Ukraina testuje nowe przeciwokrętowe pociski manewrujące Neptun

W obliczu wzrostu napięcia w rejonie Morza Azowskiego, Ukraińcy testują nowe pociski manewrujące Neptun, przeznaczone do niszczenia okrętów.

O zakończonych sukcesem testach nowej broni poinformował w środę minister obrony Ukrainy, Stepan Połtora, podczas uroczystych obchodów ukraińskiego Dnia Armii.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

– Dosłownie 10 minut temu otrzymałem raport o zakończonych sukcesem testach systemu przeciwokrętowego Neptun – powiedział Połtorak. Jak wyjaśnił, chodziło o testy ogniowe i strzelanie do celów na morzu.

Czytaj także: Ukraina: Turczynow zapowiada testy ukraińskich rakiet manewrujących na wielką skalę

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Szer ukraińskiego resortu obrony uważa, że pokazuje to, iż Ukraina „wyciąga wnioski”. Dodał, że w czasie obowiązywania na części terytorium Ukrainy stanu wojennego, wszystkie systemy obronne działają w trybie specjalnym. Dotyczy to w szczególności wzmocnienia szkoleń brygad, uzupełniania zapasów i szykowanie się do manewrów.

– Planowane jest rozlokowanie części oddziałów w strefach ryzyka, by zapewnić maksymalną ochronę życia naszych ludzi – powiedział Połtorak.

Zasadnicze testy ukraińskiego przeciwokrętowego pocisku manewrującego Neptun, zbliżonego do rosyjskich rakiet Ch-35, rozpoczęły się w styczniu tego roku. Według strony ukraińskiej, broń ta może trafiać w cele lądowe i morskie na odległość 300 km. W przyszłości, zasięg rakiet ma zostać zwiększony do 500 km, a nawet jeszcze więcej. Podczas testów w sierpniu br. pocisk tego systemu trafił w cel morski z odległości ponad 100 km, a teraz z 280 km. W założeniu może niszczyć statki i okręty o wyporności do 5000 ton, czyli w teorii m.in. nowe rosyjskie fregaty rakietowe klasy „Admirał Grigorowicz”, wchodzące w skład Floty Czarnomorskiej. Ukraińcy podkreślają, że wszystkie komponenty systemu Neptun są produkowane na Ukrainie.

Przeczytaj: Media: USA szykują się do wysłania okrętów wojennych na Morze Czarne

Unian / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz