Asystent ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Gieraszczenko poinformował o zatrzymaniu grupy uzbrojonych ludzi pod domem kandydata na prezydenta Ukrainy.

Na dalekim przedmieściu Kijowa, na osiedlu domów jednorodzinnych zatrzymana została grupa uzbrojonych ludzi. Gieraszczenko napisał, że zostali oni ujęci w „bezpośredniej bliskości od domu jednego z kandydatów na prezydenta Ukrainy”. Według agencji informacyjnej UNIAN chodzi o dom Władimira Zełenskiego, który wygrał pierwszą turę wyborów i obecnie jest faworytem drugiej, w której zmierzy się z urzędującym prezydentem, Petro Poroszenką.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według Gieraszczenki grupa przyjechała w okolicę domu Zełenskiego z zamiarem dokonania zabójstwa. Nie uściślił jednak czy ich celem był właśnie kandydat na prezydenta Ukrainy. W samochodzie typu dżip w miejscu tylnego siedzenie zamontowany został na prowizorycznym stojaku ciężki karabin maszynowy DSzK. UNIAN podkreśla, że skuteczny zasięg takiego karabinu to 3 kilometry. Wraz z karabinem znaleziono dużą ilość amunicji do niego.

Gieraszczenko zamieścił na swojej stronie na Facebooku nagranie szturmu funkcjonariuszy na samochód przestępców. Pisze o „specoperacji” co oznacza, że organy ścigania obserwowały wcześniej grupę szykującą zamach.


unian.net/facebook.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz