Ukraiński urzędnik uważa, że Ukraina nie powinna przejmować się protestami przeciw ustawie o oświacie, która zagraża szkolnictwu mniejszości narodowych.

Konstantyn Jelisejew, zastępca szefa administracji prezydenta Ukrainy, zbagatelizował węgierskie groźby zablokowania europejskiej integracji Ukrainy wywołane przyjęciem przez to państwo ustawy oświatowej, która zagraża szkolnictwu mniejszości narodowych, w tym węgierskiej. Jelisejew powiedział, że oświadczenia węgierskich władz są obliczone na użytek wewnętrzny przez zbliżającymi się wyborami na Węgrzech oraz stanowią próbę odwrócenia uwagi od własnych problemów z Unią Europejską.

Wszystkie te histeryczne oświadczenia strony węgierskiej są powiązane przede wszystkim z wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, które odbędą się za rok, a także z tym, że Węgry chcą odwrócić uwagę od obecnych problemów w stosunkach z UE, w szczególności w kontekście spraw migracyjnych. – powiedział Jelisejew na antenie Radia Swoboda.

Z dalszych słów ukraińskiego urzędnika wynika, że Ukraina nie ma zamiaru uginać się pod międzynarodową presją.

Powinniśmy zademonstrować, że jesteśmy wielkim europejskim narodem, że mamy swoje narodowe interesy i że mamy swój kręgosłup. I że nas na tej drodze nie da się złamać. – uważa prezydencki urzędnik.

Jelisejew nie wyklucza dialogu z Węgrami, jednak uważa, że ustawie oświatowej nie można niczego zarzucić.

Jesteśmy gotowi do dwustronnych konsultacji, zaangażowania ekspertów, aby wykazać, że to prawo odpowiada najlepszym europejskim standardom i odpowiada tak interesom węgierskiej mniejszości, jak i interesom strony ukraińskiej – powiedział Jelisejew.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że po podpisaniu ustawy „O oświacie” przez prezydenta Ukrainy minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó powiedział, że „Ukraińcy mogą zapomnieć o integracji europejskiej”.

Nowe ukraińskie prawo oświatowe stwierdza, że „językiem nauczania (procesu edukacyjnego) w placówkach oświatowych jest język państwowy”, czyli język ukraiński. Zgodnie z przyjętą ustawą, od przyszłego roku szkolnego dzieci będą mogły uczyć się w swoim języku ojczystym tylko w państwowych przedszkolach i do klasy IV szkoły początkowej. Od klasy V, wszystkie przedmioty miałyby być nauczane w języku ukraińskim. Szkoły mniejszości narodowych, w których teraz większość przedmiotów nauczana jest w ich językach, będą musiały stopniowo przejść na język ukraiński. Dotyczy to szkół ponadpodstawowych i wyższych. Ustawa otwiera możliwość dowolnego zwiększania liczby przedmiotów nauczanych po ukraińsku samymi aktami wykonawczymi. Bez względu na to jak ustawa zostanie skonkretyzowana na poziomie tych przepisów już oznacza pogorszenie sytuacji, bowiem uniemożliwia nauczanie wyłącznie w języku mniejszości.

CZYTAJ TAKŻE: Winnicki dla Kresów.pl: milczenie rządu ws. ukraińskiej ustawy o oświacie to perwersja i patologia

Kresy.pl / zaxid.net

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz