Podpułkownik Franciszek Kornicki we wrześniu tego roku zwyciężył w plebiscycie Muzeum Królewskich Sił Powietrznych (RAF) i dziennika „The Telegraph” na bohatera wystawy na stulecie RAF.

Gmina Mircze poinformowano na Facebooku o śmierci słynnego pilota. „W dniu 17.11.2017r. na Sesji Rady Gminy Mircze Radni, Wójt Gminy Mircze Marta Małyszek oraz sołtysi minutą ciszy uczcili pamięć legendarnego dowódcy polskiego dywizjonu z okresu II wojny światowej ppłk Franciszka Kornickiego, który zmarł 16 listopada 2017 roku” – napisano na Facebooku.

Kornicki urodził się 18 grudnia 1916 w Wereszynie. Po wybuchu drugiej wojny światowej, Kornicki dostał się do Wielkiej Brytanii przez Rumunię i Francję, a w 1943 roku – w wieku zaledwie 26 lat – został najmłodszym dowódcą w polskim lotnictwie, obejmując Dywizjon 308, zaś po wojnie pozostał w Wielkiej Brytanii, nie uznając komunistycznego rządu w Polsce i nadal służył w RAF. Był pilotem słynnego Dywizjonu 303 oraz majorem brytyjskich sił powietrznych. Za zasługi wojenne został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polak prowadzi w brytyjskim plebiscycie na najlepszego pilota Spitfire’a

Kresy.pl / PAP / Onet

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz