Specjalny wysłannik rządu USA na Ukrainę, Kurt Volker oczekuje, że Węgry porozumieją się z Ukraina ws. kontrowersyjnej ustawy oświatowej i zaczną udzielać Kijowi pełnego poparcia. Powiedział też, że Waszyngton mógłby dostarczyć Ukrainie kolejne systemy przeciwpancerne Javelin.

W poniedziałek podczas konferencji prasowej w Brukseli, specjalny wysłannik rządu USA na Ukrainę ds. negocjacji Kurt Volker wyraził nadzieję, że Węgry i Ukraina porozumieją się w kwestii praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, w kontekście nowej ukraińskiej ustawy oświatowej.

– Uważam, że pełne poparcie polityczne Węgier dla Ukrainy, stojącej w obliczu zewnętrznej agresji, jest niezmiernie ważne. Głos Węgier powinien być tu wyraźny i demonstrować tego rodzaju poparcie względem Ukrainy – powiedział Volker.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Specjalny wysłannik USA zaznaczył, że ma świadomość istniejących sporów na linii Budapeszt-Kijów ws. praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, w kontekście nowej, kontrowersyjnej ukraińskiej ustawy oświatowej. Wyraził nadzieję, że oba kraje są w stanie usiąść do rozmów i opracować mechanizm rozwiązania sporu. Podkreślił, że obie strony mają uzasadnione stanowisko, ale na ten moment wszelkie postępy ws. osiągania rozwiązania są „zamrożone”.

– [To] uniemożliwiło Ukrainie odbywanie spotkań z NATO na poziomie ministerialnych, co jest bardzo niefortunne, ponieważ w sytuacji, gdy są atakowani w ten sposób, potrzebują zewnętrznego wsparcia – powiedział Volker. – Miałbym nadzieję, by Ukraina i Węgry mogły usiąść i wyjaśnić to oraz postawić Węgry na pozycji udzielania Ukrainie absolutnego poparcia.

Przeczytaj także: NATO stanęło po stronie Węgier w sporze o ukraińską ustawę oświatową

Po wejściu w życie ukraińskiej ustawy oświatowej, która otwiera możliwość ukrainizacji szkół mniejszości narodowych, w tym szkół węgierskich i polskich, Węgry ogłosiły blokadę integracji Ukrainy z UE i NATO, o ile Ukraina nie cofnie przyjętych regulacji. Węgry podtrzymują swoje ultimatum pomimo nacisków USA wzywających Węgrów do rozdzielenia kwestii językowych od spraw bezpieczeństwa. W grudniu ub. roku wyciekła jednak notatka ambasadora Węgier w USA sugerująca, że Amerykanie uznali węgierskie zastrzeżenia wobec ukraińskiej ustawy oświatowej za uprawnione i „stale podnoszą tę kwestię ze stroną ukraińską”.

CZYTAJ TAKŻE: Węgierski minister nazwał ukraińską ustawę oświatową „półfaszystowską”

Nowe prawo stwierdza, że „językiem nauczania (procesu edukacyjnego) w placówkach oświatowych jest język państwowy”, czyli język ukraiński. Zgodnie z przyjętą ustawą dzieci będą mogły uczyć się w swoim języku ojczystym tylko w państwowych przedszkolach i do klasy IV szkoły początkowej. Od klasy V, wszystkie przedmioty miałyby być nauczane w języku ukraińskim. Szkoły mniejszości narodowych, w których teraz większość przedmiotów nauczana jest w ich językach, będą musiały stopniowo przejść na język ukraiński. Do 2020 roku trwa okres przejściowy przewidziany przez nowe prawo, przy czym cześć polityków ukraińskich, w tym szef MSZ Pawło Klimkin, chce wprowadzenia 5-letnich okresów przejściowych. Przypomnijmy, że w grudniu 2017 roku Komisja Wenecka uznała, że krytyka ukraińskiej ustawy oświatowej ze strony sąsiadów Ukrainy jest uzasadniona.

Przeczytaj: USA naciskają na Ukrainę ws. zmiany ustawy oświatowej? Wyciekła notatka ambasadora

Czytaj również: USA naciskają na Węgry ws. Ukrainy. Szijjarto: to nie wyłącznie sprawa geopolityczna, tu chodzi o życie 150 tys. Węgrów

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nie poświęcimy praw społeczności węgierskich na ołtarzu jakiegokolwiek interesu geopolitycznego, mimo wszelkiej presji, nawet ze strony dobrego przyjacielapodkreślił niedawno szef MSZ Węgier Péter Szijjártó. Zaznaczył, że Węgry nie zmienią swojego stanowiska ws. Ukrainy, dopóki rząd w Kijowie nie zaprzestanie prowadzenia „antywęgierskiej polityki”.

Specjalny wysłannik amerykańskiego rządu powiedział też, że Waszyngton może sprzedać Ukrainie więcej systemów przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin. Przypomniał, że za kadencji Donalda Trumpa zdjęto nałożony przez administrację Baracka Obamy zakaz dostarczania Ukrainie broni śmiercionośnej. Zaznaczył również, że mają one służyć powstrzymaniu ewentualnego dalszego postępu czołgów separatystów lub wspierających ich Rosjan w głąb ukraińskiego terytorium.

Volker zwrócił uwagę, że Kijów wyraził zainteresowanie pozyskaniem większej liczby systemów ppk Javelin, dodając, że „to jest możliwe”. – Musimy też zwracać uwagę na takie rzeczy, jak obrona powietrzna i obrona wybrzeża – powiedział amerykański dyplomata. Jego zdaniem dotyczy to wszystkiego, co jest dla Ukrainy rozsądne i niezbędne do posiadania nowoczesnych zdolności obronnych, by móc zapobiec dalszej agresji.

– Szerszą zasadą jest, że USA są w dalszym ciągu zaangażowane na rzecz dostarczania wsparcia Ukrainie, jej armii, w tym marynarce wojenne. Jesteśmy też otwarci na zagraniczną sprzedaż wojskową [oryg. foreign military sales – jeden z amerykańskich mechanizmów sprzedawania sprzętu wojskowego za granicę – red.] na Ukrainę, jeśli będzie tego chciał ukraiński rząd – powiedział Volker, odpowiadając na pytanie o możliwość sprzedania Ukrainie kolejnych kutrów patrolowych typu Island.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku część amerykańskich ekspertów spekulowała, że w ramach pomocy wojskowej dla Ukrainy, Amerykanie dostarczą ukraińskiej armii kutry patrolowe, a przypuszczalnie także rakietowe pociski przeciwokrętowe, żeby wzmocnić jej zdolności do odparcia możliwego ataku Rosji od strony morza.

Unian/ Kresy.pl

Volker liczy na porozumienie Węgier i Ukrainy ws. praw Węgrów z Zakarpacia, mówi o kolejnych systemach Javelin dla Kijowa
5 (100%) 2 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Panie Volker,swą wypowiedzią dowodzisz,że masz upośledzoną umiejętność krytycznej,realistycznej oceny własnej osoby-zapoznaj się z ostatnim raportem swego Departamentu Stanu w sprawie UkrainyOsobiście to bredzisz,masz jakieś urojenia,może halucynacje.Tak czy siak do schizofrenii zmierzasz.