Węgry nie będą wspierać relacji Ukrainy z NATO, dopóki ws. ukraińskiej ustawy oświatowej, uderzającej w szkolnictwo mniejszości narodowych, nie zostaną wdrożone zalecenia Komisji Weneckiej; zgadzają się jednak na udział Ukrainy w specjalnym szczycie NATO – tak wynika z konsultacji węgiersko-ukraińskich m.in. z udziałem szefów dyplomacji obu krajów.

W piątek w Niżnym Sołotwynie na Zakarpaciu odbyła się pierwsza runda negocjacji węgiersko-ukraińskich z udziałem ministrów spraw zagranicznych i ministrów edukacji obu krajów. Rozmowy dotyczyły sytuacji mniejszości węgierskiej na Ukrainie w związku z nową ustawą oświatową, która jest wyraźnie niekorzystna dla Węgrów, a także kwestii blokowania integracji euroatlantyckiej Ukrainy, w szczególności na linii Ukraina-NATO.

Przeczytaj: Węgry wezwały NATO do rewizji relacji z Ukrainą. „Stała się zagrożeniem dla sąsiadów”

Po spotkaniu szef MSZ Węgier Peter Szijjarto powiedział, według relacji mediów ukraińskich, że węgierski rząd uzależnia odblokowanie zbliżenia Ukrainy z NATO od wdrożenia przez Kijów głównych zaleceń Komisji Weneckiej dotyczących ustawy oświatowej.

Przeczytaj: Komisja Wenecka: krytyka ukraińskiej ustawy oświatowej jest uzasadniona

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Decyzja węgierskiego rządu jest jednoznaczna – powiedział Szijjarto. – Dopóki zalecenia Komisji Weneckiej nie zostaną spełnione, nie możemy zaakceptować zbliżenia Ukrainy z NATO.

Ukraińskie media twierdzą, że ze słów Szijjarto wynika, że Węgry zniosły swoje weto ws. oddzielnego spotkania liderów państw członkowskich NATO z udziałem prezydenta Ukrainy, a także obniżyły swoje wymagania względem strony ukraińskiej, rezygnując z żądania anulowania przyjętych norm dotyczących języka nauczania. Jednak Budapeszt wciąż blokuje obrady komisji NATO-Ukraina, co podkreślił sam szef węgierskiej dyplomacji, a także domaga się od Ukraińców zastosowania się do zaleceń Komisji Weneckiej. Według „Europejskiej Prawdy” chodzi szczególnie o dwa punkty z tych zaleceń, ale nie sprecyzowano które.

W opinii Komisji z grudnia ub. roku wskazano m.in. na „trudne do usprawiedliwienia” dyskryminacyjne potraktowanie języków spoza UE (głównie chodzi o j. rosyjski). Ukrainie zalecono doprecyzowanie regulacji odnośnie nauczania w języku mniejszości oraz wydłużenie okresu przejściowego przy wprowadzaniu zmian. Zarekomendowano również rozpoczęcie nowego dialogu z przedstawicielami mniejszości narodowych i stronami zainteresowanymi tymi kwestiami, a także zapewnienie, że zmiany nie wpłyną negatywnie na zachowanie dziedzictwa kulturowego mniejszości. W tym samym miesiącu Węgry postawiły Ukrainie trzy warunki od których uzależniają wspieranie tego kraju na arenie międzynarodowej. Są to nie ograniczanie praw posiadanych już przez węgierską mniejszość, przeprowadzenie konsultacji z mniejszościami narodowymi oraz pełne wykonanie rekomendacji Komisji Weneckiej odnośnie ustawy oświatowej.

Przeczytaj: Ukraina chce wdrożyć zalecenia Komisji Weneckiej ws. ustawy o oświacie według systemu łotewskiego

Wiadomo już, że teraz zorganizowanie posiedzenia komisji NATO-Ukraina przy okazji nadchodzącego, lipcowego szczytu Sojuszu byłoby już niemożliwe, ale Węgry wyraziły zgodę na udział ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki w spotkaniu w ramach specjalnego formatu. Szijjarto przyznał, że rozmawiał o tym z sekretarzem stanu USA, Mike Pompeo. Potwierdzałoby to, że w sprawę angażowali się Amerykanie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Kilka tygodni temu spotkałem się z panem Pompeo w Waszyngtonie, ale powiedziałem mu, że nie mamy nic przeciwko zorganizowaniu szczytu na temat bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego, na które zaproszony zostałby prezydent Ukrainy – powiedział szef MSZ Węgier. Według portalu „Europejska Prawda”, Poroszenko otrzymał już zaproszenie na to spotkanie. Mają wziąć w nim udział głowy państw i rządów krajów NATO, a także przywódcy Ukrainy i Gruzji.

Z kolei szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin, według agencji Interfax Ukraina, był generalnie zadowolony z rezultatów konsultacji ze stroną węgierską ws. implementacji artykułu ustawy oświatowej dotyczącego języka. Jego zdaniem, można mówić o pozytywnej dynamice współpracy dwustronnej.

Kolejna sesja konsultacji ma odbyć się na początku lipca.

Jak informowaliśmy wcześniej, wspólnota Węgrów na Ukrainie sprzeciwia się ustawie oświatowej groźnej dla ich szkół. Nacisk rządu Węgier zmusił władze Ukrainy do negocjowania z miejscowymi Madziarami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

We wrześniu Ukraina przyjęła nową ustawę oświatową, która otwiera możliwość ukrainizacji szkół mniejszości narodowych, w tym szkół polskich. Nowe ukraińskie prawo oświatowe stwierdza, że „językiem nauczania (procesu edukacyjnego) w placówkach oświatowych jest język państwowy”, czyli język ukraiński. Zgodnie z przyjętą ustawą, od przyszłego roku szkolnego dzieci będą mogły uczyć się w swoim języku ojczystym tylko w państwowych przedszkolach i do klasy IV szkoły początkowej. Od klasy V, wszystkie przedmioty miałyby być nauczane w języku ukraińskim. Szkoły mniejszości narodowych, w których teraz większość przedmiotów nauczana jest w ich językach, będą musiały stopniowo przejść na język ukraiński. Dotyczy to szkół ponadpodstawowych i wyższych. Ustawa otwiera możliwość dowolnego zwiększania liczby przedmiotów nauczanych po ukraińsku samymi aktami wykonawczymi. Bez względu na to jak ustawa zostanie skonkretyzowana na poziomie tych przepisów już oznacza pogorszenie sytuacji, bowiem uniemożliwia nauczanie wyłącznie w języku mniejszości.

Podczas gdy władze Polski zadowoliły się ogólnikową deklaracją ukraińskiej minister edukacji o tym, że język polski pozostanie (w nieokreślonej bliżej roli) w szkołach służących polskiej mniejszości narodowej, władze Węgier podjęły wobec Kijowa ostre kroki. Węgierski rząd zadeklarował, że będzie blokował wszystkie inicjatywy władz Ukrainy związane z ich ambicjami przystąpienia do Unii Europejskiej i NATO do czasu, aż nie uzgodnią z miejscowymi Madziarami przepisów oświatowych. W ramach tej strategii Budapeszt trzykrotnie zablokował już spotkanie NATO-Ukraina na szczeblu rządowym.

Eurointegration.com.ua / Unian / Interfax.com.ua / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz