Departament Stanu USA opublikował nagranie wystąpienia swojego szefa Marco Rubio, który zwrócił się wprost do Kubańczyków w ich języku.
Rubio uzasadnił swoje wystąpienie, wygłoszone po hiszpańsku tym, że chce im wypowiedzieć się “prawdą o przyczynie waszego cierpienia”. Jak stwierdził przyczyną problemów Kubańczyków z zasilaniem w energię elektryczną nie jest blokada, jaką USA objęły karaibską wyspę. “Prawdziwym powodem, dla którego nie masz prądu, paliwa ani jedzenia, jest to, że ci, którzy kontrolują twój kraj, zrabowali miliardy dolarów, ale nic nie zostało wykorzystane, aby pomóc ludziom” – powiedział szef amerykańskiej dyplomacji.
Oskarżył on Raula Castro brata historycznego przywódcy komunistycznego państwa, o założenie w ramach sił zbrojnych przedsiębiorstwa GAESA, które ma przechwytywać dewizowe zyski oraz inwestycji, kontrolując ponad dwie trzecie krajowej gospodarki.
“Zamiast przeznaczyć pieniądze na zakup ropy naftowej, jak wszystkie inne kraje na świecie, polegali na darmowej ropie od Hugo Cháveza i Maduro, aby utrzymać pieniądze. Ale teraz, gdy darmowa ropa przestała napływać, kupują paliwo do swoich generatorów i pojazdów, podczas gdy od ludzi żąda się poświęceń” – stwierdził Rubio.
Oskarżał on władze Kuby, że zamiast inwestować w system energetyczny kraju, budują one hotele dla zagranicznych turystów, czy organizowanie emigracji do Hiszpanii czy USA własnych krewnych.
Ogłosił, że USA ma do zaoferowania Kubańczykom “100 milionów dolarów w żywności i lekach. Muszą one jednak zostać przekazane Kubańczykom bezpośrednio przez Kościół Katolicki lub inne zaufane organizacje charytatywne”. W dalszej kolejności obiecywał im demokratyczne wybory awans ekonomiczny na “nowej Kubie”, gdzie “możesz otworzyć bank lub firmę budowlaną […] możesz posiadać stację telewizyjną lub gazetę”.
Jak uznał szef amerykańskiej dyplomacji – “To nie jest niemożliwe. Wszystko to istnieje na Bahamach, w Republice Dominikańskiej, na Jamajce, a nawet zaledwie 90 mil stąd, na Florydzie” i dodał “jedyną przeszkodą na drodze do lepszej przyszłości są ci, którzy kontrolują wasz kraj”.
54-letni Rubio jest synem pary kubańskich imigrantów. Przybyli oni do USA w 1956 roku, a więc jeszcze przed objęciem rządów przez rewolucjonistów Fidela Castro.
Stany Zjednoczone rozpoczęły wprowadzanie embarga handlowego wobec Kuby w 1960 roku, po tym gdy rewolucyjna Kuba znacjonalizowła zakłady należące do amerykańskiego kapitału. Dwa lata potem blokada ekonomiczna Kuby została przez Waszyngton rozszerzona. Zaostrzył ją już Donald Trump odcinają w tym roku karaibską wyspę od regularnego zaopatrzenia w surowce energetyczne.
Prezydent USA od początku roku zapowiada zmianę władz i systemu politycznego na Kubie. Począwszy od lutego amerykańskie siły zbrojną bardzą znacząco zwiększyły loty zwiadowcze wokół wyspy.
state.gov/kresy.pl
































