Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł zachód, że uderzy w nowe cele, jeśli Stany Zjednoczone zaczną dostarczać Ukrainie pociski dalekiego zasięgu, poinformowała w niedzielę agencja prasowa Reuters.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, Władimir Putin ostrzegł zachód, że Rosja uderzy w nowe cele, jeśli Stany Zjednoczone zaczną dostarczać Ukrainie pociski dalekiego zasięgu Jeśli takie pociski zostaną dostarczone, „uderzymy w te cele, w które jeszcze nie trafiliśmy” – powiedział Putin we fragmencie wywiadu dla państwowej telewizji Rossija-1.

Putin nie wymienił celów, które Rosja zamierzała realizować, gdyby kraje zachodnie zaczęły dostarczać Ukrainie pociski dalekiego zasięgu. Uważa, że „zamieszanie” wokół dostaw broni z zachodu na Ukrainę ma na celu przeciągnięcie konfliktu.

Chociaż rosyjscy urzędnicy ostrzegają, że decyzja USA o zaopatrzeniu Ukrainy w zaawansowane systemy rakietowe może zaostrzyć konflikt, Putin powiedział, że nie przyniesie ona żadnych zasadniczych zmian na polu bitwy.

„Rozumiemy, że ta dostawa (zaawansowanych systemów rakietowych) ze Stanów Zjednoczonych i niektórych innych krajów ma zrekompensować straty tego sprzętu wojskowego” – powiedział Putin. „To nic nowego. W istocie niczego nie zmienia”.

Jak informowaliśmy wcześniej, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że Stany Zjednoczone “celowo dolewają oliwy do ognia”. Pieskow został zapytany, jak Rosja zareagowałaby, gdyby Ukraina użyła dostarczonych przez USA rakiet do uderzenia na terytorium Rosji. “Nie rozmawiajmy o najgorszych scenariuszach” – odpowiedział, cytowany przez agencję Reuters.

Prezydent USA Joe Biden zapewnił we wtorek, że USA nie będą wysyłać na Ukrainę rakiet dalekiego zasięgu, których można by użyć poza polem bitwy na Ukrainie – powiedziała rzeczniczka Białego Domu. Z kolei w opublikowanym w środę na łamach New York Times artykule Biden podkreślił, że Stany Zjednoczone “nie zachęcają, ani nie umożliwiają Ukrainie uderzeń na cele poza jej granicami”.

Pieskow podkreślił, że Moskwa nie ufa takim zapewnieniom i widzi ryzyko wystrzelenia rakiet na terytorium Rosji. Zapewnił, że strona rosyjska podejmuje odpowiednie środki. Zaznaczył, że Rosja postrzega krok Waszyngtonu “wyjątkowo negatywnie”.

Wcześniej państwowa agencja informacyjna RIA Novosti cytowała rosyjskiego wiceministra spraw zagranicznych Siergieja Riabkowa, który zapytany o perspektywę bezpośredniej konfrontacji między Stanami Zjednoczonymi a Rosją, odpowiedział: “Wszelkie trwające dostawy broni zwiększają ryzyko bezpośredniej konfrontacji”.

Również podkreślił, że Rosja postrzega zamiar wysłania Ukrainie takich systemów “ekstremalnie negatywnie”.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply