W poniedziałek do Waszyngtonu w trybie nagłym wylecieli wiceministrowie obrony narodowej Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski. Mają wyjaśnić sytuację w kwestii zapowiadanych redukcji obecności wojskowej Amerykanów w Europie.
Portal TokFM przytoczył słowa Tomczyka o “informacyjnej burzy i chaosie”, jaka wybuchła po pierwszych informacjach o redukcji tej obecności. Wybierając się do Waszyngtonu zasygnalizował, że będzie w tej sprawie chciał rozmawiać z przedstawicielami Kongresu oraz Departamentu Obrony i Stanu. Wiceminister liczy na ich deklaracje, że Polski redukcja stanu amerykańskich sił nie obejmie.
Jak powiedział Tomczyk – “jadę do Stanów Zjednoczonych z wiadomością od premiera Tuska i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza, że Polska jest gotowa na zwiększenie obecności amerykańskiej w Polsce. I jest to oficjalne stanowisko rządu”.
Wzywał do współpracy w tym względzie prezydenta Karola Nawrockiego i jego otoczenie. “Stanowisko Polski musi być jednolite, bo Polska jest jedna i politykę zagraniczną ma jedną” – wiceminister powiedział TokFM.
Administracja Donalda Trumpa miała wstrzymać planowaną rotację amerykańskich żołnierzy do Polski w ramach szerszej redukcji obecności wojsk USA w Europie, podały w zeszłym tygodniu amerykańskie środki masowego przekazu. Już po pierwszych tego rodzaju sygnałach Ministerstwo Obrony Narodowej zapewniało, że redukcje liczebności amerykańskich kontyngentów w Europie nie dotyczą Polski.
Wypowiadał się w ten sposób sam szef resortu Władysław Kosiniak-Kamysz. W piątek w Ośrodku Konferencyjno-Szkoleniowym Straży Granicznej „Strażnica” w Otwocku odniósł się do kwestii sam polski premier Donald Tusk. Stwierdził on, że Polska od miesięcy spodziewała się decyzji dotyczących amerykańskiej obecności wojskowej w Europie.
„Otrzymałem zapewnienie i to jest też dla mnie ważne, że te decyzje mają charakter logistyczny i one nie wpłyną bezpośrednio na możliwości odstraszania i nasze bezpieczeństwo, jeśli chodzi o współpracę polsko-amerykańską” — powiedział na ten temat Tusk.
Jego słowa kłócą się z poniedziałkową wypowiedzią wiceministra Zalewskiego dla TokFM o tym, że “nikt w Polsce nie wiedział, że rotacja amerykańskiej brygady zostanie zawieszona”.
Podobnie wypowiedział się jego szef, Kosiniak-Kamysz – “W żadnym momencie nie zostaliśmy poinformowani o tym, że obecność sił zbrojnych USA w Polsce zostanie zmniejszona”.
tokfm.pl/kresy.pl


















_02.jpg)











