Wielka Brytania dostarczy Ukrainie wyrzutnie pocisków M270 MLRS – przekazał w wydanym w nocy z niedzieli na poniedziałek oświadczeniu brytyjski minister obrony Ben Wallace. Podkreślił, że ukraińscy żołnierze zostaną przeszkoleni z ich obsługi na terytorium Wielkiej Brytanii.

Wallace podkreślił w oświadczeniu, że decyzja w tej sprawie została podjęta w koordynacji ze Stanami Zjednoczonymi. „Te wysoce wydajne wieloprowadnicowe systemy rakietowe pozwolą naszym ukraińskim przyjaciołom lepiej chronić się przed brutalnym użyciem artylerii dalekiego zasięgu, którą siły Putina wykorzystują na oślep do zrównywania miast z ziemią” – agencja Reuters cytuje komunikat brytyjskiego ministra.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podkreślił, że ​​ukraińskie wojsko zostanie przeszkolone w Wielkiej Brytanii w zakresie obsługi wyrzutni.

Już w ubiegłym tygodniu rząd Wielkiej Brytanii zapowiedział wysłanie Ukrainie wyrzutni rakiet M270 na podwoziu gąsienicowym, z rakietami o zasięgu do 80 km.

Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł w niedzielę Zachód, że uderzy w nowe cele, jeśli Stany Zjednoczone zaczną dostarczać Ukrainie pociski dalekiego zasięgu.

Informowaliśmy też, że według agencji DPA rząd Niemiec planuje wysłać Ukrainie cztery wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe. Agencja powołała się na informację z kręgów rządowych w Berlinie. Sprzęt ma pochodzić z magazynów Bundeswehry. Według „Tagesspiegel” chodzi o wyrzutnie systemu MARS II, czyli niemiecką wersję amerykańskich M270 MLRS.

Jak pisaliśmy, w środę podsekretarz obrony USA, Colin Kahl poinformował, że w ramach nowego pakietu amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy, o wartości 700 mln dol., Ukraina otrzyma 4 systemy artylerii rakietowej, w postaci lekkich wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet na podwoziu kołowym HIMARS. Zaznaczył, że systemy te znajdują się już w Europie. Ukraińscy żołnierze przejdą 3-tygodniowe szkolenie w zakresie ich obsługi, po czym zostaną przerzucone na Ukrainę. Kahl zaznaczył przy tym, że systemy HIMARS, które trafią do ukraińskich żołnierzy, nie będą wyposażone w rakiety dalekiego zasięgu, lecz tylko w pociski rakietowe o maksymalnym zasięgu 70 km. Powiedział też, że strona ukraińska obiecała, że nie będzie ich używać do atakowania celów na rosyjskim terytorium.

Prezydent USA Joe Biden zapewnił we wtorek, że USA nie będą wysyłać na Ukrainę rakiet dalekiego zasięgu, których można by użyć poza polem bitwy na Ukrainie – powiedziała rzeczniczka Białego Domu. Z kolei w opublikowanym w środę na łamach New York Times artykule Biden podkreślił, że Stany Zjednoczone „nie zachęcają, ani nie umożliwiają Ukrainie uderzeń na cele poza jej granicami”.

Jak informowaliśmy, z doniesień medialnych wynika, że USA chcą wysłać na Ukrainę systemy artylerii rakietowej HIMARS, ale bez taktycznych pocisków rakietowych ATACMS. Jak podano, Ukraińcy mieliby dostać rakiety naprowadzane GMLRS.

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz