziemię całować, bo ziemię polską trzeba szanować.

Uciekajcie, mordują!
Gdy przybyłem do Włodzimierza, był on już cały zapchany uchodźcami. Przedstawiali straszliwy widok. Byli zakrwawieni, mieli odrąbane ręce, niektórzy wykłute oczy. Znajdowali się w szoku, a od tego, co mówili włosy stawały dęba.

Dzikie życie po Czarnobylu
Podobno rozmowa dwu sędziwych polskich arystokratek (gdzieś na emigracji) w maju 1986 r. przebiegała tak: "Moja droga Zofio, ponoć coś strasznego wydarzyło się w Czarnobylu, jakiś wybuch, katastrofa", "W Czarnobylu? O, to dobra Chodkiewiczów, u nich tam zawsze był bałagan".

Pójdziecie do lotnictwa
W maju, czerwcu i lipcu 1946 r. codziennie nawet czterokrotnie odbywałem z lubelskiego lotniska ryzykowne loty, przewożąc zaopatrzenie dla garnizonów wojskowych walczących z UPA w Bełzie, Krystynopolu, Hrubieszowie, Chełmie, Włodawie i Białej Podlaskiej. Podczas przelotów widziałem zaatakowane przez UPA polskie wsie płonące jak zboża na polach.

Znów na drodze UPA
W głowie zaczęła kołatać mi myśl - skąd ten łobuz wie o moim ojcu? - Dopiero, jak mu się dokładnie przyjrzałem, zrozumiałem wszystko. Owym sekretarzem był mój sąsiad z Międzyrzecza - Berek Don, który teraz nosił nazwisko Kazimierz Witaszewski...

Ciężkie boje z Niemcami
Spodziewaliśmy się, że w miasteczku są Niemcy. Tymczasem zamiast nich spotkałem dziewczęta witające mnie kwiatami oraz mężczyzn, którzy pochwycili mnie gwałtem i zaczęli podrzucać do góry śpiewając: "Jeszcze Polska nie zginęła".

Pierwszy film śledczy o tragedii smoleńskiej
Dziś w pierwszą rocznicę katastrofy smoleńskiej, zachęcamy wszystkich użytkowników naszego portalu do obejrzenia pierwszego śledczego filmu o katastrofie smoleńskiej.

Z Przebraża do Berlinga
Do Ołyki udał się konwój złożony z 250 furmanek, mających zabrać tamtejszych Polaków. Konwój był eskortowany przez 300 ludzi. Ewakuacja odbywała się na mrozie dochodzącym do minus 20 stopni Celsjusza.

Między Wołyniem a Warszawą
Nie zapomnę też reakcji koleżanki Ukrainki, z którą się bardzo przyjaźniłam. Gdy dowiedziała się o zbrodniach popełnionych przez swych ziomków powiedziała - wiesz, Gieniu, jest mi wstyd, że jestem Ukrainką!

Tu zaczęła się dywizja
Porucznik "Sokół" cichociemny, który niedawno został przysłany do oddziału, podkradł się najbliżej i wrzucił granat do ich sztabu, co było sygnałem do ataku. Walka trwała krótko, piętnaście, najwyżej dwadzieścia minut. Ukraińcy, których było według naszego rozpoznania sześciuset, rzucili się do bezładnej ucieczki.

Najłatwiejszy łup
"(...) Druże Ruban! Przekazuję do waszej wiadomości, że w czerwcu 1943 r. przedstawiciel centralnego Prowodu, dowódca UPA - "Piwnicz", "Kłym Sawur" przekazał mi tajną dyrektywę w sprawie całkowitej, powszechnej, fizycznej likwidacji ludności polskiej".

W Trokach
Zapewne wszystkie polskie wycieczki czy to jadące do, czy wracające z Wilna zajeżdżają do Trok. Mówiąc: Troki myślimy: zamek i karaimi. I często jedynie do oglądnięcia zamku i zakosztowania kuchni karaimskiej (o ile czas pozwoli) ogranicza się program wizyty w Trokach. O drugim zamku, czy o koronowanym obrazie Matki Bożej (prawie tak starym jak wizerunek Madonny Częstochowskiej) już znacznie mniej osób słyszało.

Lwa
W sercu Polesia, opływając zachodnie krańce słynnych Bagien Olmańskich, płynie Lwa - rzeka wyjątkowej urody, doskonały szlak kajakowy.

Wspomnienia minera 27 WDPAK
Gdy doszło do ataku, ziemia się trzęsła. Obserwując ich atak czekałem zawsze, czy któryś z czołgów wjedzie na przygotowaną przeze mnie minę. Niektóre z nich wjeżdżały.

Woronowica - pałac Grocholskich
Woronowica - osiedle typu miejskiego na Ukrainie w rejonie winnickim obwodu winnickiego. W dawnym pałacu Grocholskich, nabytym później przez A. Możajskiego, znajduje się obecnie muzeum lotnictwa.
Wikipedia

Bajkowy cmentarz
Kiedy mówimy o kresowych cmentarzach na myśl przychodzą w pierwszej kolejności te najsłynniejsze, najbardziej cenne i drogie sercu każdego Polaka: Rossa i Łyczaków. To tam spoczywają ci, z których jesteśmy szczególnie dumni: politycy, duchowni, poeci, pisarze, kompozytorzy, malarze i artyści wszelkiej maści, żołnierze-obrońcy itd. itd. Jednak warto pamiętać także o innych, licznych nekropoliach porozrzucanych gęsto na dawnych Kresach, na których spoczywają nasi rodacy oraz znani i zasłużeni przedstawiciele narodów, które dziś zamieszkują dawne Kresy. Jednym z nich jest kijowski cmentarz Bajkowa.

Ten sam kahał witał Niemców
Pomordowanych przywozili na wozach bez trumien. Przykrywali je tylko białymi prześcieradłami. Niektóre zwłoki były porąbane w kawałki. Nie miały rąk, nóg, miały odcięte głowy. Nie starczało czasu na ich pochówek. Ludzie kopali doły na cmentarzu i składali do nich zmasakrowane zwłoki. Ksiądz zdążył je tylko poświęcić i chwilę się pomodlić. Zaraz podjeżdżały następne furmanki.

Międzybóż - zamek
Międzybóż/Międzybuż, dawniej również Międzyboż - osiedle typu miejskiego w rejonie latyczowskim, w obwodzie chmielnickim, na zachodniej Ukrainie. Nazwa pochodzi od między Bugami - leży przy ujściu Bużka do Bohu. Pierwsza wzmianka z 1146 roku, od 1593 na prawie magdeburskim. W 1566 jego właściciel M. Sieniawski był tam oblegany przez Tatarów. Rodzinne miasto Nachmana z Bracławia.
Wikipedia

Tulczyn - pałac Potockich
Tulczyn miasto na wschodnim Podolu na Ukrainie, dawna polska rezydencja magnacka.
W miejscu Tulczyna położony był pierwotnie ruski gród Nesterwar, zbudowany dla obrony przed najazdami tatarskimi. W 1609 roku Zygmunt III Waza nadał dobra tulczyńskie Walentemu Aleksandrowi Kalinowskiemu. Później w posiadaniu Czetwertyńskich i Potockich. W latach 80. XVIII wieku Szczęsny Potocki zbudował w Tulczynie, wg projektu Lacroix, największy pałac magnacki Rzeczypospolitej - "kresowy Wersal". Stosunkowo dobrze zachowany pałac jest przykładem polskiej architektury klasycystycznej i charakterystycznego dla niej typu palladiańskiego. Podczas wizyty w Tulczynie w 1787 roku pałac podziwiał król Stanisław August Poniatowski. W 1792 roku stanowił główny ośrodek konfederacji targowickiej, po II rozbiorze, w 1793 roku, włączony do Imperium Rosyjskiego. W latach 20. XIX wieku Tulcznyn był jednym z miejsc spotkań dekabrystów. Pod koniec XIX wieku pałac tulczyński przeszedł na własność państwa. Od 1892 roku mieściło się w nim kasyno oficerskie. Przed zamienionym w czasach carskich na prawosławną cerkiew kościołem dominikanów ustawiono pomnik konny Aleksandra Suworowa.
Wikipedia

Wyprawa do Kołek
Wczesnym rankiem na początku czerwca 1943 r. w strefie obronnej 2 kompanii ustawiła się bardzo długa kolumna podwód wraz z osłoną partyzancką na drodze nieutwardzonej, przeważnie piaszczystej. Na odgłosy wydawanych komend i poleceń woźniców, przy skrzypie wozów żelaznych, parskaniu bardzo niespokojnych koni ruszono na północ w stronę Kołek.

Kajzerwald i jego strażnik
Zwiedzając piękne miasto Lwów, podziwiając jego słynne i bliskie sercu zabytki, nieraz nawet nie uświadamiamy sobie, że najbliższe polskiemu sercu kresowe miasto posiada też inne cenności. A o jego pięknie decydują nie tylko wytwory ludzkich rąk i umysłu, ale także to co sam Pan Bóg stworzył - piękny krajobraz i cała ożywiona przyroda.

Pośród zielonych wzgórz Opola
Niedaleko Lwowa, jakieś 20 kilometrów od południowych granic miasta leży otulona opolskimi lasami wieś Rakowiec, dziś miejsce ciche, słoneczne i duchowe.

W czyśćcu
Na zalesionym zboczu Stradczańskiej Góry (359 m) nad doliną Wereszczycy, niespełna 3 km na południowy wschód od centrum Janowa znajduje się znana atrakcja okolicy - owiana legendami jaskinia w Stradczu - pisze Grzegorz Rąkowski w wydanym niedawno przewodniku po Ziemi Lwowskiej.

Maju tebe ptaszku
Znali mnie dobrze od małego. Byłem gościem na weselu Rybki. Moja mama z Okulskim byli chrzestnymi jego córki. Przez myśl by mi nie przeszło, że może być do mnie źle nastawiony. Tymczasem on ni stąd, ni zowąd wyjmuje pistolet i chce mnie zastrzelić.

Nie dać się Ukraińcom
Służba w kontrwywiadzie na pewno nie była łatwa. Obfitowała w przykre momenty i konflikty z kolegami. Niektórzy jeszcze wiele lat po wojnie mieli do niego pretensje, że był dla nich za surowy w swych opiniach itp. Taka jest niestety dola oficerów kontrwywiadu, muszą podejrzewać wszystkich.

Sojusznicy
Na postrzeganiu stosunków polsko-ukraińskich kładzie się długim cieniem okrutny okres II wojny światowej. Wielu, tak Polaków jak i Ukraińców, przez ten właśnie pryzmat ocenia współczesność i na tym opiera przyszłość. Tymczasem w naszej wspólnej wielowiekowej historii były karty wspaniałe, choć niestety zdaje się coraz słabiej znane a z pewnością za rzadko przypominane. Warto je zatem znów wspomnieć, zwłaszcza, że aby owe jasne karty odnaleźć, nie trzeba sięgać aż do czasów hetmana Sahajdacznego.

Plac Lenina. Podziemna wycieczka
Jeden z głównych placów miasta otrzymał imię Lenina w 1940 roku. Do tego czasu nosił nazwę Haradniczański (od rzeczki), Gubernatorski, Dworcowy, Napoleona, Wolności, Tyzenhauza. Zachowały się tu zabytki architektury wzniesione jeszcze w czasach starosty grodzieńskiego Antoniego Tyzenhauza, tj. w latach siedemdziesiątych XVIII wieku - "krzywa oficyna", archiwum, szkoła muzyczna.

Samuel Zborowski: literatura, która krwawi za nas
Marta Kwaśnicka: O co właściwie chodzi Rymkiewiczowi w "Samuelu Zborowskim"? Tak, wszyscy krytycy zgadli: chodzi bez wątpienia o wolność, która jest, zdaniem poety, źrenicą polskości. Chodzi jednak i o coś więcej - książka Rymkiewicza to pochwała wielkiej literatury, która, jak pisze poeta, jest miejscem, gdzie wykrwawia się geniusz.

Stadt-gut Zaturce
Posterunek samoobrony przywitał napastników ogniem. Natychmiast wyruszyliśmy z pomocą. Gdy upowcy to zobaczyli, uciekli w popłochu. Nie grzeszyli bowiem odwagą, potrafili tylko mordować bezbronnych - wspomina Jan Lipiński - uczestnik samoobrony w Zaturcach na Wołyniu.

Mistrz betonu
Nazywany był "kijowskim Gaudim", był projektantem wielu oryginalnych budowli w dzisiejszej stolicy Ukrainy na przełomie XIX i XX wieku, z których Kijów słynie do dziś. Takich jak kościół św. Mikołaja czy Dom z Chimerami. Projektował także budowle w innych miastach centralnej Ukrainy i na Krymie, później zaś w Polsce i Persji - gdzie zmarł i został pochowany. Polak z podolskiej szlachty, architekt, Władysław Horodecki jest postacią znaną i cenioną w Kijowie do dziś. W Polsce zaś jakby zapomniany.

Polacy nad Wołkowyją cz. 2
Jego ciało, wraz z ciałami innych ofiar komunistycznej bandy, leżało na ulicy. Mordercy je poniewierali i nie pozwolili pochować. Niektórych ziemian mordowano ze szczególnym okrucieństwem. Właściciele folwarku Koleśniki zostali np. zakopani żywcem.

Wy Polacy jesteście już w worku
Jude! - wrzasnął na całe gardło. Choć ledwo trzymał się na nogach, wziął od żołnierza pistolet maszynowy i krótką serią skosił całą trójkę, która padła na ziemię razem z chlebem i solą.

Polacy nad Wołkowyją cz. 1
Do zmierzającego z Moskwy do Paryża ekspresu ładowano żywe duże raki, obłożone pokrzywami, umieszczone w specjalnych skrzyniach, które później cieszyły podniebienia Francuzów. Wołkowyscy handlowcy zajmujący się dostawą raków żartowali, że na 20 raków, które je Francja, 8 pochodzi z Polski, a sześć i pół z Wołkowyska.

Kłodno Wielkie
Kościół katolicki, z pocz. XX w., obecnie opuszczony, w ruinie. Z prawej strony nawy potężna dwukondygnacyjna wieża z hełmem. Fasada zwieńczona falistym szczytem z płaskorzeźbą Matki Bożej. Ściany opięte szkarpami. Wewnątrz przetrwały ornamentalne i figuralne freski oraz polskie inskrypcje.
Zbigniew Hauser
Kłodno Wielkie należało do parafii rzymskokatolickiej w Żółtańcach. W roku 1860 staraniem ks. Jana Kowalskiego i funduszom Juliany Wandy hr. Caboga z Biłki Szlacheckiej wzniesiono w Kłodnie murowaną kaplicę. W latach 1874-1875 zbudowano dzwonnicę i plebanię.
W początkach XX wieku mieszkańcy wsi zaczęli starania o utworzenie własnej parafii, co mimo oporu proboszcza Żółtaniec powiodło się. W 1907 r. powołano ekspozyturę parafialną w Kłodnie Wielkim. W roku 1915 parafię objął wyświęcony rok wcześniej, ks. Michał Kąkoliński. Dzięki jego zaangażowanie i funduszom ks. Seweryny Sapiehy w latach 1927-1934 zbudowano nowy kościół w Kłodnie Wielkim. Pieniądze na budowę pochodziły także ze składek mieszkańców Kłodna. W 1934 roku kościół został konsekrowany pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża.
Kościół w Kłodnie Wielkim zaprojektował w 1932 r. architekt Alfred Broniewski. Architektura kościoła jest przykładem tendencji neobarokowej, w ramach tzw. nurtu narodowego. Kościół charakteryzuje bogate zróżnicowanie bryły, linearne kształtowanie ścian za pomocą płaskich pilastrów i lizen oraz stosowaniem fantazyjnych szczytów. Na uwagę zasługuje bogata dekoracja malarska wnętrza kościoła, ilustrująca podstawowe prawdy wiary. Autorem fresków jest prawdopodobnie Jan Bukowski.
Kościół w Kłodnie Wielkim jest stosunkowo dobrze zachowany, choć degradacji uległo cebulaste zwieńczenie wieży. Kościół obecnie przejęty został przez odradzającą się parafię grecko-katolicką i trwają starania nad jego restauracją.
Wikipedia.pl

Poprosiłem go, by mnie zastrzelił
Skazanego wyprowadzono na miejsce egzekucji i na jego prośbę pozwolono mu uklęknąć i pomodlić się. Ten jednak zerwał się z klęczek i zaczął uciekać. Żandarm wyznaczony do wykonania wyroku miał tylko jeden nabój w lufie karabinu...

Żołnierze 27 WDP AK
Kolekcja zdjęć przedstawiająca żołnierzy 27 WDP AK. Archiwalia pochodzą ze zbiorów prywatnych pana Władysława Tołysza.

Udział Ukraińców w zdławieniu Powstania Warszawskiego
Dlatego, jak pisze Deschner, Polacy nie brali do niewoli Ukraińców (i SS-manów). Na plecach malowano im dużą literę "U" i rozstrzeliwano.

Podhajce
Ufundowany w 1634 r. przez Zofię Tyszkiewiczową - wojewodzinę trocką. Po 1945 r. zdewastowany i opuszczony, obecnie w ruinie. Wewnątrz znajdowało się niegdyś wiele tablic pamiątkowych. Jedna z nich upamiętniała świetne zwycięstwo, jakie Jan Sobieski odniósł pod Podhajcami w 1667 r., oraz podpisany tu rozejm z Tatarami i Kozakami.
Zbigniew Hauser

Gdy wróciliśmy, pół wsi było spalone
Samolot spadł tuż obok szkoły i eksplodował. Zrobiło to na mnie i moich rówieśnikach ogromne wrażenie. Widok płonących szczątków samolotu mam po dziś dzień przed oczami.