Wołodymyr Omelan uważa, że zwrot Krymu, Donbasu oraz „Kubania i innych ukraińskich terytoriów zabranych przez Rosję” jest warunkiem przywrócenia ruchu lotniczego między Ukrainą a Rosją. Chciałby także zwolnienia z posady szefa ukraińskich kolei Wojciecha Balczuna.

Minister infrastruktury Ukrainy Wołodymyr Omelan w obszernym wywiadzie udzielonym portalowi RBK-Ukraina poruszył m.in. kwestię ruchu lotniczego między Ukrainą a Rosją zawieszonego w październiku 2015 roku. Na pytanie o możliwość przywrócenia połączeń lotniczych między oboma krajami Omelan odpowiedział:

Myślę, że przywrócimy komunikację powietrzną z Rosją dopiero po zwrocie Krymu, wschodu Ukrainy i, mam nadzieję, Kubania oraz innych ukraińskich terytoriów zabranych przez Rosję swego czasu.

Omelan został także zapytany o plany kontynuacji współpracy z szefem ukraińskich kolei państwowych (Ukrzaliznycy – UZ), Polakiem, byłym rockmanem Wojciechem Balczunem. Wcześniej ukraiński minister był znany z ostrej krytyki Polaka.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Balczun kontratakuje: ukraińskie ministerstwo infrastruktury blokuje decyzje kierownictwa kolei ukraińskich

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Myślę, że ostatecznie ta decyzja zostanie podjęta przez Radę Ministrów po tym, jak zostanie przedstawiony raport roczny. Jednak także niedawne sprawozdanie UZ o rezultatach międzynarodowego audytu za rok 2016 potwierdza, że Wojciech Balczun jest na niewłaściwym miejscu. UZ wykazała stratę większą niż oczekiwano: zamiast 6 mld jest 7,3 mld hrywien. Z przyjemnością pojadę na koncert Wojciecha Balczuna po jego zwolnieniu. – powiedział Omelan.

CZYTAJ TAKŻE: Turczynow nazwał część Rosji ukraińską ziemią [+VIDEO]

Kresy.pl / RBK-Ukraina




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz