Ministerstwo Sprawiedliwości Kirgistanu, jedną decyzją, zawiesiło działalność 50 firm uznanych przez władze za powiązane z transakcjami obarczonymi wysokim ryzykiem sankcji.
Informację taką podał w poniedziałek portal Fergana. Opisuje on nowy mechanizm w ramach którego informacje o podejrzanych podmiotach są przekazywane do wymiaru sprawiedliwości przez Ministerstwo Gospodarki i inne agencje rządowe i wszczynana jest uproszczona procedura zamykania ich działalności.
Kirgiskie ministerstwo uzasadniło ten krok nie tylko walką z nieuczciwymi uczestnikami handlu zagranicznego, ale także próbą ochrony kraju przed wtórnymi sankcjami USA bądź innych państw zachodnią oraz wizerunkiem kraju używanego do mętnych transakcji.
Po tym, jak Unia Europejska dodała Kirgistan do swojej listy krajów podejrzanych o „systematyczne i uporczywe ryzyko” zapewniania możliwości obchodzenia sankcji, premier środkowoazjatyckiego państwa zażądał silniejszej kontroli nad operacjami eksportowo-importowymi oraz większej przejrzystości w handlu zagranicznym.
W ocenie Fergany, Kirgistan chce zademonstrować swoim zachodnim partnerom, że jest gotowy samodzielnie oczyścić szare strefy, zanim stanie się to przedmiotem decyzji innych państw, mogących godzić w szersze interesy Kirgizów.
To dopiero pierwsze informacje o podjętych środkach. Portal zaznaczył, że lista wszystkich podmiotów prawnych zamkniętych w ramach uproszczonej procedury administracyjnej nie została jeszcze oficjalnie upubliczniona.
W 2021 roku eksport Kirgistan do Rosja był wart około 333 mln dol., natomiast w 2025 roku osiągnął około 493 mln dol. Oznacza to wzrost o około 48 proc. w ciągu czterech lat.
Czytaj także: Kirgistan oszacował liczbę swoich obywateli, którzy mogą zostać deportowani z Rosji
fergana.news/kresy.pl



_02.jpg)


























