Francja potwierdza, że ​​ponad 300 radykalnych islamistów z Syrii przybyło do strefy konfliktu w Górskim Karabachu przez turecki Gaziantep – powiedział dziennikarzom prezydent Francji Emmanuel Macron po pierwszym dniu szczytu UE w Brukseli, przekazał Tass.

Jak poinformowała w piątek agencja prasowa Tass, prezydent Emmanuel Macron podtrzymuje swoje zdanie o obecności syryjskich najemników w Azerbejdżanie z inicjatywy tureckich władz.

„Zachowanie [Turcji] jest niegodne państwa członkowskiego NATO, uważamy takie działania za całkowicie niedopuszczalne. W tym przypadku czerwona linia została już przekroczona” – powiedział.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1516 PLN    (6.89%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Mogę zapewnić, że ponad 300 syryjskich bojowników islamistycznych, wyprowadzonych wcześniej ze strefy Aleppo, zostało wysłanych do strefy konfliktu w Górskim Karabachu przez turecki Gaziantep” – powiedział. „To potwierdzony fakt, osoby te zostały zidentyfikowane i wytropione, wszyscy mają powiązania z grupą terrorystyczną Państwa Islamskiego” – zapewnił prezydent Macron.

„Rozmawiałem o tym z prezydentem Władimirem Putinem, który potwierdził, że Rosja również została o tym poinformowana” – dodał francuski przywódca, poinformował następnie, że Francja i jej współprzewodniczący w Mińskiej Grupie OBWE ds. Górskiego Karabachu – Rosja i Stany Zjednoczone – wystąpią z szeregiem inicjatyw mających na celu zakończenie konfliktu.

„Rosja, Stany Zjednoczone i Francja, jako współprzewodniczący Mińskiej Grupy OBWE, podejmą szereg inicjatyw mających na celu zakończenie konfliktu w Górskim Karabachu w najbliższym możliwym czasie” – powiedział. „Utrzymujemy bliskie kontakty robocze”.

Prezydent Francji Emmanuel Macron już po przybyciu na szczyt UE w Brukseli zapewniał, że jest w posiadaniu dowodów, że w Górskim Karabachu walczą syryjscy najemnicy dostarczeni tam przez Turcję.

Prezydent Francji podkreślił, że sytuacja w Karabachu jest poważna i że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby kraje wróciły do ​​stołu negocjacyjnego. „Zrobimy wszystko, aby przerwać walki i powrócić na pokojową drogę” – zapowiedział.

Jak poinformowaliśmy wcześniej, na portalu BBC został w czwartek opublikowany wywiad z najemnikiem z Syrii, który bierze udział w konflikcie o Górski Karabach po stronie Azerbejdżanu. Mężczyzna powiedział, że zaproponowano mu ochronę obiektów wojskowych za 2000 dolarów miesięcznie i nie oczekiwano od niego, że będzie brał udział w działaniach wojennych. On i inni najemnicy mieli wjechać do Azerbejdżanu z terytorium Turcji.

Syryjczyk przekazał, że wbrew zapewnieniom on i inni najemnicy brali udział w bitwach z siłami ormiańskimi w Karabachu. Mówi, że widział ciała 10 Syryjczyków, którzy zginęli, a 70 Syryjczyków zostało rannych i nie otrzymało pomocy medycznej.

Azerbejdżan i Turcja stanowczo zaprzeczyły rekrutacji najemników i wysłania ich do Karabachu, a samo BBC zaznaczyło, że informacje otrzymane od Syryjczyka nie zostały zweryfikowane.

Zobacz też: Prezydenci USA, Rosji i Francji wzywają Armenię i Azerbejdżan do wznowienia rozmów

Kresy.pl/Tass

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz