W pierwszym półroczu 2018 roku ukraiński eksport do Polski był wyższy o niemal jedną trzecią w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku. Dużą cześć stanowi produkcja przemysłu ciężkiego.

Dane na ten temat opublikowało ukraińskie ministerstwo rozwoju gospodarczego i handlu. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2018 roku, ukraiński eksport do Polski wzrósł o 30,5 procenta w porównaniu z zeszłym rokiem. Wartość ukraińskich towarów sprzedanych do Polski w tym okresie wyniosła czasie 1,7 mld dolarów. Z kolei w I kwartale br. eksport z Ukrainy do naszego kraju był tylko o niespełna 5 proc. mniejszy, niż ukraiński eksport do Rosji.

Największy udział w eksporcie z Ukrainy do Polski mają metale żelazne (ponad 15 proc.), maszyny elektryczne (12,5 proc.), rudy (ponad 12 proc.) oraz meble (7,3 proc.). Polska jest jednym z głównych kierunków ukraińskiego eksportu do krajów Unii Europejskiej.

Czytaj także: Do Polski trafia coraz więcej mrożonych malin z Ukrainy

Przeczytaj: Ukraina zalewa rynek tanim mięsem drobiowym, obchodząc unijne przepisy

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

W 2017 roku wymiana handlowa między Polską a Ukrainą wyniosła ponad 6 mld dolarów. Nadwyżkę handlową notował nasz kraj – wartość polskiego eksportu na Ukrainę była o 700 mln do. Wyższa niż ukraiński eksport do Polski.

Na opisywany wzrost wpłynęły preferencje handlowe dla Ukrainy wypracowane w Brukseli i zatwierdzone przez Parlament Europejski w połowie 2017 roku, które rozciągają bezcłowe kontyngenty importowe na wszystkie produkty z Ukrainy oprócz pszenicy, pomidorów przetworzonych i mocznika.

Przypomnijmy, że w końcu czerwca br. Rada UE zatwierdziła preferencje handlowe dla Ukrainy. Przedstawiciele państw członkowskich w Radzie UE formalnie zatwierdzili porozumienie ws. korzystnych dla Ukrainy preferencji handlowych. Wcześniej na związane z nim zagrożenia zwracali uwagę polscy rolnicy, a także część polityków. Zatwierdzone propozycje mają poprawić dostęp do rynku unijnego dla ukraińskich eksporterów. Jak tłumaczono – w związku z trudną sytuacją gospodarczą na Ukrainie i podejmowanymi w tym kraju reformami.

Przeczytaj: Rolnicy alarmują: tanie zboże z Ukrainy zalewa wschodnią Polskę

Przeczytaj także: Poseł Kaczmarczyk (K’15) interweniuje ws. niekontrolowanego importu zbóż z Ukrainy

IAR / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz