Głównodowodzący Połączonych Sił NATO w Europie gen. Christopher Cavoli poinformował, że NATO podjęło decyzję o wzmocnieniu sił rezerwowych w ramach misji KFOR w Kosowie oraz EUFOR Altea w Bośni i Hercegowinie.

Media cytują wypowiedź, która miała paść 11 kwietnia podczas przesłuchania przed Komisją Sił Zbrojnych Senatu USA. "Po przeprowadzeniu pełnego audytu KFOR doszliśmy do wniosku, że potrzebujemy nie tylko większej liczby żołnierzy, ale także skuteczniejszego sprzętu. Proces trwa. Zamierzamy sprowadzić w teren więcej ciężkiego sprzętu i więcej ludzi" - powiedział gen. Christopher Cavoli, głównodowodzący Połączonych Sił NATO w Europie.

Jak dodał, uruchomiono co najmniej dwie misje, których celem jest zebranie większej ilości informacji i lepsze zrozumienie wydarzeń w Kosowie oraz Bośni i Hercegowinie.

Podejrzany Paweł K., który zgłosił gotowość do współpracy z rosyjskim wywiadem i miał przygotowywać informacje mające pomóc w planowaniu zamachu na prezydenta Ukrainy, usłyszał już zarzuty. Na wniosek prokuratury został aresztowany. Grozi mu do 8 lat więzienia. „Kluczowy materiał dowodowy” uzyskano od strony ukraińskiej.

Jak poinformował w czwartek wieczorem serwis rp.pl, Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty Pawłowi K., który zgłosił gotowość do działania na rzecz rosyjskiego wywiadu. Jak podano, przygotowywał dla Rosji informacje mające pomóc w zamachu na prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego.

Bruksela ma teraz prowojenną większość, w Europie panuje atmosfera wojny, a polityką rządzi wojenna logika... Zachód jest już tylko o krok od wysłania żołnierzy na Ukrainę” - powiedział premier Węgier, Viktor Orbán.

W piątek premier Węgier Viktor Orbán przemawiał na inauguracji kampanii wyborczej swojej partii do Parlamentu Europejskiego, nawiązując m.in. do wojny rosyjsko-ukraińskiej. Powiedział, że dopóki Węgry będą miały swój rząd, nie będą angażować się po żadnej stronie konfliktu. Dodał, że gdyby Fidesz i pozostający z nim w sojuszu węgierscy chadecy nie byli u władzy, to Węgry „byłyby po uszy w wojnie”.

Zdaniem Orbána, „prowojenne rządy, brukselscy biurokraci” i sieć amerykańskiego finansisty George’a Sorosa „wysyłają miliony dolarów” dla węgierskiej „prowojennej lewicy”, która chce „marionetkowego, prowojennego rządu kontrolowanego przez Brukselę i Waszyngton”.

Funkcjonowanie Lwowskiego Klubu Sportowego Pogoń jest zagrożone. Władze klubu ogłaszają zrzutkę na dalsze funkcjonowanie zespołu. (more…)

Łotewskie ministerstwo obrony poinformowało w sobotę, że zainicjowana przez Łotwę koalicja dronów zebrała do tej pory 500 mln euro na zakup bezzałogowców dla Ukrainy.

Koalicję dronów dla Ukrainy zawiązano 14 lutego br. Do kierowanej przez Łotwę i Wielką Brytanię grupy państw należą: Łotwa, Dania, Estonia, Niemcy, Litwa, Holandia, Szwecja, Wielka Brytania i Kanada. W sobotę resort obrony Łotwy podał, że koalicja zebrała do tej pory 500 mln euro na zakup bezzałogowców dla Ukrainy.

Celem koalicji dronowej jest dostarczenie Ukrainie 1 miliona dronów. Należące do niej kraje zobowiązały się do inwestowania w produkcję dronów, dostarczania dronów i części zamiennych na Ukrainę, przeprowadzania testów i szkolenia żołnierzy oraz wdrażania innych rozwiązań technicznych.

Przedstawiciel Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przekazał, że jeśli Izrael wykona atak na instalacje atomowe Teheranu, ten zmieni charakter swojego programu i uzyska broń jądrową.

„Zidentyfikowano obiekty nuklearne syjonistycznego wroga i dysponujemy wszystkimi niezbędnymi informacjami o wszystkich celach” – generał brygady Korpusu Ahmad Haghtalab powiedział portalowi informacyjnemu Tasnim, na który powołuje się Al Jazeera. „Nasze palce są na spustach silnych rakiet, które zniszczą wyznaczone cele w odpowiedzi na potencjalny ich atak” – powiedział dowódca sił, których zadaniem jest ochrona irańskich obiektów nuklearnych.

Haghtalab wypowiedział również najbardziej bezpośrednie i padające z najwyższego szczebla ostrzeżenie Iranu, że może on porzucić deklarowaną politykę powstrzymywania się od przekształcenia swojego programu atomowego w program militarny. „Jeśli fałszywy reżim syjonistyczny chce wykorzystać groźbę ataku na ośrodki nuklearne naszego kraju jako narzędzie, prawdopodobne i wyobrażalne będzie ponowne rozważenie doktryny i polityki Islamskiej Republiki Iranu oraz odejście od wcześniej wydanych stwierdzeń” – powiedział generał.

Pomóż nam dziś dopłynąć do brzegu! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 0 PLN.
Załoga portalu Kresy.pl
0%