Prezydent Ukrainy postanowił zareagować na oburzenie strony polskiej wynikające z antypolskiej działalności ukraińskich urzędników.

Petro Poroszenko zainicjował przeprowadzenie nadzwyczajnego posiedzenia Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów Ukrainy i Polski – ogłosił w środę sekretarz prasowy ukraińskiego prezydenta Swiatosław Cegołko. Jak wynika z jego oświadczenia, jest to reakcja na ostatnie krytyczne wobec Ukrainy wypowiedzi polityków obozu rządzącego w Polsce.

Głośne wypowiedzi ze strony przedstawicieli polskiej władzy w stosunku do Ukrainy i jej kierownictwa, które pojawiły się w ostatnim czasie, wywołują poważne zaniepokojenie i nie mogą pozostać bez należytej reakcji napisał Cegołko na Facebooku.

Jak twierdzi sekretarz ukraińskiego prezydenta, Poroszenko zainicjował nadzwyczajne posiedzenie komitetu „dla wzmocnienia strategicznego partnerstwa między Ukrainą a Polską” oraz aby „uniknąć dalszej eskalacji napięcia”. Według niego strona ukraińska dąży do rozwiązywania problematycznych spraw wyłącznie w „cywilizowany europejski sposób”.

Cegołko powtórzył także wczorajsze stanowisko MSZ Ukrainy, że „w proeuropejskiej polityce ukraińskich władz nie ma polityków, którzy mieliby antypolskie nastroje. Ukraina to strategiczny partner Polski [sic! – red.]”. Może to oznaczać obronę osoby Wołodymyra Wjatrowycza, przewodniczącego ukraińskiego IPN, który został w ten sposób skrytykowany m.in. przez wiceministrów Dziedziczaka i Sellina.

CZYTAJ TAKŻE:
Duda: „Oczekuję, że ludzie, którzy głoszą poglądy antypolskie nie będą piastowali ważnych stanowisk na Ukrainie” [+ VIDEO]

Komitet Konsultacyjny Prezydentów Polski i Ukrainy jest ciałem doradczym prezydentów obu krajów przygotowującym analizy i propozycje na temat zagadnień między Polską a Ukrainą, forum wymiany poglądów i informacji. Sprzyja on realizacji uzgodnień głów obu państw i stymuluje rozwój współpracy polsko-ukraińskiej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Panie Cegołko,powiadasz,że: „jest to reakcja na ostatnie krytyczne wobec Ukrainy wypowiedzi polityków obozu rządzącego w Polsce”.Ja przez kilka ostatnich lat z oburzeniem słucham jak bandergad Wołodymyr Wjatrowycz zakłamaniem obraża i „ujeżdża” Polaków i Polskę.Mnie przysłowiowa krew zalewała,że strona polska na jego prowokacje milczała.Z polskiej strony już dawno winna być zdecydowana i skuteczna reakcja pod adresem banderowskiej Ukrainy.Jeżeli Ukraina będzie posiadała takich antypolskich prominentnych urzędowych działaczy jak Wołodymir Wjatrowycz,czy Szeremeta,to nie da się uniknąć eskalacji napięcia.Twierdzenie,że wśród ukraińskich władz nie ma polityków mających antypolskie nastroje,to kłamliwy czarno-czerwony podstępny żart i Cegołko czary.

  2. ProPatria
    ProPatria :

    Reasumując: rezun waltzman jest zaniepokojony, że bezkarnie kopana i poniżana przez motłoch strona polskojęzyczna chyba nie chce (chyba, bo pisiory nie wiedzą jeszcze czy napewno) być dłużej bita przez kraik-bankrut-żart historii. Ponadto martwi go to, że banderowcy mogą stracić kilka przyjemności jednocześnie: upokarzanie naszego kraju na każdy możliwy sposób, bezgraniczne wsparcie na arenie międzynarodowej, frajerskie reprezentowanie upainy i nagłaśnianie jej problemów, idiotyczne, gogantyczne wspieranie finansowe oprawców, utrudnienia w przepływie ludności etc. Jak na typowego stepowego rezuna przystało przy okazji straszy. Sporne kwestia chce rozwiązać w „cywilizowany europejski sposób”. Najlepszym przykładem na rozwiązywanie problemów przez banderowski motłoch w „cywilizowany europejski sposób” są mordy na ludności polskiej na przestrzeni dziejów (nie tylko na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w XX w.)