Działacze stowarzyszenia „Wspólnota Samorządowa Doliny Sanu” obawiają się, że Związek Ukraińców w Polsce zorganizuje za publiczne pieniądze antypolską imprezę.

Stowarzyszenie „Wspólnota Samorządowa Doliny Sanu” złożyło w środę w Urzędzie Miasta w Przemyślu swoje uwagi do oferty Związku Ukraińców w Polsce, który zaproponował realizację w mieście zadania publicznego pod nazwą „100 Lat Niepodległości RP i praw człowieka – od Wilsona, Daszyńskiego do WATCH DOCS”. Organizacja tej imprezy miałaby być finansowana z pominięciem otwartego konkursu ofert. Treść uwag zamieściła na swoim blogu prezes Stowarzyszenia Małgorzata Dachnowicz. Oprócz niej w imieniu zarządu pismo podpisali Andrzej Zapałowski i Mirosław Majkowski.



Jak napisano w uwagach Stowarzyszenia, działalność Związku Ukraińców w Polsce budzi wiele kontrowersji. Przypomniano, że organizacja ta nigdy nie potępiła zbrodniczej działalności OUN-UPA, a jej prezes Piotr Tyma odmówił uznania zbrodni wołyńskiej za ludobójstwo. Zwrócono także uwagę, że w mediach związanych ze ZUwP można znaleźć „wiele antypolskich odniesień” a także krytyki polskich władz i instytucji, w tym prezydenta Przemyśla. „Natomiast naszym stowarzyszeniom niejednokrotnie zarzucano działalność antyukraińską i agenturalność na rzecz Moskwy.” – piszą sygnatariusze uwag.

PRZECZYTAJ: Faszyści z Przemyśla – ukraiński szowinista na łamach „Naszego Słowa” atakuje grupy patriotyczne

„Wspólnota Samorządowa Doliny Sanu” zarzuciła także Igorowi Horkówowi, który jest wspomniany w ofercie ZUwP, że jest autorem filmu i artykułu z Marszu Orląt Przemyskich i Lwowskich z 2016 r., który „wywołał wiele niepotrzebnych emocji i był wykorzystywany do kierowania oszczerstw pod adresem prezydenta, samorządu miasta, IPNu i wielu innych organizacji”. Przypomniano, że po tym marszu Służba Bezpieczeństwa Ukrainy nałożyła na prezydenta Przemyśla Roberta Chomę czasowy zakaz wjazdu na Ukrainę.

Stowarzyszenie przypomniało także, że Igor Horków był koordynatorem programu Polska Lab, w ramach którego zgłębiano takie problemy, jak „poniżanie społeczności ukraińskiej” w Przemyślu, „ksenofobia kościoła katolickiego”, „kłamstwo, cynizm ignorancja, tchórzostwo prezydenta [Przemyśla – red.], bagatelizowanie, negacja ataków na Ukraińców” a także jego „nacjonalizm i szowinizm”. Efektem tego programu były kuriozalne filmiki, malujące sytuację w Przemyślu czarnymi barwami, o których pisały także Kresy.pl.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Wspólnota Samorządowa Doliny Sanu” zauważyła w swoich uwagach, że ZUwP proponuje w swojej ofercie organizację spotkań z „ciekawymi osobami” i zapytało, czy ZUwP ma na myśli Annę Dobrowską z Fundacji Homo Faber, która niegdyś określiła Przemyśl jako miasto, w którym „wyrosła niczym nieskrępowana mowa nienawiści”. Zdaniem stowarzyszenia, gdyby tak było, stałoby to w sprzeczności z deklarowanym przez ZUwP w ofercie „budowaniu pozytywnego wizerunku miasta”.

PRZECZYTAJ: Związek Ukraińców w Polsce wzywał do przywdziewania banderowskich barw

„Szanowni Państwo to kpina, drwina i perfidny cynizm, aby przedstawiciele tej organizacji w mieście Przemyślu organizowali jakiekolwiek uroczystości związane z jubileuszem 100 – lecia Niepodległości Polski. Jeśli naprawdę chcą współpracy i poważnie traktują włodarzy miasta i ich mieszkańców niechaj naprawdę coś uczynią aby dostrzec w ich działaniu choćby cień dobrej woli dla budowy pozytywnych relacji” – napisało Stowarzyszenie przypominając, że ZUwP może organizować imprezy za pieniądze prywatnych sponsorów. – „Nie ma naszej zgody, aby środki publiczne mieszkańców Przemyśla szły na imprezę, która w ostatecznym rozrachunku nazwie ich nacjonalistami, szowinistami i ksenofobami.” – stwierdzono.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy chcą zasiedlać Przemyśl

Kresy.pl

Reklama





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • ProPatria
      ProPatria :

      GORĄCO POLECAM wszystkim przeczytać treść listu. Przemyscy Patrioci świetnie wychwycili wyłudzanie przez banderowców pieniędzy polskich podatników na tzw. projekty mające integrować Polaków z uapińcami. Problem w tym, że zwykle projekty te sieją nienawiść wśród stepowych do Polaków, a dzicz zawsze występuje w roli prześladowanego motłochu przez polskiego nacjonalistę. Żenada… szczególnie w konfrontacji ze zbliżającymi się obchodami 75 lecia powstania zwyrodniałej ss galizien, ogólnopaństwowym kultem upowskich morderców czy uwielbieniem dla Hitlera wśród kardy kierowniczej upaińskich szkół. Dla nawet przeciętniej dyplomacji byłyby to doskonałe przyczynki, by przeorać banderowców. Jak widać polskojęzyczni nie potrafią wykorzystać nawet takich, prostych, wręcz podanych na tacy okazji..

  1. z liscia :

    Bardzo dobrze, że są czujni ludzie, którzy są w stanie rozeznać cwaniactwo banderowców, którzy pod płaszczykiem integracji i obchodów polskich świąt państwowych tak naprawdę chcą wyłudzić z miasta pieniądze polskich podatników by użyć ich niezgodnie z przeznaczeniem. Mam nadzieję, że obecne władze Przemyśla okażą instynkt samozachowawczy w przedednie wyborów samorządowych.

  2. Kojoto
    Kojoto :

    dotacja wprawdzie miała być malutka, ale bardzo było by dobrze gdyby została zablokowana – żeby o związku ludobójców w Polsce zrobiło sie nieco głośniej. Dzięki temu może przejży na oczy też spora grupa normalnych Rusinów, którzy nie identyfikują sie z banderowcami.

  3. gotan :

    redakcja Kresy.pl zbyt szybko ściąga tytuł „W Przemyślu nie chcą by Ukraińcy dostali pieniądze od miasta……”nie przetrwało to nawet kilku godzin…czyżby polecenie?…Komentarz może być jeden, do tej wpadki prezydenta Chomy….Od kiedy banderowcy mają nam Polakom „urządzać” uroczystości 100-lecia Odzyskania Niepodległości?….Przecież fałsz i zakłamanie mają we krwi…

  4. milon :

    To byłby szczyt by organizacja stricte anty polska wręcz nazwać by ją można było dywersyjna względem miasta i państwa polskiego dostawał dotację a już na 100 lecie niepodległości RP którą uznają za czasowego okupanta ziemi przemyskiej którą według danych historycznych zamieszkiwana była przez mniejszość bo 10 proc. Ukraińskich mieszkańców to mniejszość i to jest dla wszystkich oprócz nich jasne więc kto niby czyje ziemię okupuje ale do sedna nie ma zgody mieszkańców Przemyśla by ta zakłamana propagujące faszysto banderowskie zachowania i ideologie dostała jakiekolwiek pieniądze państwowe na propagowanie nienawiści do państwa polskiego my Polacy sami uczciwy swoją niepodległość godnie i szacunkiem i nie potrzebujemy do tego Ukraińców jak chcą sobie coś świętować to mają swój kraj do którego niech sobie jadą świętować powstanie banderstanu a nie będą kalać polskie święta narodowe.